Andrzej Karmiński

Kościół nie pomoże rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej

Kardynał Kazimierz Nycz wyjaśnił w radiu RMF FM, co sądzi o dramatycznym liście otwartym 200 członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, protestujących przeciwko ekshumacji szczątków ich bliskich. Powiedział, że rozumie ich traumę i współczuje, zastrzegając jednak, że mówi to tylko we własnym imieniu. Natomiast jeśli chodzi o oczekiwanie, by Episkopat zabrał głos w sprawie naruszania spokoju tragicznie zmarłych, to nie należy się spodziewać reakcji ani tym bardziej krytyki, ponieważ hierarchowie Kościoła

Żarty się kończą

PiS będzie chciał trwać przy władzy aż do zatracenia.
Przyglądając się dyskusjom na forach KOD i KODopodobnych, dostrzec można rosnącą liczbę inwektyw i rynsztokowych wyzwisk, którymi ostrzeliwani są starannie dobrani politycy i rozmaite osoby towarzyszące, które włażą pod ostrzał na ochotnika. Szczęściem przybywa też skuteczniejszej amunicji: kpiny, żartu i cywilizowanego szyderstwa.

Precz z komuną i Trybunałem!

W ostatnich dniach wszyscy funkcjonariusze PiS, którzy wypowiadają się publicznie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, powtarzają zgodnie: – „To twór komunistów, wymyślony w czasach rządów Jaruzelskiego dziś niepotrzebny, szkodliwy i blokujący rozwój Polski”. To jednak wątpliwej jakości argument. Po pierwsze dlatego, że Trybunału nie wymyślili komuniści, tylko uczestnicy I Zjazdu „Solidarności”, gdzie zgłoszono postulat powołania organu, który będzie kontrolował władzę i stał na straży praw słabszej mniejszości. A po drugie –

Pustka po wielkich ludziach

Rozmaite gamonie i popaprańcy, którym nie udało się dotąd dokonać czegokolwiek ważnego, budują swoją wielkość, odsądzając od czci i przyzwoitości tych, którzy ich przerastają. Ze szczególną lubością rozprawiają się z tymi, którzy ośmielili się kiedyś ujawnić ich osobistą czy też grupową małość. A już z prawdziwie heroiczną odwagą i bogoojczyźnianym zacięciem opluwają ludzi, którzy bronić się już nie mogą. Szefowa redakcji „Wiadomości” TVP Marzena Paczuska po informacji o śmierci Wajdy napisała

Uratujmy te dzieci!

Zdjęcie wyrzuconego na plażę ciała 3-latka, dziecka uciekinierów, którzy nie dopłynęli do europejskiego brzegu, wstrząsnęło Polakami. Natomiast niedzielna informacja o śmierci 14-latka, który usiłował przedostać się z Calais do rodziców w Anglii i spadł z TIR-a wprost pod koła kolejnego pojazdu, nie zrobiła większego wrażenia. Może dlatego, że tę wiadomość poprzedziły alarmistyczne doniesienia naszych mediów o licznych atakach zdesperowanych imigrantów na polskie (POLSKIE!) ciężarówki. Dziennikarze rozmawiali na wizji z uchodźcami