Bożena Chlabicz - Polak

Prawo i Sprawiedliwość klubem milionerów

To już – w zasadzie – oficjalne. Jesteśmy najmądrzejsi na świecie. PiS to – nie chwaląc się – sprawił i chwała mu za to, bo przywrócenie narodowi przekonania o jego mądrości jest ważniejsze nawet, od samego Pięćsetplusa. Ogólnoświatowa awantura o ustawę o IPN udowodniła, że najbardziej uznane ośrodki naukowe i autorytety oraz kształtujące światową opinię publiczną magazyny opiniotwórcze intelektem nie sięgają do pięt naszym rodzimym politykom z partii rządzącej, o

Potęga słowa

Normalnie, w głowie się może zakręcić od tych sukcesów… Dopiero co o „polskich obozach śmierci” wspominano gdzieś tam, mimochodem w mediach niskonakładowych. A teraz proszę. Wystarczyła jedna porządna ustawa i o „polskich obozach” wie i mówi cały świat! A że o „polskich”… Cóż, tak działa demokracja. W ogólnoświatowym referendum dokonanym spontanicznie za pomocą Twittera, światowa opinia publiczna zdecydowała, jak z tym było naprawdę.. I wyszło, że obozy były… polskie właśnie.

Tanie państwo, czyli refleksje po wizycie Rexa Tillersona na Nowogrodzkiej

Czego by nie powiedzieć o Amerykanach, jedno trzeba im przyznać – są pragmatyczni. Dlatego sekretarz stanu USA Rex Tillerson, zamiast trzymając się dyplomatycznych standardów poprzestać na rozmowach z polskim prezydentem i premierem, w trakcie ostatniej wizyty w Warszawie osobiście pofatygował się na ulicę Nowogrodzką, by uciąć sobie przyjacielską pogawędkę ze „zwykłym posłem” Jarosławem Kaczyńskim. Czyli – wbrew temu, co uparcie powtarzał w Davos o niedoinformowanych zachodnich mediach i politykach Andrzej

„Cywilizacja życia” w budowie

„Cywilizacja śmierci” atakuje! Znowu na polskich ulicach pojawiły się tłumy zacietrzewionych ubeckich wdów w czerni, z wieszakami w dłoniach. To znak, że trzeba jeszcze bardziej aktywnie niż dotąd zabrać się za promowanie „cywilizacji życia”. A też pilnie upowszechniać nad Wisłą standardy polityczne, społeczne i obyczajowe, które wspomagają postawę „za życiem” w krajach, gdzie jest ona powszechnie respektowana i przestrzegana. Bo całkiem prawdopodobne, że słowa, a nawet akty prawne, tutaj nie

Owsiak: "Krystyno Pawłowicz, jest Pani najpodlejszym przykładem człowieka"

Ech… tak dobrze idzie wszystko, co dymisja, to sukces, co decyzja, to słupki rosną, co glosowanie, to opozycja bardziej się pogrąża. I tylko – pech chce – znowu ten Finał. Owszem, Jacek Kurski przechodzi sam siebie, żeby ani kawałka tego cyrku w „Wiadomościach” nie pokazać, a i akcja „Nie dają na WOŚP” ma tysiące zwolenników, no ale znowu padł, podobno, jakiś rekord. A do puszek wciąż wrzucają swoje ciężko zarobione

Macierewicz spiskował i judził prawicowe media przeciwko PiS?

Chyba się przyłączę. Podobnie jak grupa zbierająca podpisy pod petycją o powrót Antoniego Macierewicza do MON, już tęsknię po panu ministrze, jak po żadnym z innych odwołanych właśnie członków rządu. I też uważam, że bez byłego już szefa naszych sił zbrojnych nic już nie będzie nad Wisłą takie, jak przedtem. Zrobi się – na przykład – niebezpiecznie. Bo przecież nikt nam już teraz nie kupi tych wszystkich latających łodzi podwodnych,

Good Riddance Day, czyli Spieprzaj Dziadu!

Nowy Rok to nie tylko szampan i konfetti. To także pora składania postanowień noworocznych, która to moda, jak większość wszelkich efemerycznych i sprzecznych z naszą narodową tożsamością mód, takich jak demokracja liberalna, latte z mlekiem sojowym, trójpodział władzy, rowery miejskie i size zero, przywędrowała do nas z podejrzanego moralnie Zachodu, a w tym konkretnym przypadku – z Ameryki. Toteż niektórzy młodzi przedstawiciele gorszego sortu (dawniej – lemingi) z wielkich miast

A Słowo ciałem się stało…

W tym roku ta piękna polska kolęda nabrała szczególnego znaczenia. Obok cudu biblijnego, jakim są narodziny Boga w ludzkiej postaci, mamy bowiem do czynienia z cudem politycznym. Słowo Prezesa wszystkich prezesów też właśnie „ciałem się stało”. Po dwóch latach partia aktualnie rządząca zmieniła Polskę dokładnie tak, jak zapowiadała jeszcze w kampanii wyborczej. Teraz lud w Prezesa wierzący uzyskał więc dodatkowy oręż do walki ze zlaicyzowanym lewactwem. Jest dokładnie tak, jak

Wesołych Holidays

Taka piękna okazja zmarnowana! Miała być „promocja polskości”, a cóż jest bardziej polskiego, niż jedyne takie, niepowtarzalne, unikatowe na skalę światową polskie Boże Narodzenie. Tymczasem Fundacja powołana do promocji polskości co zrobiła w tej sprawie? Jakie życzenia wysłała Amerykanom z tej okazji? Otóż życzyła im – i do tego po angielsku – „Happy Holidays”. Niby jest ok. Niby i u nas mówi się „Wesołych Świąt”! No ale nad Wisłą każde

Baba z jajami

– „No i czego się Pani spodziewała?” – pytają w Internecie trolle i boty ministra Szefernakera, więc i ja pytam. Przecież agresja rodzi agresję, a rzucanie jajami w rządowe limuzyny to działanie naruszające porządek prawny i społeczny, nieprawdaż? Jak się protestuje przeciwko legalnej władzy, wyłonionej w demokratycznych wyborach przez niejakiego „suwerena”, to trzeba liczyć się z tym, że służby porządkowe wypełnią swoją powinność przy użyciu pałek gumowych, gazu łzawiącego oraz