Bożena Chlabicz - Polak

Lekcja biznesu Wuja Sama

Niniejszym odwołuję wszystko, co złego napisałam do tej pory o Donaldzie Trumpie. Po jego wizycie w Warszawie muszę – acz niechętnie – przyznać, że być może The Donald spełni jednak nadzieje swoich wyborców i uczyni Amerykę „great again”, a jego prezydentura dobrze przysłuży się Stanom Zjednoczonym. Wprawdzie – zgodnie z rewolucyjną doktryną Andrzeja Dudy – Trump nie jest „moim” prezydentem (nie głosowałam na niego), niemniej w Stanach ciągle obowiązuje zasada,

Narodowcy powiesili na szubienicach zdjęcia europosłów Platformy Obywatelskiej

Po publikacji najnowszych sondaży tematem tygodnia stało się pytanie: jak to możliwe, że demokracja nad Wisłą dokonuje właśnie swojego krótkiego żywota, tymczasem poparcie dla partii rządzącej nieustannie… rośnie? Mądrzy ludzie od lewa do prawa rozbierają ten fenomen na części pierwsze i nadziwić się nie mogą, bo na to elementarne dla przyszłości Narodu pytanie nie odpowiada sensownie ani ekonomia, ani socjologia, ani najmniej z całej trójki wiarygodna politologia. Znów wyszło na

Czy Kaczyński i Piotrowicz składali fałszywe zeznania w sprawie obrad w Sali Kolumnowej?

Reklama roku 2017? Już wiadomo. Ta „Plusa”, czyli „Brawo, Ja!”. Tak zdecydował – w trakcie ostatniej miesięcznicy – Prezes Jarosław. Kamery uchwyciły, a media podały dalej, jak skanduje „Jarosław, Jarosław” i bije brawo… samemu sobie. (Skądinąd, w ten sposób już wiadomo, dlaczego wszystkie programy partii aktualnie rządzącej mają w nazwie „plus”. To się – zdaje się – nazywa „product placement”.) Pan Prezes, skandujący „Brawo, my”, ma zresztą wszelkie podstawy do

„Proces”, czyli Kafka zamiast Orwella

Po wyborze Donalda Trumpa w USA dramatycznie wzrosło zainteresowanie literaturą. Nagle, niemal z dnia na dzień, liderem wszystkich list bestsellerów, w tym także rankingu na Amazonie, został dawno tu zapomniany „Rok 1984”. Wydawca Penguin Books zamówił dodruk 100 000 egzemplarzy, bo w ciągu tygodnia sprzedano zalegające dotąd magazyny niemal 50 tys. Gdyby realia znad Rzeki Wschodniej przekładały się na te znad Wisły, w tej chwili magazyny księgarskie powinny gromadzić zapasy „Procesu”. Bo

Pisowskie „lepiej wiedzące” mądrale

Stańczyk, najsłynniejszy z krakowskich błaznów, zwykł mawiać, że wszyscy Polacy (w sensie, że każdy z osobna) świetnie znają się na medycynie. Ba, żeby tylko na tym… Bo przecież dzisiaj, w zasadzie, wiemy wszystko o wszystkim, a najwięcej besserwisserów jest – zdaje się – wśród polityków. Może jest w tym jakaś logika, bo na logikę biorąc wyrażają oni przecież zbiorową mądrość suwerena. Toteż odważnie i tonem nieznoszącym sprzeciwu wypowiadają się na

Dekalog w służbie „dobrej zmiany”

Po głosowaniu w sprawie pigułki „dzień po” media gorszego sortu znowu próbują wmówić Polkom i Polakom, że politycy „zmiany” budują nad Wisłą państwo wyznaniowe. No, naprawdę… Kto pisze i mówi takie rzeczy chyba nigdy nie miał w ręku nie tylko Biblii, ale choćby Dekalogu. Jakie państwo wyznaniowe? Przecież dopiero co Pani Premier wygłosiła – na przykład – znamienne, historyczne wręcz przemówienie o uchodźcach, w którym daje odpór wszelkim podejrzeniom, że

Niech się mury, czyli Prezes Tower

Niektórzy mówią, że Pan Prezes nie zna życia. Że nie nadąża za współczesnością. Że – wyrażając się metaforycznie – siedzi zamknięty w wieży z kości słoniowej. Ale to przecież nieprawda. Siedziba Prezesa na Nowogrodzkiej ma zaledwie kilka pięter i żadną miarą nie może konkurować wzrostem nawet z najniższym ze wszystkich warszawskich wysokościowców. W ten sposób wystarczy wynająć biuro przy Złotej, by tym prostym sposobem znaleźć się wyżej od samego Pana

Dudy spotkanie na szczycie przy windzie

Ooops, pan Prezydent did it again… Trochę hamletyzował, że tym razem nie podpisze, ale jednak w końcu podpisał kolejną ustawę, o której sam mówił, że budzi jego poważne wątpliwości. Być może tym razem nie było jednak lepszego wyjścia, bo opozycja od miesięcy z uporem godnym lepszej sprawy szuka zajęcia dla pewnego pomocnika aptekarza. Tymczasem on – nieboraczek – zamiast sprzedawać etopirynę, przyprawia wszystkich o ciężki ból głowy, błąkając się po

Statek pijany

Jesteśmy wyjątkowi, bez dwóch zdań. Mamy na to liczne dowody z przeszłości, ale nie tylko. Od reszty świata zdecydowanie różnimy się i dzisiaj. To nic szczególnego. Francuzi, na przykład, jedzą żaby i bagietki oraz piją wino od śniadania, a w czasie wolnym przechodzą na islam i podpalają samochody na przedmieściach. No, wiecie, taka narodowa specyfika. Zależy, co dla kogo ważne. Ale najważniejsze, żeby „być sobą”. Tymczasem, kto najbardziej przeszkadza w

Kto pyta, kto błądzi

Ech, ta opozycja… Niby dorośli ludzie, a zachowują się jak dzieci. Teraz, na przykład, na wyprzódki wyrywają się do odpowiedzi, a przecież po tylu latach w polskiej szkole politycznej powinni doskonale wiedzieć, że jak władza pyta, to przecież nie po to, żeby jej odpowiadać. Więc jeśli nawet przedstawicielka rządu w osobie pani Rzecznik indaguje opozycję w dowolnej kwestii, to są to wszystko pytania retoryczne. Chyba nikt się nie spodziewa, że

Hipokryzja „Wiadomości” nie ominęła święta Trzech Króli

Trudno powiedzieć, czy to Pierwszy Maja tak nastroił pana prezydenta czy raczej Trzeci, czyli Święto Konstytucji. No, ale to przecież niczyja wina, że zbiorowa wyobraźnia skojarzyła, i to chyba już na trwałe, czerwone szturmówki, narodowe kotyliony w klapach marynarek oraz dymiące na każdym skrawku wolnego trawnika ruszty z karkówką. Więc trudno się dziwić, że w tej gęstej od dymu i nabrzmiałej od patriotycznego wzmożenia atmosferze, niektórzy dają się więc ponieść

Wnuk Jacka Kuronia do Pietrzaka: „Od Kuronia czy Michnika to się Pan odp***"

„Chcecie bajki Pana Janka? Wesz raz była – Platformianka I jej córka, gnida mała, co do KOD-u należała Żuk gnojownik – lewak znany, Co nie lubi „dobrej zmiany”. A też pchła libertarianka W retoryce pana Janka Znana wszystkim feministka i ubecka komunistka… Tak się bawiąc z galanterią, Przez pół drwiąco, przez pół serio Towarzystwo doborowe Elity „dobrozmianowe” Świętowało od poranka Urodziny Pana Janka. Sądząc ze zdjęć, dostojny Jubilat tą swoją