Igor Brejdygant

Rozmówka polsko-polska między Panem, Wójtem a Plebanem.

  OSOBY: Pan z partii rządzącej, Wójt z tego samego nadania, Pleban, któremu tamci wszystko zawdzięczają. CZAS: choć trudno w to uwierzyć… początek XXI wieku. MIEJSCE: w piernikowej chacie. – Czyli co dostaniemy te dotację czy nie? – rozmowa trwa już chwilę, Pleban wyraźnie traci cierpliwość. – Moje miłosierdzie się kończy. – Zaraz jadę do Pana Prezesa w tej sprawie, proszę Ojca Plebana – Pan stara się być miły, tak