J K

Niedościgniony „mistrz”

Jedno trzeba Kaczyńskiemu przyznać: jest niedoścignionym mistrzem w wyszukiwaniu absolutnych miernot i wsadzania ich do koryta sejmowego lub windowania na najwyższe stanowiska państwowe, co czyni ich jego bezwzględnymi lokajami, do tego zdolnymi do każdej podłości, bo tak okazują mu swoją wdzięczność za „waadzę” i koryto. Ale do tego jeszcze powrócimy – cofnijmy się najpierw o kilkanaście lat. Prezes PiS „wyrabiał” sobie przez ten czas pozycję nietykalnego – wszyscy znamy oskarżające

Parowóz dobrej zmiany

Parowóz dobrej zmiany „Dobra zmiana – parowóz dziejów…  Chwała jej maszynistom!  Cóż, że wrogie wiatry powieją?  Chwała płonącym iskrom!  Pędzi pociąg historii, błyska nowego semafor.  Sprawiedliwym nie trzeba glorii,  Prawym – szumnych metafor.  Potrzebny jest Maszynista,  którym jest tylko On:  geniusz, wódz, wizjonista –  Prezes – słowo jak dzwon!   Gdy leciały watahy lotne,  gorszego sortu w stolicy…  Trwał, jak skały samotne,  zawsze na prawicy.  Chwała tym, co wśród ognia i

Kazimierz M. Ujazdowski mówi PiS-owi NIE

Dzisiaj rano europoseł PiS Kazimierz Michał Ujazdowski zrezygnował z członkostwa w tej partii. Na swojej stronie internetowej, wyjaśniając tę decyzję napisał m.in.: „Strategia przyjęta przez kierownictwo PiS po wyborach uniemożliwia realizację deklarowanych celów. Potencjał Polski, zamiast wzrastać, trawiony jest w ciągłych, niepotrzebnych konfliktach. Eskalacja sporów prowadzi do drastycznych podziałów społecznych, a brak szacunku dla niezależności Trybunału Konstytucyjnego skutkuje niepewnością prawa i obniżeniem gwarancji praw obywatelskich. Klimat nieufności do samorządów i

„Demokrata” Duda

Pan prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o zgromadzeniach. Na jego stronie internetowej możemy przeczytać, że prezydent „ma wątpliwości co do wprowadzania tzw. zgromadzeń cyklicznych” oraz co do tego, że „nie można zaskarżyć decyzji wojewody o zakazie zgromadzeń”. Zuch prezydent! Prawdziwy obrońca demokracji! Nie podpisał w nocy ustawy, jak zawsze robił to do tej pory (może był zbyt zajęty internetową rozmową z „Leśnym Ruchadełkiem”), a po prostu odważnie, bez wahania

Za Kaczyńskim stoi tylko kot

Na „spontanicznej” manifestacji poparcia dla rządu Joachim Brudziński wydalił z siebie taką oto groźbę: – „Jeżeli będą próbowali doprowadzić do anarchii, jeżeli będą próbowali doprowadzić do destabilizacji polskiego parlamentu, jeżeli doprowadzą do sytuacji, która będzie sytuacją bezpośredniego zagrożenia ładu i porządku w Polsce, to wtedy nie zawahamy się, nie zawahamy się wezwać państwa do poparcia” – mówił Brudziński, a zgromadzeni odpowiadali, skandując „Pomożemy! Pomożemy!”. Gratulacje, panie Jojo. Toż to dwa,