Magdalena Środa

Radziwiłł w „obronie” nieodpowiedzialnych kobiet!

Ministerstwo zdrowia w osobie pana ministra Radziwiłła pochyliło się nad kobietami. Troska o ich zdrowie, komfort i dobrostan są przecież absolutnym priorytetem naszego rządu. Troska ta powinna być zakrojona na szeroką skalę, bo – wiadomo przecież – że kobiety są niedorozwinięte, nieodpowiedzialne, szalone, więc nader często szkodzą same sobie oraz innym. Gdy zachodzą w ciążę robią wszystko, by ją usunąć, gdy nie zachodzą, robią wszystko, by do niej nigdy nie

Miłosne święto kiczu

14 lutego to rocznica egzekucji św. Walentego, lekarza i duchownego, który przez setki lat był patronem epileptyków i zakochanych. Właśnie będziemy obchodzić 1748 rocznicę jego śmierci. Przed egzekucją Walenty się zakochał i pisał do ukochanej listy. Pewno dlatego 14 lutego (i w okolicach) przemysł papierniczy może zarabiać tyle pieniędzy. W więzieniu znalazł się za złamanie zakazu cesarza, który zabraniał żołnierzom ślubów i zakładania rodziny, bo z oczywistych względów jako single,

Uwaga! PiS-wypadki!

Kilka miesięcy po „oponowym zamachu” na prezydenta RP i kilka dni po tygodnicy zamachu na ministra Macierewicza, kolejny „zamach”, tym razem na panią premier. Chyba żaden rząd nie miał jeszcze tylu tragicznych wydarzeń, co rząd PiS. Ale, jak to się mówi, „kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”. Kto się przemieszcza jak burza, ten jest narażony na wypadki. Konieczność ciągłego podróżowania członków rządu PiS jest spowodowana dużym rozbiciem terytorialnym ośrodków władzy:

„Umacniać Boże królestwo”

Do ekipy Donalda Trumpa dołączyła właśnie Betsy DeVos. Będzie sekretarzem ds. edukacji. Pani DeVos nie ma ani wiedzy, ani kompetencji, ani doświadczenia w zakresie pedagogiki, szkolnictwa czy zarządzania nim. Za to jest osobą bardzo religijną i bardzo bogatą (jest „wżeniona” w rodzinę, która stworzyła firmę Amway). Od lat wspiera swoimi pieniędzmi republikanów (od 1989 roku wyłożyła na różne kampanie ok. 17 milionów dolarów). Zajmuje się lobbingiem, fundraisingiem i filantropią. Moi

Kabaret w mrocznych czasach

Popularność „Ucha prezesa” jest zasłużona, ale i niepokojąca. Postacie są zabawne, dialogi śmieszne, charakterystyka osobowości przerysowana, ale nie zdeformowana. Wszystko tak jak powinno być. Postać Błaszczaka jest tak sugestywna, że nie mogę właściwie już myśleć o tym polityku poważnie. Jego widok wywołuje uśmiech na ustach. Zresztą wszystkich innych też. Z Macierewicza wydobyto to, co trzeba, by stał się nieco zwariowanym, nieco dziwacznym starszym panem lubiącym czołgi i nierozgarniętych młodych chłopców

Duda, czyli echo Gierka

Prezydent Duda na poligonie w Żaganiu wśród poprzebieranej w ludowe stroje ludności, otoczony dziećmi (nasz prezydent uwielbia w czasie wizyt otaczać się dziećmi, a w nocy z nimi tweetować) powiedział swoim słuchaczom, że nie przerazi go żaden jazgot (warszawski, opozycyjny) i poprosił okoliczną ludność o wsparcie, to znaczy ni mniej, ni więcej tylko o przyjechanie do Warszawy i „pokazanie!”. Czego pokazanie? Prezydent jest zbyt subtelny, by mówić otwarcie. Ale wie,

Problem z Kijowskim?

Cieszę się, że Kijowski wygrał wybory. Osobiście, i wbrew opinii wielu publicystów (również z tej witryny), nie widzę problemu Kijowskiego jako Wielkiego Problemu. Bardzo źle się oczywiście stało, że nikt mu nie uświadomił, że większość oczekuje od niego heroizmu, czystości moralnej, życia powietrzem, wywiązywania się ze wszystkich zobowiązań i całkowitego oddania działaniom opozycyjnym i obywatelskim. Jakieś honoraria? To obrzydliwe! My, Polacy ciągle szukamy świętych i każdy lider, gdy tylko okaże

Nowa faza „demokracji”

Deforma demokracji wchodzi w nową fazę. Od strony władzy nazywa się ona „bez hamulców”, od strony obywateli „byle przetrwać”. Rząd PiS robi dosłownie, co chce, a lud zdaje się przygotowywać do długoletniej jazdy bez trzymanki. Byle nie wypaść z toru. Lepiej więc nie interesować się polityką, nie krytykować, nie wychylać się, no i na manifestacje już też nie ma co chodzić. PiS nie wsadza jeszcze do więzienia, nie otworzył jeszcze

Trump i co dalej?

Pierwsza moja myśl po wysłuchaniu inauguracyjnej mowy Donalda Trumpa: „Będzie wojna”. Może jeszcze nie teraz. Ale kierunek został obrany. Najpierw Trump zbuduje amerykański nacjonalizm. Już rozgrzał wiele idei opartych na narodowym egoizmie, plemiennej „dumie”, na wyjątkowych potrzebach Amerykanów, które w pierwszym rzędzie ma zaspokoić. Będzie pracował nad potęgą narodu, który teraz wielki będzie nie różnorodnością i otwartością, ale jednorodnością i zamknięciem. Ameryka nade wszystko! By była wielka musi być jeszcze

Drewna na stosy nie zabraknie

Kaja Godek, szefowa Fundacji Życie i Rodzina, tworzy listę pracowników wyższych uczelni, którzy zajmują się problematyką gender. Więcej – domaga się, by uczelnie same wyłuskały takich wykładowców, upubliczniły i obliczyły, ile na tę wrażą „naukę” wydają pieniędzy. Pani Godek nie robi tego w celach statystycznych, tylko politycznych i by tak rzec inkwizycyjnych. Według pani Kai i jej fundacji problematyka gender jest bowiem ideologią wrogą rodzinie, społeczeństwu oraz światu jako całości,

Ciekawość gawiedzi

Jak pisała niegdyś Barbara Skarga: nie ma gorszej rzeczy niż nieokiełznana ciekawość gawiedzi. Tej, która podgląda przez dziurkę od klucza i nie wiadomo, co bardziej lubi: sprośności czy oburzanie się na nie. Bo na pewno nie chodzi jej o relację z faktów czy znajomość przyczyn. Tekstem o „Ciekawości gawiedzi” Skarga komentowała przed wielu laty skandal związany z romansem Clinton-Lewinsky. A właściwie to, jak wielkie i niezdrowe zainteresowanie on wywołał, nie

Opozycjo, zbudź się!

Nie wiem, co jest bardziej przerażające: szaleństwo Kaczyńskiego czy niezborność opozycji. Jeden lider się zakochał i stracił głowę, drugi się nie zakochał i też ją stracił. Petru jak sądzę nie odrobi już strat, które spowodował nie tyle jego romans, co próba odrobienia problemów wizerunkowych, która polegała na kompromitującej uległości wobec PiS. Schetyna był bohaterem przez kilka dni, ale „wymiękł”. Dlaczego? Trudno powiedzieć, bo taktyka sprzeciwu wobec autorytarnych działań PiS wydawała

Umarł Zygmunt Bauman

Żyd, komunista, kosmopolita, wygnaniec, antyglobalista, bezwzględny krytyk współczesności, wiecznie zainteresowany światem filozof (lub „socjolog refleksyjny”). Odszedł ze świata płynnej nowoczesności „w krainę płynnej wieczności” (jak napisała towarzyszka ostatnich lat jego życia). Był ostatnim z tragicznego, a jednocześnie bardzo twórczego pokolenia ludzi, na których najnowsza historia Polski pozostawiła swoje nieusuwalne piętno (Kołakowski, Baczko). Nigdy nie wyparł się swojej biografii, choć ją potężnie przepracował, wyplątując się z okowów ideologii, w które wpadł