Waldemar Mystkowski

Polacy jak Hutu i Tutsi

fragment okładki słowackiego tygodnika „Týždeň” Szef gabinetu Andrzeja Dudy Krzysztof Szczerski był łaskaw się wyrazić, że jego pryncypał wstaje z kolan. Należałoby zacytować Szczerskiego, lecz często w stosunku do takich ludzi, którzy mają się na bakier z językiem polskim – bo mają się na bakier z prawdomównością, czyli moralnością – uciekam się do omówienia ich wypowiedzi, trawestacji, języka aluzji, peryfrazy, aby nie dzielić ich ubogości. Niestety, z takich ludzi składa się

Duda zmarnował dwa lata i zapowiada, że będzie dalej w tym niezłomny

Andrzeja Dudę na prezydenturze mamy już dwa lata. Zaczynał fatalnie, bo nie zaprzysiągł trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez poprzedni Sejm, to kamień węgielny, czy też stępka, pod Polskę, która dryfuje w stronę Wschodu, miksując nas z Unii Europejskiej. Czy Duda ma tego świadomość? Nie jest na pewno politykiem większego formatu, ani do względnej wielkości w przyszłości nie podskoczy, acz ostatnich kilka posunięć może sprawiać wrażenie, że się usamodzielnia. Ale

"Ktoś wie jaka to choroba?"

Poseł PiS Dominik Tarczyński w tureckiej telewizji TRT World zapewnił mnie i rodaków, że „nie strzelamy do ludzi jak PO”. Nie wiedziałem, że PO strzelało, ba! – nie wiedziałem, że byłem zabity. Pewnie na wieść, że władzę przejmuje PiS – zmartwychwstałem. TRT Word to odpowiednik Russia Today, Polska ma kanał dla Polonii, nie ma dla świata w języku angielskim (ale to może się ziścić), za to publiczne media dla Polaków są

Czy Krystyna Pawłowicz zdała maturę z języka polskiego?

Aby dostać się na listy wyborcze, a potem do Sejmu nie trzeba mieć poświadczenia zdania matury. Ale wielu – a nawet bardzo wielu – przydałby się jakiś certyfikat z normalności i z podstawowej wiedzy. Czy posłanka PiS Krystyna Pawłowicz ma maturę? Po jej wypowiedziach, nie tylko w piśmie można zwątpić, iż przeszła celująco egzamin dojrzałości. Znamy wszak przypadki i to sfilmowane, iż świadectwa, czy też prawa wykonywania zawodu były podrabiane

Na Woodstock młodzież pozdrowiła ministra "wiemy którego"

Kto łączy ONR i Przystanek Woodstock? Mariusz Błaszczak, bardziej znany jako Mariusz z „Ucha Prezesa”. Gdy faszyzująca młodzież ONR 1 sierpnia podczas rocznicy Powstania Warszawskiego plamiła pamięć powstańców, policja zarządzana przez Błaszczaka chroniła ich, a protestujący przeciw tej hańbie byli przez policję legitymowani i izolowani, kilka osób zaś przez neofaszystów została poturbowana. Należy mniemać, że neofaszyści z ONR „godnie” uczcili pamięć faszystów niemieckich, którzy wymordowali ludność Warszawy i na dokładkę

Duda - brylant prezesa w szkatułce Pałacu Prezydenckiego

Andrzej Duda przesłał do Sejmu dwa wnioski o ponowne rozpatrzenie ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Tak pokrętnie w języku prawnym nazywane są zawetowane ustawy, które „rozpatrzone” mogą być tylko poprzez odrzucenie weta, czyli trzech piątych głosów w obecności przynajmniej połowy ustawowej liczby posłów. Zatem czekamy na przedstawienie przez Dudę w ciągu dwóch miesięcy – jak zapowiedział – swoich dwóch ustaw. We wnioskach Dudy zawarte jest uzasadnienie wet, zatem możemy odczytywać

W sprawie Kamińskiego postępowanie zawieszono, a te tak czy siak odwiesza się

Chciałem przypomnieć, że Sąd Najwyższy nie rozpatrywał, czy 2 razy weto Andrzeja Dudy leżało w jego kompetencjach, albo czy protestujący słusznie się domagali weta w sprawie ustaw dotyczących niezależności sądownictwa. Sąd Najwyższy w sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego przez tegoż Dudę wyraził tylko, iż w sporze legalności ws. ułaskawienia Kamińskiego zawiesza postępowanie. Zawiesza. Prokuratura Krajowa stanęła za Kamińskim, czyli stała się jego adwokatem – takie pomylenie porządków tylko w Polsce, ale

Kownacki plunął w kanapkę

Amerykanie mają ogromny problem z nami. Wizyta Donalda Trumpa miała poprawić jego wizerunek u swoich rodaków i na Zachodzie, tak wymyśliło zaplecze Partii Konserwatywnej, które ma serdecznie dość „swego” prezydenta. Trump nie rządzi, ale partia. Nie rozumieją tego obecnie rządzący w Polsce, bo niewiele rozumieją ze świata. W świecie sportu takich partnerów bądź rywali, nazywa się kelnerami. Zdaje się, że jest gorzej niż tutaj przypuszczam. Oto wyszło kolejne szydło z worka,

Tweety Tuska jak haiku albo limeryki

PiS ma w sobie coś z masochisty. Dobiera się do Donalda Tuska, wzywa go na wszelkie śledztwa, jakie wymyśli i nieodmiennie przegrywa. Tak było ostatnio, gdy szef Rady Europejskiej wysiadł na Dworcu Centralnym i pod prokuraturę odprowadził go wielotysięczny tłum. PiS-owi po tym zdarzeniu opadł słupek poparcia, po prostu zwiądł. No i znowu wzywają Tuska, i to w środku wakacji na 3 sierpnia, przesłuchanie ma dotyczyć katastrofy smoleńskiej. Ciągle w

Według Szyszki, nie ma sprawy „córki leśniczego”

Bezprawne działania władzy PiS wcale mnie nie dziwią. Społeczeństwo obywatelskie i opozycja parlamentarna są śledzone i na podsłuchach. Inaczej nie potrafią utrzymać władzy. Protesty lipcowe były największymi po 1982 roku, po wprowadzeniu stanu wojennego; po odzyskaniu suwerenności nie mieliśmy do czynienia z takim wyraźnie powiedzianym przez Polaków – „nie”. Protesty lipcowe nie były partyjne – choć parlamentarne partie opozycyjne organizowały swoje – społeczeństwo obywatelskie i to najmłodsze, które zna poprzedni

Julia Przyłębska „Człowiekiem Wolności”. W sieci wrze

Polityka historyczna PiS niebawem może tak przyspieszyć, że nazwiemy ją kosmiczną polityką historyczną. Zapytacie, dlaczego miałoby się tak stać? Ano, z dnia na dzień może przybyć kilkaset muzeów w całej Polsce. Zdziwieni? Oczy wyszły wam na wierzch? Schowajcie je do oczodołów, bo potrzebny będzie rozum, wysilcie go, tymczasem pospiesznie wyjaśniam. Demolka Trybunału Konstytucyjnego miała służyć między innymi temu, aby przyspieszono wyrokowanie w sprawach, które zalegają latami. I oto dowiadujemy się,

Paweł Kukiz: Zawłaszczanie państwa doprowadzi do eksplozji

Paweł Kukiz chałturzy na Wiejskiej, tak jak markował jako muzyk na estradzie i wykonując cover „Paranoid” Black Sabbath. Nigdy nie był pierwszą ligą rynku muzycznego ani show biznesu, na rynku politycznym może być najwyżej kimś, kto przytuli kilku quasi-faszystów, a ci zrobią go i tak w bambuko. W polityce jest pełno takiego szumu na powierzchni. Paweł Kukiz szumi, a nie tworzy. Tak było w muzyce, tak jest w polityce. Nazywa