Waldemar Mystkowski

Cuda Tadeusza Rydzyka

Tadeusz Rydzyk dokonuje cudów, nie wstydźmy się tego słowa. Cud jest zjawiskiem zachodzącym wbrew prawom fizycznym, a redemptorysta dorzuca do niego inne korzenie cudów jako zjawiska wbrew socjologicznym uwarunkowaniom, a nawet wbrew rozumowi. Cuda w wydaniu Rydzyka mieszczą się w idiomie: „to się w głowie nie mieści”. Brakuje Rydzykowi dwóch limuzyn? Bierze ojciec dyrektor jakieś narzędzie do szacher-macher, pokręci nim jak różdżką w swych dłoniach i z filmowej mgły cudowności

Antysemityzm - kolejny problem wizerunkowy władzy PiS

Antysemityzm ma jednoznaczną wykładnię, jest po prostu wrogim uprzedzeniem do narodu żydowskiego, dyskryminującym go. W okresie międzywojennym antysemityzm w Polsce był równie silny, jak w Niemczech. Niemiecki faszyzm na antysemityzmie zbudował swoją ideologię, która to doprowadziła do Zagłady (Holocaustu) narodu żydowskiego. Niemcy zaś potrafili wykorzystać polski nacjonalizm podczas okupacji, co skutkowało Jedwabnem i powszechnym szmalcownictwem. Powszechnym – to należy podkreślać. Bohaterscy jesteśmy na papierze i w gębie. Acz nasze Państwo Podziemne

Dudy spotkanie na szczycie przy windzie

Andrzej Duda nie musi mieć świadomości, że przebywanie w Davos może zobowiązywać do refleksji na temat polityki. W tym wysokogórskim szwajcarskim uzdrowisku dzieje się fabuła jednego z podstawowych dzieł zachodniej kultury „Czarodziejskiej góry”. Tomasz Mann na osobach Naphty i Settembriniego rozpisał spór polityczny pomiędzy mrocznym totalitaryzmem a oświeceniowym rozumem wiary w postęp. Zaś Duda po to pojechał do Davos, aby dać świadectwo siebie, jak jest marnym prezydentem, marnym intelektualnie i moralnie.

Brudziński relatywizuje faszyzm

Reakcja obecnych władz na reportaż TVN o polskich faszystach powinna co najmniej zastanawiać. Przede wszystkim stosowane jest rozróżnienie między nazistami a neonazistami. Czyżby chodziło o to, że naziści wymarli, a neonaziści żyją? Nie! Ideologia faszystowska stawia naród ponad obywatela, społeczeństwo i prawo, niezależnie od tego, czy jej wyznawcy pomarli, czy się odrodzili. Faszyzm w II RP był całkiem silny, czemu sprzyjała sanacja. Był tak samo hurrapatriotyczny, jak dzisiaj na tzw.

Za Macierewiczem Szwejki sznurem

Nie trzeba wielkiej przenikliwości, aby stwierdzić, iż dymisja Antoniego Macierewicza nawet w PiS przyjęta została z ulgą. Były minister szkodził obronności Polski, można mniemać – świetnie to zostało zebrane w książce Tomasza Piątka – iż interes ojczyzny nie jest dla niego najważniejszy. Nie zaskakują także informacje podane przez Wojciecha Czuchnowskiego w „Wyborczej”. Były minister ze swoim swoiście dobranym personelem w MON szukali kwitów ubeckich i wyprodukowanych przez niemieckie Stasi na

Polonia ma „zgłaszać antypolskie wypowiedzi”.

Felicjan Dulski był tak wsobnym, patriotycznym człowiekiem, że spacer na Kopiec Kościuszki odbywał w swoim pokoju. Kolejne okrążenia wokół stołu i mebli były informacją, ile ma jeszcze do Kopca, ewentualnie: ile mu zostało do domu. To się nazywa dyskrecja – Dulski żadnych brudów nie wynosił poza dom, nawet jeżeli Kraków traktował jako małą ojczyznę. Odtwarzać Dulskiego nie jest wielkim aktorstwem, gdyż wygłasza tylko jedną kwestię: „A niech was wszyscy diabli!”

Czarnecki rozsyła ulotki i maile w swojej obronie

W polskiej polityce wszystko jest możliwe, pod tym względem jesteśmy wyjątkowo kreatywni. Mamy zastępy postaci, które niewiele potrafią, nie mają szczególnych osiągnięć, a sylwetki ich nie należą do nazbyt estetycznych – a mimo to zostają celebrytami politycznymi. Taką postacią jest Ryszard Czarnecki, którego walorów intelektualnych bądź duchowych nie można się dopatrzeć, nawet gdyby zastosować jakąkolwiek taryfę ulgową. Jest on odpowiednikiem statystów na planie filmowym, którzy za dniówkę na planie biorą