Waldemar Mystkowski

Kaczyńskiego siedem i dziewięć taboretów

Gdyby przyjąć, że Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda i Beata Szydło są równi wg swego mniemania (a nie według sprawowanych funkcji), to ta urawniłowka musi ulec zburzeniu, gdy pyta się o nie Polki i Polaków. OKO.press podało wyniki sondażu, pytając o to, kto decyduje o losach Polski, ja nazywam je pytaniem o ważność. Akurat przy tym pytaniu jestem w stanie uznać, iż rodacy są mądrzy, bo… nie dają się orżnąć. Dlaczego

"Broszka Szefowej", odcinek wielkanocny

Nie jest to odcinek nieistniejącego kabaretu „Broszka Szefowej”. Wątek z Antonim Macierewiczem i Witoldem Waszczykowskim całkiem dobrze się nadaje, aby go rozegrać – przynajmniej w wyobraźni. Jak donosi „Fakt” trzy tygodnie temu właścicielka najsłynniejszej aplikacji w kraju – broszki – chciała się pozbyć z rządu Antoniego Macierewicza i Witolda Waszczykowskiego. Jednak główny bohater „Ucha Prezesa” miał powiedzieć: „Nie teraz”. Jak ta scena mogła wyglądać, przy założeniu, że główna bohaterka „Broszki

Młyny Rydzyka mielą szybciej, bo są podłączone do trakcji rządowej

Ile mamy Kościołów katolickich w Polsce? Przynajmniej dwa. Ten normalny, którego hierarchia jest układana w Watykanie, a na czele stoi prymas Polski abp Wojciech Polak. Drugi Kościół jest jednak w kraju ważniejszy, na czele jego stoi redemptorysta o. Tadeusz Rydzyk, ma status zwykłego księdza, lecz z jego nadania jest przynajmniej dwóch ministrów (Antoni Macierewicz i Jan Szyszko) i wpływowa posłanka Anna Sobecka. Rządzący Kościół katolicki podjął w Sejmie tzw. uchwałę

Misiewicze i Brudzińscy - ofiary Partii

Bartłomiej Misiewicz to typowy Pisiewicz, który został odznaczany złotym medalem za zasługi, a teraz sam zrezygnował z członkostwa w Partii. Po co zatem gremium 3 pisowskich postaci przez cztery godziny obradowało, aby stwierdzić, że „nie ma kwalifikacji do pełnienia funkcji w sferze publicznej, w spółkach skarbu państwa”? Czy Joachimowi Brudzińskiemu, Markowi Suskiemu oraz Mariuszowi Kamińskiemu nie przyszło do głowy, że sami są takimi Misiewiczami-Pisiewiczami? Przecież nikt nie zdobywa kompetencji poprzez zasiedzenie ław

Kaczyńskiego turbulencje z Misiewiczem

PiS wchodzi na orbitę nowej jakości. Możliwe, że będą na niej występować turbulencje, o jakich my normalni ludzie nie mamy pojęcia. Jarosław Kaczyński zapowiedział powołanie partyjnej komisji ds. Misiewicza. Proszę nie rozdziawiać gąb. Prezes tak mówi i tak będzie. Oczywiście, rozumienie tego jest poza naszym zasięgiem. Ale najpierw prezes zawiesi Misiewicza jako członka. Czy można sądzić zawieszonego członka partyjnego? Jest to wielce nielogiczne i urąga inteligencji, ale nie znam statutu

Macierewicz nie jest urojony - jest właścicielem urojeń

Podkomisja Antoniego Macierewicza dokonała kopernikańskiego odkrycia o ładunku termobarycznym, który eksplodował w smoleńskim Tupolewie. Dlaczego inni nie wpadli na ten pomysł? Proste – bo nie ma żadnych dowodów, a podzespół Wacława Berczyńskiego, choć nie przedstawił cienia dowodu, za to dowiódł. Nawet udało się im pokonać prawa fizyki, iż wybuch jest szybszy od dźwięku, a rozum od fantazji. Popularny portal lotniczy FlightGlobal.com zaczyna opis najnowszego dzieła podwładnych  Macierewicza „O obrotach sfer

Katastrofa smoleńska na skraju śmieszności

7. rocznica katastrofy smoleńskiej powinna być dniem pamięci o ofiarach, a dla osobników o głębszej osobowości – dniem refleksji. Myśl mogłaby być skierowana na sens egzystencji, jakąś refleksję metafizyczną, włącznie z eklezjastyczną „marnością nad marnościami”. Dla umysłów krytycznych refleksja mogłaby być okraszona przekleństwem polskiej bylejakości. Acz w takim dniu nie powinno się rozdrapywać ran, bo do tego służą pozostałe 364 dni w roku. Jednak partia rządząca PiS co roku urządza

Olbrychski: politycy PiS "brzydcy i źli"

Dwoje młodych posłów Platformy Obywatelskiej Kinga Gajewska-Płochocka i Arkadiusz Myrcha produkuje na Facebooku program „Z parą o polityce”, do którego zapraszają znacznego gościa i rozmawiają o polityce. Tym razem politycy rozmawiali z Kmicicem, czyli Danielem Olbrychskim, który nadał tej postaci literackiej bardzo polską siłę. Kmicic Sienkiewicza zlał się z Kmicicem Olbrychskiego w jedność. Olbrychski jest zaniepokojony tym, co się dzieje w Polsce, tym jak ojczyzna w XXI wieku jest degradowana,

Morawieckiego i Ziobry moralność z tombaku

Na temat nepotyzmu wicepremier Mateusz Morawiecki ma jednoznaczne zdania: „Każdy gdzieś musi pracować”. W ten sposób PiS załatwia problem zawłaszczania państwa. Działacze tej partii, rodziny i pociotkowie polityków obsiedli państwowe spółki jak szarańcza. Takie upartyjnienie państwa do tej pory się nie zdarzyło. Kompetencje nie są wymagane, bo tych nie posiadają nawet – a zwłaszcza – politycy PiS. Sam Morawiecki choć przed sprawowaniem wysokiej funkcji w rządzie był prezesem BZ WBK,

Rząd Pinokiów nie został obalony

Debata w Sejmie nad konstruktywnym wotum nieufności została sprowadzona do rytuału. Spodziewałem się więcej, acz nie podczas samej debaty, ale dzień, dwa wcześniej, podczas których Platforma Obywatelska, a szczególnie jej lider Grzegorz Schetyna wyraźniej – a przede wszystkim nowym językiem – wskażą silniej społeczeństwu zagrożenie, jakie niesie ze sobą władza PiS. Niemal do ostatniej chwili data debaty i głosowania była trzymana pod korcem, ale to nie jest wytłumaczenie czekania przez

Kaczyńskiego nowa strategia kontrrewolucji

PiS przeprowadza kilka trudnych operacji na demokracji, po których niepełnosprawna pacjentka nie wiadomo, w jakim stanie używalności wyjdzie, więc prezes Jarosław Kaczyński musi zająć troskliwość Polaków czym innym. Rozwałka praworządności dokonana zostanie w Krajowej Radzie Sądownictwa, garotę sędziom zakłada Zbigniew Ziobro do spółki z komuszym prokuratorem Stanisławem Piotrowiczem, zaś z Brukseli dochodzą pomruki, iż fundusze strukturalne zostaną poważnie obcięte, a za politykę klimatyczną będziemy słono płacić, jak Bułgaria. Pocieszeniem jest,

Anemiczny Duda kontra demoniczny Macierewicz

Czyżby Andrzej Duda chciał powstać z kolan mimo reprymendy Jarosława Kaczyńskiego? Oto dalej uprawia „politykę epistolarną”. Jego nominat – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch – pisze list do Antoniego Macierewicza w sprawie oficerów kontrwywiadu. Tak by się mogło wydawać, lecz ten list ma datę wysłania z połowy marca, czyli z czasów przed uspokojeniem prezydenta przez Antoniego Macierewicza, iż wszystko jest cacy. „Cacy” mogło się nie spodobać nowemu szefowi gabinetu

Dylematy Kaczyńskiego i jego polityczne trupy

Polityka PiS znalazła się na rozdrożu, spadające poparcie w sondażach będzie się utrwalać. Rozpocznie się szukanie antidotum na powstrzymanie słabnięcia, a w tego typu autokratycznych partiach wyjścia są dwa. Zwrócenie się do środka, w tym zaaprobowanie niektórych elementów liberalizmu bądź „więcej tego samego”. Do tej pory Jarosław Kaczyński wybierał to drugie wyjście, „rewolucyjne”. Przynosiło ono pożądane skutki, zyskiwał więcej władzy, społeczeństwo radykalizowało się w sprzeciwie, ale nie odpływał własny elektorat.

Pisowska Golgota pod smoleńską brzozą

Biuletyn partyjny „wSieci” wypełniają w większości materiały smoleńskie. Co nie powinno dziwić, bo za tydzień rozpoczynają się pisowskie igrzyska, które w całości poświęcone będą postaci pisowskiej pamięci (pp.) Lecha Kaczyńskiego. I tak. Prawdziwość narracji czterech Ewangelii potwierdza tylko wzmianka w „Wojnie żydowskiej” Józefa Flawiusza. PiS nie ma takich problemów, a wręcz ich nadmiar. Zdjęć jest bez liku, artefaktów jeszcze więcej, acz są rozproszone. Co roku Antoni Macierewicz publikował „sensacyjny” raport.