Beksa Szydło i niedouki PiS

Marek Magierowski w imieniu Andrzeja Dudy zachęcił rzecznik PiS Beatę Mazurek, aby wróciła do szkoły i podciągnęła się w sztuce czytania. Magierowski powołał się na autorytet Dudy: „Według prezydenta Andrzeja Dudy pisemna forma kontaktu między urzędami zazwyczaj nie odpowiada tym osobom, które mają problem z czytaniem. Ten brak można uzupełnić w szkole”. Jest to odpowiedź na stwierdzenie nieczytatej Mazurek, iż szef MON i Duda mogą ze sobą rozmawiać, a prezydent

Parciany PiS pęka, rozłazi się

Rząd Beaty Szydło wpada w pierwsze tak poważne turbulencje. Jeden z ministrów mówi głośno o źle realizowanym programie rządu, w którego wchodzi skład, a ponadto pierwszy sondaż po wyborach parlamentarnych pokazuje, że partia rządząca nie jest liderem zaufania Polaków. Można było się spodziewać, że tak spektakularnie pęknie Anna Streżyńska. Pierwsze sygnały dochodziły miesiąc temu po zakupie przez Ministerstwo Obrony Narodowej Exatela, operatora telekomunikacyjnego, dostarczającego rozwiązania dla biznesu i administracji publicznej. Antoni Macierewicz zagarnął

Stan głowy Błaszczaka i Szydło

Co ma z przodu głowy Mariusz Błaszczak? Widzimy i nie zazdrościmy, przynajmniej ja. En face Błaszczak ma „uszy prezesa”, a z tyłu głowy raczej wiedzy i rozumu nie ma, bo gdyby miał, to nie posługiwałby się komunikatami dnia nadesłanymi z dyspozytorni z Nowogrodzkiej. Wiedziałby, że metafora „z tyłu głowy” jest proweniencji NKWD, KGB: w tył głowy oddawano strzały z nagana. „Ucho prezesa” właśnie podzielił się swą wiedzą na temat tyłu

Mazurek od Kaczyńskiego i "tematu" Piaseckiego

Rzecznik PiS Beata Mazurek niespecjalnie wie, co mówi. I nie jestem tym zdziwiony, wystarczy jej posłuchać. W co drugim wypowiadanym zdaniu traci wątek, a zdanie podrzędnie złożone to dla niej slalom gigant z takimi muldami, iż nakrywa się nogami. Jakie znaczenia niesie zdanie: „Proszę, aby Rafała Piaseckiego nie utożsamiać z nami”. A z kim? Z Platformą Obywatelską? Jak ktoś będzie widział Grzegorza Schetynę, proponuję, aby zadał mu pytanie, czy zgodzi

W obronie wiedzy przed władzą

Jeśli ktoś jeszcze wątpi, że pod rządami „zmiany” Polska jest jedną z ostatnich już na świecie potęg w dziedzinie nauki i nowych technologii, niech sobie poogląda sobotnie obrazki ze świata. Wystarczy rzucić okiem na serwisy prasowe z Manhattanu. Nowojorskie Midtown, zwłaszcza w okolicach Trump Tower (tutejsza siedziba Donalda Trumpa) wyglądało otóż jakby zostało oblężone przez zjednoczone siły KOD-u i Czarnego Protestu razem wzięte. Tysięczne tłumy na ulicach. Wrogie okrzyki. Obraźliwe

Walka kobiet o antykoncepcję, o pigułkę "dzień po"

PiS nie znosi sytuacji, gdy ich demolkę i skansen wynosi się na zewnątrz. Chcą prać brudy w domu, niestety te brudy są produkcji PiS, a Polska przystępując do Unii Europejskiej zdecydowała się na nowoczesność, a nie pisowski Ciemnogród i kołtunerię. Brudy pisowskie na zewnątrz chcą wynieść kobiety, które zainicjowały obywatelski projekt ustawodawczy, aby żadne państwo członkowskie nie mogło samopas ograniczyć dostępu do środków antykoncepcyjnych. Ta inicjatywa to niejako odpowiedź na pomysł

PiS woła o miłość

Celebryta przemocy, były bydgoski radny PiS-u Rafał Piasecki „woła o miłość”. Wołanie kieruje do żony, którą katował fizycznie i psychicznie od wielu lat. To „wołanie o miłość” zdefiniował pełnomocnik wołającego, niejaki mecenas Piotr Bartecki, zapamiętajcie to nazwisko, bo zrobi facet karierę. Będą go wynajmowali wszyscy damscy bokserzy. Podobno można będzie skazać żonę byłego radnego za to, że nagrała sceny znęcania się męża. Jeśli wezmą się za to odpowiednio wyszkoleni prawnicy,

Niemieckie peregrynacje TW Wolfganga i autora Szydło

Ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski nie może być pewien swego stołka, bo jego zwierzchnik Witold Waszczykowski też nie jest pewny posady, może wylecieć przy pierwszej lepszej rekonstrukcji. Nie wiem, jakim łukiem Przyłębski obejdzie ustawę dekomunizacyjną, wszak ma solidną teczkę w IPN jako TW Wolfgang. Może liczyć, iż ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, a tam żona Julia z innym agentem Mariuszem Muszyńskim znajdą jakiś haczyk, aby nie podlegał lustracji.