Kukiz chciałby się podczepić, jak szumowina

Paweł Kukiz chałturzy na Wiejskiej, tak jak markował jako muzyk na estradzie i wykonując cover „Paranoid” Black Sabbath. Nigdy nie był pierwszą ligą rynku muzycznego ani show biznesu, na rynku politycznym może być najwyżej kimś, kto przytuli kilku quasi-faszystów, a ci zrobią go i tak w bambuko. W polityce jest pełno takiego szumu na powierzchni. Paweł Kukiz szumi, a nie tworzy. Tak było w muzyce, tak jest w polityce. Nazywa

Duda Lepperem dla Kaczyńskiego

Andrzej Duda okazał się Andrzejem Lepperem dla Jarosława Kaczyńskiego. Nie dał skorumpować się ustawami uzależniającymi władzę sądowniczą od polityków PiS, tak jak w IV RP Lepper odrolnieniem działki na Mazurach. Duda przejrzał grę, za którą zapłaciłby Trybunałem Stanu. Kto dzisiaj będzie ówczesnym Giertychem? Oczywiście, Jarosław Gowin. Kaczyński popełnia te same błędy, bo ma wobec Polski nadal takie same zamiary. Dalszy ciąg nie będzie taki sam, jak w 2007 roku, bo

Idą do Jarka bez żadnego trybu

Udział młodych w protestach jest zaskoczeniem. Nagle z dnia na dzień na manifestacjach się odmłodziło. Nie protestuję wśród podobnych sobie, nie poznaję otoczenia. Nie są to tylko młodzi trzydziestolatkowie, ale dwudziestolatkowie i jeszcze młodsi. To oni nadają ton protestom. Przejmują pałeczkę sprzeciwu społeczeństwa obywatelskiego. Ich żywiołem są nowe media, internet, smartfon, za pomocą których się skrzykują i wychodzą, aby „spacerować”. W Warszawie 6 młodych osób z Akcji Demokracja wyprowadziło na

Rejtan czy cham

Niedługo się okaże, czy powiemy Panu Prezydentowi „Miałeś chamie złoty róg…”, czy też okaże się nowym Rejtanem. Trochę mu współczuję, bo znalazł się między młotem a kowadłem: z jednej strony PiS i prezes, z drugiej masa autorytetów i instytucji, że powołam się choćby na ostatni list rektorów największych polskich uczelni proszących o prezydenckie veto. Specjalnie o nich wspominam, ponieważ jest to prawdziwa elita społeczeństwa, przecież to oni kształcili zarówno przeciwników,

Kaczyńskiego metoda na kozę i bobek Waszczykowski

PiS Konstytucji nie zmienia, ale zmienia ustrój Polski, który to w Konstytucji jest zapisany. Wydaje się to nielogiczne. Tak zmieniana „praworządność” ustrojowa jest nielogiczna, bo jest po prostu bezprawiem. To bezprawie będziemy nazywali autokracją, reżimem, nadając jej swojski zapaszek nomenklatury i określając kaczyzmem. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Witold Waszczykowski mówi wprost: – „Polacy, dając nam władzę, chcieli zmian. Dlatego zmieniamy ustrój państwa”. Czyli PiS demokrację zmienia na ustrój podporządkowany woli