Kuchciński… do szkoły

Dokąd mogły dojść wojska radzieckie, wynikało z układów Stalina z zachodnimi aliantami „Powstanie Warszawskie uchroniło Niemcy i Francję przed komunizmem” – stwierdził z zasługującym na tę myśl patosem marszałek Marek Kuchciński Wygłosił ją przy okazji obchodów 72 rocznicy tego zrywu narodowego, a ponieważ nie całkiem zgodził się z prawdą historyczną otrzymał od internautów wielkie baty. Na portalach społecznościowych zawrzało. Jedni po prostu kpili i śmiali się, inni wołali: „Kuchciński do

Prawdziwi „prawdziwi” Polacy

„Nie dla chwały, ani bogactw, ni honorów walczymy, lecz dla wolności – i tylko za to uczciwy człowiek gotów oddać życie.” (Deklaracja z Arbroath, Szkocja, 1320)   Mój ojczym, Jan Nowicki, walczył w Powstaniu w batalionie Baszta. Ranny, przeszedł kanałami kawał drogi. Po wojnie siedział przez dwa lata w areszcie MSW na Koszykowej. Nie poszło to zresztą na marne bo po amnestii zaproponowali mu dwutygodniowy urlop w domu wczasowym MSW

Poznańska Pyra i Powstanie Warszawskie

Miałam 6 czy 7 lat. Pamiętam ten dzień, gdy mój Ojciec chwycił mnie za rękę, podprowadził do okna i zapalił świeczkę. Popatrzyłam na niego zdziwiona, a On przytulił mnie i zaczął opowiadać o Powstaniu Warszawskim. Niewiele jeszcze wtedy zrozumiałam. Tylko tyle, że w kiedyś w stolicy naszego kraju  Polacy chwycili za broń, by uwolnić Warszawę z rąk wroga. Chwycili za broń, bo pragnęli, byśmy wszyscy; on, mama, ja, moja siostra,

Milczenie Franciszka a Auschwitz

Modlitwę Franciszka w Auschwitz Birkenau przeżyłem na miejscu. Oko kamery dostrzega szczegóły pokazywane na ekranach telewizorów. Ponieważ nie widziałem wyrazu twarzy papieża, układu rąk, fałd sutanny, tym bardziej intensywnie ogarniała mnie jego obecność będąca symbolem współczucia i modlitwy. Symbol daje do myślenia, symbol także niepokoi. Przyjazd do Auschwitz wypłynął z własnej inicjatywy Franciszka. Obydwaj jego poprzednicy modlili się tu i wygłosili wstrząsające przemówienia. Chociaż Jan Paweł II i Benedykt XVI

Życie w hejcie

Donos w życiu społecznym Donos jako kuszący sposób na zaistnienie w ludzkiej świadomości i pamięci, tak ulotnej – znany już w czasach starożytnych –  obecnie święci triumfy, co nikogo nie dziwi, bo stał się pospolity i brak mu historycznej finezji. Odnalazł się w nowej rzeczywistości, przywdziewając kostium tchórzostwa i obłudy. Tkwi na samym dnie i wygląda na to, że na długo tam pozostanie. Kiedyś donosicielstwo, zawód perfidny, było sztuką, zaś

Macierewicz i pisowskie inkwizycje

Witold Waszczykowski podzielił się wiedzą o Antonim Macierewiczu, który rozmawiał z papieżem o katastrofie smoleńskiej. Pytań powstaje bez liku. Czy rozmowa dotyczyła przyczyn katastrofy, czy modlitw za pobyt Lecha Kaczyńskiego na tamtym świecie, a może powołania katolickiej komisji śledczej, wszak w tych sprawach jest tradycja w Kościele. Taki Donald Tusk, gdyby dostał się w ręce Inkwizycji, to od razu wyznałby, czy do strącenia tupolewa użył stingera od Obamy, czy panzerfausta

Szakal - nowa paranoja?

Lech Wałęsa ma nosa politycznego, jakiego w polskiej historii niewielu miało. Tak na niego padło. W wywiadzie dla koduj24.pl mówi, iż Jarosław Kaczyński „też chciałby pięknie zginąć, by być na Wawelu.” Skąd Wałęsa wiedział, że najnowszy numer „wSieci” na okładkę weźmie facjatę prezesa PiS obramowaną w charakterystyczne kółka strzelnicze i zostanie napisane „Rzucą wszystkie siły, by powstrzymać zmiany. Mogą nawet zabijać”. Gwoli sprawiedliwości tych facjat jest cztery, ale chodzi przecież

Mam dość tego marnego widowiska

Oglądając telewizyjne programy informacyjne i słuchając wypowiedzi niektórych polityków odnoszę nieodparte wrażenie, że oglądam jakiś spektakl teatralny albo biorę udział w jakiejś grze, której uczestnicy są  przekonani, że słowa i czyny w każdej chwili można wycofać, że nic się wtedy nie stanie i nie poniesie się za to żadnej konsekwencji, no bo przecież można powiedzieć i postąpić inaczej, można zmienić pogląd, a nawet można zmienić reguły gry, bo to tylko gra

Schizma Wschodnia

Tylko spokojnie. Nie ma co panikować. Owszem, nie da się ukryć, że papież Franciszek to nie jest papież na miarę nadziei i oczekiwań zwolenników „dobrej zmiany”. Dysonans poznawczy, jaki ujawnił się w bezpośredniej konfrontacji katolicyzmu rzymskiego z nadwiślańskim, pogłębia się z każdym kolejnym Światowym Dniem Młodzieży. I coraz bardziej wygląda, że Biskup Rzymu nie rozumie, co to są „wartości chrześcijańskie”! Media i politycy obozu władzy, robią oczywiście co tylko mogą,

Powstanie Warszawskie wybuchło przeciw faszyzmowi

Kontredans funeralny z obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego rozpoczął Antoni Macierewicz, który podstępem wymusił na żyjących powstańcach, iż zamiast Apelu Poległych mamy apel pamięci, aby mogło być odczytane nazwisko Lecha Kaczyńskiego. Nieżyjący prezydent jest dopychany kolanem w każdej narodowej traumie, choć to on ponosi odpowiedzialność – bo był dysponentem lotu – za to, co stało się pod Smoleńskiem, albowiem za wszelką cenę spieszył się na rozpoczęcie kampanii wyborczej. Dochodzi do takich

Dawniej „gender”, dziś „poprawność polityczna”

Jednym z wielu wrogów PiS jest poprawność polityczna. Dawniej był „gej” potem „gender”, dzisiaj – „poprawność polityczna”. Wróg to straszny, wszechobecny i bardzo tajemniczy, toteż nic dziwnego, że walka z nim toczona jest w PiS z pełną determinacją i zupełnie na oślep. Ale walka to ważna, bo dzięki niej szeregowy szarak z tylnych ław sejmowych może stać się widoczny a z kolei ten widoczny (bliżej prezesowskiej ławy) może zdobyć trofeum

Gruszki na wierzbie Radziwiłła

Jak się reorganizuje, to zawsze się coś zorganizuje – z  ironią kwitują znawcy przedmiotu przymiarki ministra Radziwiłła do reformowania systemu opieki zdrowotnej w Polsce. W pakiecie przedstawionych ostatnio reform, główne miejsce zajmuje likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia. „Strategia zmian systemu ochrony zdrowia” autorstwa min. Radziwiłła  zakłada, że wszyscy Polacy, jak jeden mąż, będą mieli dostęp do świadczeń zdrowotnych i ochrona zdrowia będzie finansowana z budżetu państwa. Wszystko już było – chce się powiedzieć  – i

Ograniczeniem będzie niebo

Właściwie, po środowym wieczorze, po wystąpieniach wiceprezydenta Bidena, a przede wszystkim prezydenta Obamy, po wtorkowym namaszczeniu Hillary Clinton na pierwszą w historii Stanów kobietę, kandydatkę partii w wyborach prezydenckich i po przemówieniu jej męża, można było opuścić Filadelfię. Choćby dlatego, aby dać sobie spokój i nie wysłuchiwać po raz czwarty wygłaszanej z namaszczeniem przysięgi i po raz czwarty wykrzyczanego wręcz hymnu USA. Można było więc spokojnie opuścić Filadelfię, choć pozostał

IPN: historia bezwstydu

Minister edukacji Anna Zalewska nieprzypadkowo ”pultała się” z powiedzeniem wprost, kto zamordował Żydów w Jedwabnem i dokonał pogromu w Kielcach. Według minister, za powyższe zbrodnie odpowiadają antysemici, a nie Polacy. A nawet uściśliła: Nie do końca Polak równa się antysemita. Jarosław Kaczyński dał swoim szeregom sygnał do ścigania się z pedagogiką wstydu. Jego zawodnicy nie mają wstydu, więc wygrają z pedagogiką. Minister kultury Piotr Gliński ogłosił konkurs na hollywoodzki scenariusz