Pięć strategii radzenia sobie ze śmiercią

Częścią naszego doświadczenia jest upokarzająca, bolesna świadomość absurdalnie krótkiego życia i nieskończonej, a w każdym razie znacząco większej, trwałości świata. Wyobrażenie sobie, że świat będzie trwał bez nas, że nie będziemy mieli już do niego wstępu, choć wszystko będzie toczyć się dalej – przeraża. Jak sobie z tym radzić? Jest wiele strategii, choć żadna nie pomaga. Strategia wiary Śmierć nie jest niczym więcej ani niczym mniej niż przejściem z jednego

Rozglądam się po mojej Polsce…

Przed Świętem Zmarłych, Zaduszkami pojawia się wokół mnie coraz więcej ludzi, przywołanych pamięcią, wspomnieniem. Moi bliscy, ludzie nauki, kultury i Oni. Ci, którzy wprowadzili mnie w inną Polskę, tą lepszą. Polskę…

Strachy na lachy

Pomarańczowe dynie szczerbią się w krzywych uśmiechach z wystaw sklepowych, co znaczy, że za chwilę Halloween. Ale nie wszyscy świętują. Kurator mazowiecki, było nie było urzędnik państwowy, właśnie zakazał szkieletów i czarownic w szkołach publicznych. Ale nic w tym dziwnego. Bo kurator reprezentuje przecież „dobrą zmianę” – ta zaś, co oczywiste, stara się ograniczać – gdzie tylko może – polityczną konkurencję. Co ma do tego parada czarnych kotów i wampirów

Przesunięcie czasu z normalnego na czas smoleński

11 listopada zostało przeniesione na 10 listopada. Nie jest to żadna pomyłka. PiS, tj. Jarosław Kaczyński, przesuwa święto narodowe o jeden dzień, przechodzimy z normalnego czasu polskiego na czas smoleński, jak czas letni zamienia się na czas zimowy, przesuwamy wskazówki zegara o godzinę. Właśnie PiS ogłosił, że odbędą się społeczne (pisowskie – piszmy wprost) obchody Narodowego Święta Niepodległości w dniu 10 listopada. To unieważnienie 11 listopada, tym bardziej, że PiS niczego

Siekierezada Dudy w Puszczy Białowieskiej

Andrzejowi Dudzie należy współczuć. Prezes nie chce podać mu ręki, Antoni Macierewicz zabrał mu rzeczywisty przywilej zwierzchnika Wojska Polskiego, a nawet żona zamiast udać się z nim pod rękę na emisję „Smoleńska”, wybrała sarkastycznego Woody Allena. Prezydent w oczach znika. Nie jest obecny przy ważnych decyzjach, najwyżej ważne decyzje innych parafuje, bo tak chce Konstytucja. Ostatnio nawet długopis odmówił mu posłuszeństwa, gdy podpisywał akt erekcyjny pod budowę nowej szkoły w Strzelcach

Trump

Jakim cudem elektorat Trumpa nie widzi w nim tego, co my widzimy i co nas przeraża? Kilka dni temu przeczytałam w New York Times recenzję książki „Hitler” Volkera Ullricha i znalazłam tam takie zdanie: „Co jest naprawdę przerażające to nie fakt, że Hitler mógł istnieć, tylko że tak wielu ludzi potajemnie, z nadzieją na niego czekało”.

Paraliż postępowy Trybunału Konstytucyjnego

Do Sejmu wpłynął nowy pisowski projekt ustawy dotyczący Trybunału Konstytucyjnego, a dokładnie jego organizacji i wyłaniania kandydatów na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. W istocie paraliżuje on autonomiczność Trybunału, gdyż wprowadza nową wykładnię Zgromadzenia Ogólnego Sędziów, a tworzą go wszyscy, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta RP. Tym samym członkami Zgromadzenia będą trzej sędziowie wybrani przez Sejm w grudniu 2015 i uznani przez tenże Trybunał za wybranych niezgodnie z Konstytucją. Projekt ustawy przesuwa