Publicystyka Bis

Jak wygląda pisowski arszenik, którym nas codziennie podtruwają?

Mało kto wybiega dziś wyobraźnią poza datę wyborów. Tymczasem pytanie, w jakiej kondycji będzie Polska po zakończeniu epidemii, wydaje się ważniejsze nawet od tego, kto będzie naszym prezydentem