Publicystyka Bis

...i słowo ciałem się stało, i w szkole zamieszkało

Nauka w szkołach już trwa w najlepsze, a ciągle nie wiadomo, jaka ta szkoła ma być, na jakim programie się oprze, w jakim kierunku pójdzie. Odpuszczę więc sobie wszelkie dywagacje, bo tworzenie teorii na podstawie samych niewiadomych jest bezsensowne. Mamy jeden pewnik, który może na długie lata określić charakter edukacji w pisowskiej rzeczywistości. Wychowanie patriotyczne. Słuchając łkającej ze szczęścia minister Zalewskiej można odnieść wrażenie, że edukacja patriotyczna to pomysł obecnej

Beata Szydło najeżdżana

W ostatnich dniach częściej niż o premier Beacie Szydło słyszymy o jej orłach ministrach, którzy przysparzają kłopotów, czyli o Antonim Macierewiczu czy Witoldzie Waszczykowskim. Wieść gminna niesie, że pani premier nie radzi sobie, że w gabinecie będą zmiany. W rządzie śledzą każdy gest prezesa. Jarosław Kaczyński podnosi rękę do góry. I co to będzie? W rządzie starają się czytać zamiary, co też znaczy ta ręka. A prezes tą podniesioną ręką

Macierewicz nie będzie dziadował

Antoni Macierewicz poczuł się tak pewny swego, że ogłosił, iż nie dotyczą go żadne ograniczenia. Szczególnie w takiej kwestii, jak pieniądze. Minister obrony narodowej podjął decyzję – w strukturach wojskowych nazywa się to rozkazem, który jest ewidencjonowany w księdze rozkazów – mianowicie zostaje zniesiony limit wydatków na cele reprezentacyjne. Minister ma do dyspozycji rocznie na „reprezentowanie się” kwotę do wyrzucenia w wysokości 179 tys. zł. Macierewicz uznał, że to dla

Rząd PiS nie uczy się na błędach

Komisja Europejska wezwała rząd PiS do zawieszenia działania ustawy o podatku handlowym. Usłyszeliśmy, że rząd tego się spodziewał, czyli wiedzieli, że wyprodukowali bubel prawny. Po 24 godzinach „od spodziewania się” minister finansów Paweł Szałamacha powiadamia, że podatek zostaje zawieszony, ale od 1 stycznia 2017 będzie wprowadzony nowy podatek handlowy. Jak on się będzie miał do zawieszonej ustawy (i czy takie działania zawieszające jest prawne) i zaleceń Komisji Europejskiej? Zobaczymy. Jednocześnie

Uratujmy te dzieci!

Zdjęcie wyrzuconego na plażę ciała 3-latka, dziecka uciekinierów, którzy nie dopłynęli do europejskiego brzegu, wstrząsnęło Polakami. Natomiast niedzielna informacja o śmierci 14-latka, który usiłował przedostać się z Calais do rodziców w Anglii i spadł z TIR-a wprost pod koła kolejnego pojazdu, nie zrobiła większego wrażenia. Może dlatego, że tę wiadomość poprzedziły alarmistyczne doniesienia naszych mediów o licznych atakach zdesperowanych imigrantów na polskie (POLSKIE!) ciężarówki. Dziennikarze rozmawiali na wizji z uchodźcami

Misiewicze wykrwawią PiS

Bierzemy do rąk listę Nowoczesnej „40 Misiewiczów” i wykreślamy nazwisko z góry, które dało nazwę temu spisowi nepotyzmu. Pozostało 39 Misiewiczów, acz ta lista to ledwie kropla w oceanie korupcji politycznej PiS. Bartłomiej Misiewicz sam się zawiesił, a jego sponsor Antoni Macierewicz orzekł w swym górnolotnym języku, iż „przychyla się do stanowiska pana Misiewicza”. Misiewicz zapowiada proces, który chce wytoczyć „Newsweekowi”. Misiewicz został oddany na pożarcie, bo PiS-owi ziemia usuwa

Jelenie, seks i polityka

Jelenie właśnie wychodzą na rykowisko i pchane seksualnym popędem nie zważają na myśliwych, którzy pchani nie mniej silnym popędem zabijania, mają swoją orgiastyczną ucztę śmierci. Jest w tym jakaś ohyda i perwersja, że tysiące facetów (praktycznie nie ma tam kobiet, prócz tych, które za wszelką cenę muszą naśladować mężczyzn) znajduje przyjemność w zabijaniu swoich braci mniejszych i to akurat w momencie, gdy są oni zupełnie bezbronni, tak jak bezbronni byliby