Czy Ziobro przeprosi Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego?

Fala komentarzy po słowach Ziobry, że nie rozmawiał z Kaczyńskim na temat Srebrnej

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego znalazła się wczoraj na celowniku „Wiadomości” TVP. Trudno się dziwić – swoimi wypowiedziami i nieugiętą postawą naraziła się władzy, nie po raz pierwszy. Ostatnio powiedziała: „W Polsce skończyła się epoka, kiedy mogliśmy polegać na zadeklarowanej w art. 2 Konstytucji zasadzie demokratycznego państwa prawnego”. Na reakcję rządzącej partii długo nie trzeba było czekać, a pretekstem do niej stała się sprawa służbowych kart płatniczych.

Przypomnijmy: w grudniu 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny – wbrew stanowisku SN – uznał, że dane, ile wydali i za co płacili służbowymi kartami sędziowie SN, stanowią informację publiczną. O jej udostępnienie wystąpiła Fundacja ePaństwo. SN odmówił udostępnienia informacji, a w decyzji prof. Gersdorf powołała się na rotę przysięgi sędziego. Brzmi ona: „Ślubuję uroczyście jako sędzia Sądu Najwyższego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości”. W ocenie SN ujawnienie wydatków sędziów stanowiłoby niedochowanie tajemnicy, bowiem podania numerów kart płatniczych ze względów bezpieczeństwa zabrania regulamin banku. Zdaniem SN w grę wchodziła także tajemnica bankowa. Tymczasem zdaniem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry nieujawnienie danych to przestępstwo.

Do komentarzy dotyczących faktu nieujawnienia przez Sąd Najwyższy danych dotyczących kart płatniczych, pozostających w dyspozycji sędziów i innych pracowników SN odniósł się w czwartek rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski. Poinformował, że kart płatniczych jest 14. W dyspozycji I Prezes prof. Małgorzaty Gersdorf oraz pozostałych prezesów jest pięć kart, dwoma posługują się pracownicy biura gospodarczego SN, a siedem kart służy sędziom i ich asystentom wyłącznie na czas zagranicznych podróży służbowych.

Korzystanie ze służbowych kart płatniczych uregulowane jest szczegółowo Zarządzeniem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z 11 lutego 2013 r. „Dotychczasowa postawa SN w tej sprawie związana była wyłącznie z potrzebą interpretacji przepisów związanych z wyznaczeniem granic dostępu do informacji publicznej” – pisze rzecznik Laskowski. I szczegółowo wyjaśnia, że prof. Małgorzata Gersdorf dysponuje jedną z kart, ale od początku kadencji nigdy jej nie użyła. Poza tym w 2016 r. z kart pozostających do dyspozycji Prezesów i sędziów SN nie poczyniono żadnych wydatków (karty przeznaczone są do użycia w sytuacjach awaryjnych), w roku 2015 r. wydatki z tych kart wyniosły łącznie 853 zł. Ponadto w 2016 r. z dwóch kart pozostających w dyspozycji Biura Gospodarczego dokonano zakupów na łączną kwotę ok. 77 000 zł. Są to zakupy związane z bieżącymi potrzebami, które są szczegółowo ewidencjonowane.
(Źródło: TVN24.pl, onet.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

14
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
4 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
lsdAleksandraAndrzejPawelHiszpan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
reni
reni

Niech SN w końcu zacznie stosować się do ustawy o dostępie do informacji publicznej i będzie po sprawie. SN przegrał w tym względzie już tyle procesów przed sądami administracyjnymi, że nie może mieć wątpliwości co do zasad ujawniania danych np. o wydatkach ze środków publicznych. To wstyd i żenada co SN robi w kwestii dostępu do informacji publicznej. Po co rzecznik SN udziela wywiadu, zamiast te same informacje po prostu przesłać wnioskodawcy, albo jeszcze lepiej zamieścić wszystko w Biuletynie Informacji Publicznej.
PS. Nie lubię Ziobry.

Maciek123454321
Maciek123454321

Wygląda na to, że my ciebie też nie lubimy. Minus 6.

loop
loop

a nawet -7. Ale nawet gdy klikniesz na plus – zostaje -7. Taki urok manipulacji 🙂

Maciek123454321
Maciek123454321

Pisiu, licznik działa prawidłowo. Ale trollik taki jak ty tego nie widzi. Pa, śmiotku.

lsd
lsd

Zgodnie z tym jakie informacje udostępniono nie można sędziom niczego zarzucić. To nie PIS które wydaje pieniądze państwowe na imprezowanie. A wypowiedzi Ziobry na temat prawa są mało znaczące. Najpierw ten Pan musiałby je poznać, a potem je przestrzegać. Nie zapomnieliśmy o funduszach MELD, konferencji „klimatycznej” i jego haśle „Chcemy władzy nie dla blichtru, nie dla synekur”.

PiJar
PiJar

Niedouczony chłopczyk w krótkich spodenkach, który z trudem zrobił aplikację prokuratorską, musi za wszelką cenę wykończyć mądrzejszych od siebie. Inaczej kompleks niższości będzie uwierać jak kamień w bucie. To tak jak na Dzikim Zachodzie, gdzie tchórzliwy pędrak zabijając znanego rewolwerowca stawał się w oczach opinii publicznej bohaterem. Tylko że on strzelał tamtemu tchórzliwie w plecy, bo stając do uczciwego pojedynku nie miałby szans. Zero oddaje strzał pociskiem z fekaliami pomówień – z armaty Kurskiego. Karaluch wiedział kogo sobie dobrać na pomocników w niszczeniu państwa.

Nihil
Nihil

Tzw minister nieprawiedliwosci niech sprawdzi co w MON robi i za jakie piniadze „tyra”Misiewicz i jego kolega z apteki.Gdzie macie honor pedraki???

Nihil
Nihil

Pani Prezes dziękuję.Proszę o wytrwałość.Wiedza nad niewiedzą zawsze zwycięża

Maciek123454321
Maciek123454321

Może niech mottem dla sędziów będzie prof. Bartoszewski – „Warto być przyzwoitym”. W dniu, kiedy PiS ostatecznie przerżnie wybory, daję uroczyste słowo, że się ubzdryngolę.

loop
loop

bardzo lubię odpowiedzi nie na temat 🙂

Hiszpan
Hiszpan

Oczywiście,że nie. Ale ciekawostka: Pan Prezes wysłał właśnie swoich wyborców- frankowiczów po sprawiedliwość do POLSKICH SĄDÓW. Teraz ta opluwana sędziowska kasta będzie wyręczała Zjednoczoną Prawicę w wypełnianiu przedwyborczych obietnic
” i nie wierzcie nikomu, że się nie da”…………………

Pawel
Pawel

fundacja e-panstwo nie prosila o numery kart kredytowych — piszecie nieprawde

Andrzej
Andrzej

Tym popaprańcom wystarczy wskazać osobę a już sobie na nią „odpowiednie” paragrafy znajdą. Sami otoczeni aureolą świętości – nietykalni.

Aleksandra
Aleksandra

Niech oni może przyjrzą się wydatkom jakie na koszt podatnika ponosi imć pan Prezezs – jego ochrona, miesięcznice i setki tysięcy, z których w końcu wypadałoby się roliczyć!