Inna Wigilia, inne święta, inni my…

Inna Wigilia, inne święta, inni my...

Wigilia, jedno za najpiękniejszych i najważniejszych świąt dla każdego Polaka. Najpiękniejsze, ale jakże inne od dotychczasowych. Mam dziwne odczucia. Radosne oczekiwanie na magię najbliższych dni, wspólne ich przeżywanie z najbliższymi miesza mi się z niepokojem i troską. Dokąd zmierzamy? Jaka Polska przed nami? Czy będzie w niej miejsce dla nas? Czy agresja i narastająca nienawiść podzielą naród tak bardzo, że przestaniemy się wzajemnie słyszeć i widzieć?

Grudzień okazał się bardzo trudny dla nas. Rocznica stanu wojennego, Strajk Obywatelski, a zaraz potem ostry kryzys parlamentarny i wyjście na ulice miast, miasteczek każdego, kto nie zgadza się z polityką władzy. Gdzieś w tych wydarzeniach zapomnieliśmy o tragicznym Grudniu 1970 roku. Jakoś bokiem przeszła informacja o ukaraniu Poznania i odebraniu mu roli gospodarza obchodów rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Trybunał Konstytucyjny został powalony na kolana, ustawa o reformie edukacji tylko czeka na podpis Dudy, szef Solidarności straszy nas, „komuchów i złodziei” jatką na ulicach. Kościół za chwilę będzie nam opowiadał o Chrystusie, o przesłaniu religii, bazującym na pokoju, miłości, wybaczeniu, a czym nas większość księży karmi na co dzień?

Za chwilę poseł K. przekaże nam życzenia. To samo zrobi pan Duda, pani Szydło i inni. Będą się uśmiechać, mówić, jak jest wspaniale, ile Polacy zawdzięczają mądrej władzy. Znowu padną piękne słowa, za którymi nic się nie kryje. Ani prawda, ani wiara. Przygotowujemy się do Świąt w kraju zamkniętym hipokryzją, fałszem i obłudą. Ależ to niesamowite zderzenie. Dobro i zło. Piękno i szarość. Światło i narastająca ciemność.

Wigilia. Jakże inna w tym roku, bo i my nie jesteśmy tacy sami. Jestem pewna, że dzieląc się opłatkiem wspomnimy też życzenia dla Polski, tej, którą mamy w sercu, która taka bardzo nasza, choć teraz nie nasza. Wiem też, jaka kolęda będzie mi towarzyszyła w te święta. „Kolęda dla tęczowego Boga”, którą tak przejmująco śpiewają Magda Umer i Grzegorz Turnau. Dotyka ona tego, co w dzisiejszym świecie najbardziej bolesne, najtrudniejsze. Posłuchajcie:

Bóg się rodzi, Cyganiątko,
obok niego śpi jagniątko,
Bóg się rodzi, Pakistańczyk,
słońce mu we włosach tańczy.

Rodzą się bożątka licznie,
rodzą się dzieciątka ślicznie
i pytają: gdzie jest raj?
i pytają: gdzie jest raj?

Ach, jak pięknie się rodzić
czy w Aleppo, czy w Łodzi…
Ach, jak trudno się rodzić
w małej łodzi na wodzie…

Gdzie jest kraj, i kraj to który,
gdzie się Bóg tęczowej skóry
może ukryć przed wojnami,
przed lękami i głodami,

Gdzie się Bóg nie trwoży trwogą,
bo cóż trwogi bogom mogą?
Bóg się rodzi, niebożątko,
lulajże, Afrykaniątko…

Ach, jak pięknie się rodzić
czy w Aleppo, czy w Łodzi…
Ach, jak trudno się rodzić
w wodzie, chłodzie, o głodzie…

Bóg się rodzi, Polak mały,
jaki znak twój? nosek biały,
Bóg się rodzi, śliczny skrzat,
niechaj mu przybywa lat

w kraju-raju, pięknym kraju,
w kraju-raju, pięknym kraju,
którym właśnie jest nasz kraj…
Baju-baju, baju-baj…

Ach, jak pięknie się rodzić
czy w Aleppo, czy w Łodzi…
Ach, jak trudno się rodzić
w małej łodzi na wodzie…

Ach, jak pięknie się rodzić
w Mińsku, Lwowie czy Łodzi…
Ach, jak dziwnie się rodzić
na Zachodzie i Wschodzie…

Życzę Wam dobrych Świąt, pełnych ciepła, dobrych wspomnień o tych, po których zostało puste miejsce przy stole. Świąt magicznych, rodzinnych, które dadzą nam siłę i wiarę, że jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie normalnie.

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

15 komentarzy do "Inna Wigilia, inne święta, inni my…"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał

„a czym nas większość księży karmi na co dzień” – czym? Nie chodzę do „większości kościołów”, ale w tych do których chodzę mówią o Bogu i zbawieniu. Przy okazji: dobrych, spokojnych Świąt. Bóg się rodzi, to coś o wiele większego niż polityka

Maciek123454321

Są jeszcze księża, którzy nie bawią się w politykę, są też tacy, którzy PiS-owską propagandę wyrzucają z kościoła. Oby było takich jak najwięcej. Ale są niestety i tacy – pokroju rydzyka (świadomie piszę z małej litery na znak braku szacunku), którzy sieją niezgodę i szczują. Jeśli kolega nie trafił na takiego, to dobrze. Może z czasem polskie kościoły staną się przybytkami miłości bliźniego, autentycznej wiary i radości. OBY!!!

Michał

One (kościoły) już są przybytkiem Miłości, wiary i radości. Trzeba tylko do nich przychodzić i koncentrować się na Bogu, a nie na wczorajszej demonstracji lub ostatnim wydaniu serwisu informacyjnego. No i ostrożnie podchodzić do mediów, bo także w kontekście Kościoła zdarza im się, delikatnie mówiąc, manipulować (mediom obu stron). Jeszcze raz: radości z Bożego narodzenia i trwałej miłości do bliźniego (w tym do o. Rydzyka)!

Maciek123454321

Smutne to Święta, kiedy chce się człowiekowi wyć, a może też przywalić komuś za rozwalanie Polski. Za 15, 20 lat będą dzieci uczyć się o jednym takim, co ukradł księżyc, a potem chciał ukraść Polskę. Kaczyński bardzo drogo zapłaci za to, co robi. Imię jego znajdzie się w „panteonie” narodowych zdrajców, obok Radziwiłłów Janusza i Bogusława, obok Potockiego, Branickiego i Rzewuskiego – założycieli konfederacji targowickiej, obok Bieruta i Bermana. Tam jest jego miejsce.

Zwinka
To będą najsmutniejsze święta w moim życiu. Grudnie 1970 i 1981 były dramatyczne i biedne, ale jako społeczeństwo byliśmy dla siebie życzliwi. Owszem, istnieli i ONI i trzeba było uważać, co i kiedy się mówi, ale teraz potwierdza się porzekadło „Uczeń przerósł mistrza”… „Dziwny jest ten świat…” jak śpiewał niezapomniany Czesław Niemen, choć „mocno wierzył w to, że ludzi dobrej woli jest więcej..”. Na pewno, ale ludzi dobrej woli ludzie złej woli nie pytają o zdanie. Dobrych chwil przy stole rodzinnym życzę , chociaż i to jest pod znakiem zapytania … bo nawet rodziny się porozpadały.
Misio

Przeciez to Wam brakuje tej zyczliwosci, to Wy blokowaliscie Sejm bez wiekszego powodu, to Wy wyciagneliscie kobiety na czarny marsz protestujac przeciko ustawie rzadowej, ktorej nie bylo. To Wy podwazacie od roku demokratyczne wybory. Was nikt nie aresztuje, mozecie wyrazac swoja opinie, doszliscie nawet do tego, ze uniemozliwiliscie Kaczynskiemu dojazd na grob brata… A wszystko to w obronie SBeckich apanazy i fruktow plynacych z faktu bycia w kregach wladzy….

Zwinka

Poczekaj do północy i pogadaj siebie o ubeckich fruktach z naczelnym osłem. Wszystkie porządne osiołki ( w tym tego z poznańskiego ZOO serdecznie przepraszam).

Mariola

Co misiu, boisz się że miodku nie wystarczy dla wszystkich Polaków, musisz się najeść na zapas, bo wcześniej nie było do syta. Tak się nie da, bo cię zemdli, a w następne dni i tak będziesz znowu głody. A w sferze duchowej nie słuchaj gościa z Torunia a wsłuchaj się w Pieronka, też Tadeusza. Optymalne byłoby z wdzięcznością radę Zwinki, ale jak cię znam nie zrobiłeś tego o północy i będziesz musiał czekać cały rok na kolejną szansę.

Mariola
W mojej rodzinie nie ma pęknięć na tym tle. Jest to też w pewnym sensie niepokojące, bo o sytuacji mówimy tym samym głosem, utwierdzając się w poglądach i uodparniając się na argumenty drugiej strony. Wigilię spędzamy wspólnie najliczniej jak się da, zmieniając cyklicznie gospodarza. W tym roku w Łodzi. Znając swoje poglądy też postanowiliśmy w rozmowach unikać anty-pisowskich tematów. Nie można było cały czas wychwalać architekturę najnowocześniejszego dworca w Europie, bo było to możliwe bez uniknięcia kontekstu z Prezydent Zdanowską. Przyznaję Ci rację, że te święta niepokojąco mniej radosne i „dziwne” są. PS. Solidną dawkę śmiechu zafundowałaś mi a ja… Czytaj więcej »
gniewko_syn_ryba

Hahaha, rzeczywiście perfekcyjnie uodporniłaś się na myślenie, co widać we wszystkich twoich wpisach, barmanko… ;)))

jurek

Spokojnych Świąt, szczególnie gorąco Posłankom i Posłom Czekających w Sejmie. Pomyślmy o nich dobrze. Podarowani naszej sprawie swoją prywatność. Nie każdego na to stać. Nie poddajmy się nienawistnej propagandzie i zwątpieniu. Jeszcze będzie przepięknie.

raf

Zapomnijmy na chwilę o koszmarze toczącym Polskę. Życzę wszystkim spokojnych Świąt. Oby te za rok były już mniej stresujące.

Słwimir

Zima wasza, wiosna nasza, bolszewio pisiwska.

piciu60

Akurat Powstanie Wielkopolskie jest dla władzy, ale i dla nas, najlepszym przykładem, że połączenie gorącej atmosferze, stworzonej przez rządzących ze świętami obchodzonymi powszechnie nie jest dobre. Rządzeni, przedyskutowawszy sprawę przy suto zastawionym stole, mogą wpaść na pomysły niekoniecznie dla rządzących dobre.
A Leszno, jakkolwiek tradycji w Powstaniu nie ma, to ma inne, do których odwoławszy się, może nieźle zepsuć pisim dzień.
Wesołych Świąt, wprawdzie z nutką zadumy, ale niemniej.:- ))

Janik

Czytam ten artykuł i się dziwię ze w modlitwie Ojcze nasz
prosimy Boga by nas nie wiódł na pokuszenie. A Zło tego świata nazywamy Lucyferem,
co po łacinie znaczy Nosiciel Światła A księża w czerni tłumaczą nam co dobre a co złe.
Nic dziwnego ze w Polsce czarni księża nie słuchają papieża w bieli.
Wesołych Świąt i myślcie moi współrodacy.

wpDiscuz