Już wszystko jasne dlaczego Morawiecki potrzebował niedoświadczonego wiceministra finansów

Jak skończy wspierać Andrzeja Dudę zacznie zacznie nadzorować prognozy budżetowe. Piotr Patkowski robi karierę

No proszę, premier Morawiecki wpadł na nowy, genialny pomysł i …wcisnął do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów projekt zawieszający regułę wydatkową ( numer UD92).

Zasada reguły wydatkowej została wpisana do ustawy o finansach w 2013 roku, za rządów PO/PSL. Nie pozwala ona na taki wzrost wydatków, który przekroczyłby limit wynikający z tempa wzrostu PKB. To nic innego jak zagwarantowanie kontroli nad ewentualnym skokiem wydatków budżetowych ponad przewidzianą normę. Za jej złamanie grozi premierowi i ministrowi finansów Trybunał Stanu.

 

Zgodnie z założeniami, można pominąć tę zasadę w sytuacjach szczególnych, takich jak stan wojenny, stan klęski żywiołowej lub stan wyjątkowy. Teraz rząd postanowił dorzucić do tego również stan epidemii, który obowiązuje w Polsce od 20 marca.

Ministerstwo Finansów nie widzi niczego złego w takiej zmianie. Mało tego, zapewnia, że „Uzupełnienie pozwoli na zastosowanie analogicznego rozwiązania do wprowadzonego w Unii Europejskiej, gdzie została uruchomiona tzw. generalna klauzula wyjścia pozwalająca na przekroczenie limitów wynikających z reguł unijnych w zakresie zwalczania skutków związanych z epidemią COVID-19” i wyjaśnia, że spełnione są dwa warunki, pozwalające zawiesić tę regułę. Obok stanu epidemii jest to recesja i prognozowany wzrost deficytu powyżej 3% PKB.

 

Dla przeciwników tego pomysłu ro rodzaj żonglerki finansowej. Jak mówi jeden z ekonomistów „Widać, że PiS w końcu osiągnął to, co chciał, a epidemia była tylko pretekstem”. Czołowi polscy ekonomiści są zaniepokojeni tym, co wyprawia polski rząd, który coraz częściej  omija „reguły i zasady prowadzenia odpowiedzialnej i bezpiecznej polityki budżetowej” i zaapelowali do Morawieckiego o przywrócenie przejrzystości w finansach publicznych, respektowanie reguł fiskalnych oraz „utrzymanie stabilizującej reguły wydatkowej (SRW) i jej uszczelnienie (włączenie wszystkich funduszy i operacji pozabudżetowych)”.

Opracowaniem projektu zawieszającym regułę wydatkową ma się zająć 29-letni wiceminister Piotr Patkowski. Młody człowiek, bez doświadczenia, bez wiedzy finansowej i umiejętności na takim poziomie, by można mu było zaufać. Wydaje się więc jasne, dlaczego właśnie jemu Morawiecki załatwił ciepłą posadkę w MF. Zapewne nikt, kto rzeczywiście zna się na sprawie i jest profesjonalistą w dziedzinie finansów, nie podjąłby się takiego zadania. Trzeba było znaleźć kozła ofiarnego, który zrobi to, czego od niego premier oczekuje i się udało. Patkowski postara się ze wszystkich sił i na pewno spełni pokładane w nim nadzieje.

Tamara Olszewska

(Źródło:wyborcza.pl)

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ShaqZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

No i teraz każdy, kto narzekał na marudzących (że czegoś nie wolno ) starych zgredów, niech popatrzy, co wyprawiają te młode słodziaki. Jupi juuuuuuuuuuu !!!

Shaq
Shaq

Czyli co, za łamanie prawa karę poniesie przedszkolak, a jego boss będzie pewnie zadowolny dalej siedział na stołku?