Macierewicz oskarża o mafijność i szpiegowanie

Macierewicz oskarża o mafijność i szpiegowanie

Na stronach Ministerstwa Obrony Narodowej opublikowany został komunikat o bardzo niepokojącej treści, który wcześniej rozesłano dziennikarzom. Komunikat nie tylko jest oskarżeniem i to najcięższego kalibru, jaki może paść pod adresem generałów i szefów służb specjalnych, ale przede wszystkim pobrzmiewa w nim język, który wydawało się, że spłynął rynsztokiem wraz z historią Polski.

MON oskarża byłych funkcjonariuszy i czyni odpowiedzialnymi „za katastrofalny stan polskiego bezpieczeństwa, tolerowanie środowisk mafijnych wyrosłych ze Służby Bezpieczeństwa, inwigilację niepodległościowych partii politycznych”.

Oraz przypisuje – co jest największym oskarżeniem – „przestępczą działalność na rzecz obcych służb”. Komunikat MON jest taki, jak służby prasowe w nim pracujące, czyli pokrętny i niejasny, lecz konkretne osoby zostają oskarżone o to, że są mafiozami i szpiegami.

Nie padają nazwiska, a napisałem konkretne osoby, gdyż pośrednio da się odczytać, o jakie chodzi, mianowicie – czytamy dalej w komunikacie  – „przykładem takiego działania była dyskusja zorganizowana 24 listopada 2016 r. w Collegium Civitas, w której wzięli udział byli funkcjonariusze podejrzewani o współpracę ze służbami wrogimi Polsce i NATO”.

Nie będę natrząsał się z poetyki tego komunikatu, ale ci mafiozo i szpiedzy biorą udział w dyskusjach i to gdzie? – „w Collegium Civitas”. Don Corleone i Kim Philby dyskutują publicznie, zamiast skrywać się przynajmniej za podniesionym kołnierzem, albo rozpostartą gazetą z wydzierganą dziurą, a najlepiej dać dyla do swoich mocodawców, bo nie tylko wie o nich Antoni Macierewicz, a nawet jego służby prasowe, jak podpisana pod tym komunikatem – Katarzyna Jakubowska, cz.p.o. rzecznika prasowego MON. Wyjaśniam że ten skrót znaczy: czasowo pełniąca obowiązki, bo zastępująca osławionego Bartłomieja Misiewicza, aptekarza z maturą i kłamcy na temat zdobywanego przez siebie wykształcenia. Dezinformatora na temat braku fachowości własnej.

Czy ktoś słyszał, aby ściganych o najcięższe przestępstwa – zorganizowana przestępczość mafijna i szpiegostwa na rzecz wroga – publicznie o tym poinformowano, zanim podejmie się działania inwigilacyjne, a przede wszystkim komunikowane językiem mało polskim, pokracznym?

Czyżby Polska była kabaretowym krajem, w którym jedno z najważniejszych ministerstw, bo obrony narodowej, popełniało wizerunkowe seppuku. Mogę sobie wyobrazić, jak sojusznicy z NATO mają darmowe ćwiczenia przepony, gdy czytając komunikaty resortu Macierewicza – rechoczą.

Napisałem, iż konkretne osoby są „podejrzane” przez Macierewicza o mafijne działania i szpiegowanie na rzecz wrogów Polski i NATO. Portal OKO.press „wytropił”, iż chodzi o gen. Krzysztofa Bondaryka (szef ABW w latach 2008-2013), gen Jakuba Noska (szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego w latach 2008-2013), Pawła Białka (z-ca szefa ABW w 2008-2012) i wybitnego opozycjonistę w PRL-u Piotra Niemczyka (szef UOP w latach 1993-94).

To oni brali udział w owej dyskusji 24 listopada 2016 r. w Collegium Civitas, debata nosiła tytuł “Historia polskich służb specjalnych w III RP – Polskie służby specjalne po roku rządów PiS”. Z troską wyżej wymienieni fachowcy dyskutowali o „osiągnięciach” Macierewicza, a ten musiał ich z miejsca oskarżyć o przestępczość zorganizowaną i szpiegowanie.

No, wiecie. Ale jak np. można ocenić – i to na początku ministrowania przez Macierewicza – najście jego ludzi z wytrychem – dosłownie – na Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO? Czyż to nie kabaret, ćwiczenie przepony poprzez śmiech? Ba, ten „zajazd” na placówkę NATO w Warszawie poprowadził osławiony Misiewicz. Charlie Chaplin wraz z Woody Allenem nie wymyśliliby takich gagów. Ministerstwo Macierewicza swoja działalnością pisze scenariusze do jakiegoś dzieła hollywoodzkiego, wymarzonej produkcji prezesa Kaczyńskiego, konkurs na scenariusz takiego wiekopomnego dzieła ogłosiło inne ministerstwo – Piotra Glińskiego.

Gdy czytam takie komunikaty, zaśmiewam się. Lecz wiem, że pod powierzchnią ich skrywa się rzecz najgroźniejsza, mianowicie poetyka pomówień pod adresem owych czterech uczestników debaty, a zarazem gróźb pod ich adresem, mają proweniencję stalinizmu. Wówczas też konstruowano oskarżenia o mafijne działania i szpiegowanie, a potem wrzucono do tiurmy (areszt wydobywczy – dzisiejsza terminologia) i oskarżano w preparowanych procesach. Jedną z takich przymiarek jest oskarżenie Józefa Piniora.

Klowni w historii zawsze są groźni, gdyż nie wiadomo kiedy przeistaczają się w oprawców. Techniki pomówień są szyte grubymi nićmi, lecz nie chodzi o prawdopodobieństwo oskarżenia, ale dyspozycyjność prokuratorów i sędziów. W przypadku Piniora prokurator odpowiedni się znalazł, na szczęście sędzina stanęła na wysokości zadania. Ale to może się szybko zmienić… Historia Polski jest właśnie łamana kołem.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

18
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
PepeGrześdobrozmianowiecCrazy ZdzichuLoki Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Niestety, to już nie jest kabaret. Kaczyński wymyślił sobie państwo i dla osiągnięcia tego celu będzie niszczył kolejne instytucje i ludzi o znanych nazwiskach. Przeczytajcie Państwo raz jeszcze „Archipelag Gułag” i zobaczycie, że uczeń Kaczyński prześcignie mistrza. Wywozić nie ma gdzie ale niszczyć ludziom życie potrafi. Przy bezsilności UE w sprawie Polski czeka nas niebawem Korea Płn.

Staszek
Staszek

Unia nie załatwi za nas spraw, które sami powinniśmy załatwić. Nie oczekujmy przyjazdu wyzwoliciela na białym koniu. Działajmy!

Zwinka
Zwinka

Ale przynajmniej z hukiem opadają maskujące maski maski. To zdanie jest masłem maślanym tylko z pozoru.

Mariola
Mariola

Widzę, że też doskonale pamiętasz te maski w maskach łażące „po mediach” i w każdej wypowiedzi obowiązkowo wypowiadające: „tylko nie straszcie PiS-em, już nikt wam nie uwierzy że PiS jest straszny, nie możecie straszyć PiS-em”

Zwinka
Zwinka

Pamiętam, niestety. Cóż poradzić, wielu głosujących na PiS, czy Kukiza nie pamięta pierwszego „rządu” PiS, a teraz za tę naiwność i niewiedzę płacimy wszyscy, No, poza Misiewiczami, ma się rozumieć.

Grześ
Grześ

nic mu z tego nie wyjdzie, nie zna swoich rodaków, wielu już próbowało i nic, co najwyżej po raz kolejny wylądujemy na dnie szamba ale razem z tym ,,szambelanem z żoliborza,,

Staszek
Staszek

Mafijność i szpiegowanie? Już wielokrotnie pis zarzucał innym to co sam akurat czynił. To ich stały schemat propagandowy

Beata
Beata

PiS od dawna prowadzi wojnę używając krzyża i usłużnego kościoła oraz przede wszystkim trumien smoleńskich.Używa coraz bardziej drastycznych metod.My, którym to się nie podoba, grzecznie, ładnie dobierając słowa, delikatnie i bez kłamstw staramy się obnażać cynizm i perfidię tego ugrupowania.Niestety, to nie jest skuteczne.Jest nas ogromnie dużo, a brakuje zdecydowania i zjednoczenia właśnie naszej większości.Nie możemy małymi grupami starać się pokazać niezadowolenie.Najwyższy czas na wielkie i wspólne działania.To tego się boją i dlatego używają metod prl-u i komunizmu.NIE TRZEBA SIĘ BAĆ. O to właśnie im chodzi.

Ted
Ted

Strażakom, policji chcą obcinać emerytury, teraz atakują wojsko.
Szaleństwo.
OT ma nas bronić ?

Zwinka
Zwinka

Jakie bronić ? Znajome wiewiórki z Warszawy zapytane, czy już w grudniu będą nas lać, odpowiedziały, że nie, bo jeszcze nie wszystko jest …dopracowane. Hmmmmmm….

Ted
Ted

Nas, jako kraj, Polskę, to miałem na myśli

adama
adama

To wyglada jak przygotowanie opinii publicznej do ataku na tych ludzi. A właściwie kontrataku, bo ostatnio pojawiło się kilka artykułów o mocno podejrzanych powiązaniach Macierewicza. Ale to my wszyscy mamy sie bać wszechmocnych służb. Niby PiS popiera ponad 30%, bo 500, ale gdyby zapytać czy lubią Pis to zapewne poparcie emocjonalne byłoby takie jak dla Kaczyńskiego czy Macierewicza. Pis to obciach dobry dla półgłówków.

tomek
tomek

MINISTER OBRONY NARODOWEJ oraz PROKURATOR GENERALNY niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowiedzą na pytania: Dlaczego prokurator Mackiewicz umorzył postępowanie wobec ppor. NS z 16 bdow ,mimo że nikt na tego oficera nie doniósł i nikt nie wnosił o jego ściganie Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu i ich nie zabezpieczono Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z ŻW i dlaczego nie poniósł za… Czytaj więcej »

Dociekliwy
Dociekliwy

Mnie intryguje inna kwestia. Może autor artykułu to wyjaśni. 3 grudnia o 11:10 centrum prasowe PAP zamieściło na swojej stronie komunikat MON. 3 grudnia komunikat powieliły i opatrzyły komentarzem niezależna pl, wpolityce pl, do rzeczy pl oraz oko.press pl.
Wy dobę później jako piąte medium odnosicie się do sprawy. RESZTA MILCZY. O co tu chodzi????

Crazy Zdzichu
Crazy Zdzichu

może chodzi o to, że większość narodu wiedzę o Antku czerpie z mediów, które nie służą narodowi…
nikt z komentujących nie pomyśli nawet o takiej chwili, że może Antek miał trochę racji…

Loki
Loki

Czy ktôryś z wymienionych panów kopiował materiały SŁużby Kontrwywiadu Wojskowego.

dobrozmianowiec
dobrozmianowiec

Czas oczyścić służby z ludzi dla których Polska nie jest najważniejsza ale własna kieszeń.

Pepe
Pepe

Rzekomi naukowcy mogą się wypowiadać o służbach specjalnych a minister odpowiedzialny za służby specjalne nie może się wypowiadać o naukowcach? A gdzie wolnośc dyskusji?