Nie odwieszajcie wieszaków

Nie odwieszajcie wieszaków

Nigdy nie przypuszczałam, że będę żyć w świecie, gdzie kobietę traktuje się jak inkubator, a jej prawo do decydowania o własnym życiu staje się pustym frazesem. Oto bowiem życie intymne kobiet wystawiono na widok publiczny i poddano osądowi sprawiedliwych. Macice stały się w Polsce dobrem narodowym.

Mężczyźni w spodniach i w sukienkach
Jak wyglądało życie kobiet bez bezpiecznej opieki medycznej,  jak lekceważone były przez świat medycyny ciężarne matki dowiadujemy się z dokumentów historycznych i z lektury ostatnio wydanych „Ginekologów” Thornwalda. Oczy lekarzy długo były zamknięte. Ten męski wstyd obcowania z kobiecym ciałem pozostał. Doszła jednak buta i bezczelność, kiedy mężczyźni w garniturach dogadali się z mężczyznami w czarnych sukienkach. Rozpocznijmy wędrówkę w czasie. Jest rok 1874. „Większość brytyjskich położników nie przyjęła z entuzjazmem metody bezbolesnego porodu, lecz zaciekle ją atakowała. Na temat skutków ubocznych chloroformu można by oczywiście debatować. Zanim w sprawę zaangażowały się Kościoły, koryfeusze cechu lekarskiego ogłosili poród bez bólu karygodnym wykroczeniem przeciw biblijnym słowom z Księgi Rodzaju 3,16: „[…] w bólu będziesz rodziła dzieci” [1]. Profesor Montgomery ze szpitala porodowego Rotunda w Dublinie ogłosił: „Powszechne odczucie zwraca się przeciw zniesieniu bólu, który Wszechmogący – bez wątpienia z ważnego powodu – przypisał naturalnemu porodowi…”. W Londynie profesor Osborne objawił kolejną prawdę: „Boskie przeznaczenie, że niewiasta ma rodzić w bólach, obowiązuje w całej rozciągłości na całym świecie. Jego wolę uwidacznia już choćby wyprostowana postawa, jaka inaczej niż u krów i świń utrudnia poród…” [2] – czytamy w „Ginekologach” i włos jeży się na głowie. Mężczyźni w historii medycyny dzielili się na wizjonerów i zideologizowanych zagorzałych konserwatystów. Cała opisana dyskusja wzięła się stąd, że jeden z wizjonerów, doktor Simson, postanowił eksperymentować z chloroformem, aby ulżyć  kobietom w bólach porodowych.

Kobiety kobietom
Aby jednak doszło do mniej lub bardziej drastycznej sytuacji w szpitalu, kiedyś i obecnie muszą pojawić się najpierw konkretne okoliczności zdarzenia. Bywa tak, że owo zdarzenie jest wynikiem gwałtu. Wiele pisano już o traumie, o odrzuceniu, o piętnowaniu społecznym i o winie. Najważniejsze jest jednak i najgorsze –  w świetle faktu, że zgłaszany jest właśnie projekt ustawy – pominięcie milczeniem prawa. Prawa wyboru, które odbiera się ofierze przemocy. I nadmiar słów potępienia. W cieniu podejrzeń, w mroku niezawinionej winy, pomówień i złych spojrzeń kobieta zostaje napiętnowana społecznie przez ludzi wsłuchanych w głos mężczyzn w sukienkach i wymiętych garniturach. Ludzi, bo kobiety krzyczą równie głośno, wychowane przez oddanych sprawie ojców i mężów, sekundują im z zapałem, gardząc, w równym co oni stopniu, ofiarami przemocy. Te, które piętnują ofiary czynią to z dwóch powodów. Z lęku przed otwarciem na inne myślenie, bo kobiety żyjące pod szklanym kloszem poruszają się powoli, posłuszne, zrezygnowane i pogodzone z narzuconą im rolą, i, co jest równie ważne, ze strachu przed zmianą. Uwięzione w zależności od pozornych autorytetów zdradzają swoją płeć. Nie chodzi tu jednak o solidarność płci, bo jest ona sprawą drugorzędną. Chodzi o współodczuwanie, czysto ludzkie, dramatów innych. Krytyka bywa tu bardziej radykalna. Niszczy kobiety, w tym wypadku ofiary. W życiu osobistym ludzie dokonują różnych wyborów i muszą z tym dalej żyć. I są sytuacje kiedy wybór jest dla nas oczywisty i mamy do niego prawo.

Świat na Patelni
Na warszawskiej patelni przy stacji Metro Centrum przez większość wakacyjnych tygodni doświadczamy traumy sporu. Za i przeciw aborcji. Spotkały się tu dwa światy, które w zgodnym rytmie hip hopu, przerzucają się hasłami, uprzejmie sobie nie przeszkadzając. To nawoływanie w sporze jest jak dialog w dramacie, gdzie obie strony, stojąc na przeciwległych brzegach rzeki, w innej, odmiennej rzeczywistości, nie słyszą się wzajemnie i usłyszeć nie chcą. Racjonalizm kontra fanatyzm. Paradoks pochylenia się nad drugim człowiekiem i odebranie mu prawa do człowieczeństwa. Narodzony już człowiek przestaje być wartością wobec wizji kolejnego istnienia. Rozwija się szereg wymieniających się bytów. Nie chodzi o poszczególne istnienia. Chodzi o wymianę pokoleń. Oto chłopak zbierający podpisy, stos bezimiennych wieszaków, obelgi, obojętność, upływ czasu. Oto dziewczyna, która podsuwa do podpisania listę w sprawie zakazu aborcji. Konsekwentni orędownicy odmiennych racji. Po południu, gdy cichną już głosy i spory na Patelni pojawiają się bezdomni i członkowie Kościoła Ulicznego z kotłami zupy. W ciszy, w uporządkowanej kolejce stoją biesiadnicy. Ten moment, ta chwila odczarowuje przestrzeń sporu. Patelnia to cały świat.

Prawo dwustu piętnastu tysięcy głosów
Zebraliśmy, podczas akcji „Ratujmy kobiety”, ponad dwieście piętnaście tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy dającej możliwość legalnego i bezpiecznego przerywania ciąży. Teraz będziemy obserwować komentarze i reakcje drugiej strony. Jest prawie pewne, że ustawa wyląduje w koszu, bowiem rządzący nigdy nie poprą czegoś, co sprzeczne jest ze starannie wypracowanym obliczem prawych i sprawiedliwych. Jest też jasne, że projekt pozostanie jako ślad dążenia do wolności w kwestii własnego życia. Wybory moralne są prawem każdego z nas, nikt nie będzie ich za nas dokonywać. Wieszak, mocny symbol, dla wielu kontrowersyjny, kryje w sobie historię zmagań z podziemiem aborcyjnym, tragedią ludzką i dramatem odrzucenia. Kobieta zawsze zostaje sama z tym, co przytrafiło się jej w życiu, bo to ona musi dźwigać wspomnienie. Mężczyzna łatwo zapomina, istniejąc poza jej ciałem.

Ewa Karwan Jastrzębska

[1] Cyt. za: Biblia Jerozolimska, Poznań 2006

[2] „Ginekolodzy”, Jürgen Thornwald, przekł. Anna Wziątek, Wyd. Marginesy 2016, s.54

 

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

23 komentarzy do "Nie odwieszajcie wieszaków"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Misio

Szanowna Pani, tekst ten i jego skaldnia sa warte mniej wiecej tyle ile przeslanie z zalaczonego zdjecia „Wiara od mojej macicy”. Rozumiem, ze to efekt wysilku lewicowych intelektualistow naginajacych to do bolu naciagana gre slow, ale jakos brzmi to absurdalnie. Jesli Pani przesledzi rozne religie, to okazuje sie, ze to chrzescijanstwo daje rownouprawnienie kobietom. W Polsce doszlismy do absurdu: poprzedni rzad zgodzil sie na sprzedaz pigulek po stosunku 15-to letnim dziewczynkom za okazaniem legitymacji szkolnej! Kto na tym zyskuje? Tylko producenci owych specyfikow :). Tak nawiasem mowiac ponizej jakieogo wieku uprawianie seksu z dzieckiem jest karalne?

Ewa
Szanowny Panie ( Misiu). Rozumiem, że tekst wywołuje emocje, ale odnoszenie się do składni nie do końca okazało się w tym wypadku składne. Bywa i tak. Intelektualiści o poglądach lewicowych nie muszą podejmować wysiłku formułowania haseł. Sypią nimi jak z rękawa. Słowo intelektualiści ma tu zdecydowanie kluczowe znaczenie. Gry słów bywają różne. Przesłanie jest jasne. Chrześcijaństwo nie ma tu nic do rzeczy. Rozmawiamy o kościele i oficjalnym stanowisku mężczyzn w sukienkach w sprawie człowieczeństwa kobiet. Mają problem z uwolnieniem się od uporczywego myślenia o kobiecie jako istocie przeznaczonej do rodzenia, swoistym inkubatorze ludzkości. Polecam lekturę „Ginekologów”. Pozycja stanowi znakomity przykład… Czytaj więcej »
Misio
Jesli by sie wczytac w moj komentarz, to na poczatku wyrazilem w nim swoje zniesmaczenie sama naciagana gra slow, ale moje odczucia to najmniejszy problem. Bardziej razace sa wnioski koncowe lewackich intelektualistow, ktorzy doszli do tego, ze sprzedawanie srodkow wczesnoporonnych i mozliwosc aborcji jest objawem wolnosci i szacunku do ciala kobiety. Nawet jesli sa one sprzedawane 15-to letnim dziewczynkom za okazaniem legtymacji szkolnej (o zgrozo, slowa te wypowiedziała swiatla pani Kopacz jako lekarz). Kosciol to nie tylo „mezczyzni w sukienkach”, Droga Pani, ale przede wszystkim wspolnota wiernych. Na przyklad na ostatnich ŚDM kosciol reprezentowany byl przede wszystkim przez mlodych, gdzie… Czytaj więcej »
Grzegorz Z.

Misiu patysiu, nie mając macicy nie masz prawa pouczać osób, które macicę posiadają, cytatami z książki która w innym miejscu stwierdza, że „kobiety zbawiane są rodzeniem dzieci”. Was, chrześcijan, w kwestii traktowania kobiet niewiele odróżnia od muzułmanów, przed którymi tak zazdrośnie osób posiadających macice chcecie „bronić”.

marta
To, co się dzieje w sprawie odbierania kobietom prawa o decydowaniu o swojej seksualności, pozbawianie jej podmiotowości, odbieranie prawa wybory, odbieram jako wyraz nienawiści do mnie. Połowa ludzkości jest pozbawiana godności. Boli mnie także brak współodczuwania, solidarności kobiet wobec kobiet. Wiele z nas jest tak zmanipulowana przez system patriarchalny, że zamiast walczyć z niesprawiedliwością, która nas dotyka, atakuje swoje siostry w nieszczęściu, uprawomocniając przemoc skierowaną w suwerenność i godność kobiet. Czuję, jak nienawidzi się mnie tylko dlatego, że jestem kobietą. Odmawia mi się podstawowych praw, odmawia człowieczeństwa, prawa o stanowieniu o sobie. Jaki obraz kobiety mają mieć dziewczynki, kiedy widzą,… Czytaj więcej »
Misio
Droga Marto, prawdziwe prawo o decydowaniu o swojej seksualności, jej podmiotowości, i prawie wyboru jest w slowach napisanych przez sw Pawla w 1 liscie do Koryntian ” Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść”. O jakiej niesprawiedliwosci piszesz? Ktoz Ciebie nienawidzi, za to ze jestes kobieta? Kosciol Katolicki??? Wejdz w jego struktury i wtedy zobaczysz jak kobiety sa w nim traktowane. Tak to jest jak czlowiek zaglebi sie w lewacka ideologie, gdzie 62 plcie to standard i kobieta wcale nie musi byc kobieta albo mezczyzna… ale jakas forma posrednia…. Papiez KODu, jakim mianowala go Wasza Nadsiostra Pani Sroda powiedzial… Czytaj więcej »
marta

Nie jestem dla pana drogą Martą tylko najwyżej panią. I nie chcę komentarzy od pana skierowanych bezpośrednio do mnie. Nie zgadzam się z niczym co pan pisze. Nasze poglądy są na dwóch biegunach i nie musi mnie pan przekonywać, ani wypisywać do mnie swoich poglądów. Nie interesują mnie one. Takich poglądów, jakie pan reprezentuje mam po dziurki w nosi i właśnie przez nie ciężko mi się żyje. Nie chcę Polski ani świata takiego, jakie widzi je pan. Nie obchodzi mnie, co pan sobie o mnie myśli, pomyśli.

Misio
Najmocniej przepraszam za spoufalosc. Obiecuje tez, ze jest to moj ostatni komentarz pod Pani postem, bo w zasadzie nie ma o czym z Pani dyskutowac, skoro Pani wprost pisze, ze nie interesuja jej one. Zachodze tylko w glowe dlaczego ciezko sie zyje Pani przez poglady przeze mnie wyznawane? Pani nie chce takiego swiata? To ogranicza Pani wolnosc moja i mi podobnych. Prosze sie wyzbyc takiego myslenia, bo to ma Pani problem piszac „Czuję, jak nienawidzi się mnie tylko dlatego, że jestem kobietą”. Pisze tez Pani, ze polowa ludzkosci jest pozbawiana godnosci? Jaka polowa? Kobiety? Moze w krajach muzulmanskich tak, ale… Czytaj więcej »
Adam
Lewicowa dziecinada nie da się wyjść po za kompromis aborcyjny, to jaki sens rozpętywać dyskusję, spór na którym można tylko stracić, bo zaraz druga strona złoży swój projekt, czy o ile pamiętam już złożyła w dodatku z większą liczba podpisów. Nawet partie opozycji PO, PSL, Nowoczesna, Kukiz nie poprą tego projektu – za mogą głosować jacyś pojedynczy posłowie i posłanki. Dwa dla KOD-u ten skręt w lewo jest zabójczy, siłą KOD-u do tej pory było te kilka spraw jak walka o TK, co do których wszyscy się zgadzali – tak, Roman Giertych i Magdalena Środa, Agnieszka Holland i Krzysztof Zanussi.… Czytaj więcej »
Ewa
Prawo obywateli do włączania się w kształtowanie państwa i obowiązujących ustaw jest niezbywalnym prawem demokracji. To nie KOD włącza się w dyskusję, nie ma czegoś takiego jak KOD i strona ta nie jest niczyją tubą propagandową. Tekst jest wyrazem opinii wielu kobiet, które są traktowane przedmiotowo. Na stronie koduj24 są różne głosy autorów tekstu, a czytelnicy mają różne poglądy. To miejsce, w którym ludzi połączył brak obojętności na łamanie prawa i potrzeba życia w kraju, gdzie przestrzegana jest jego litera. Czy można tu mówić o skręcie w lewo? Nie sądzę. Jeśli lewica ma twarz kobiety, a kontrowersyjny z punktu widzenia… Czytaj więcej »
Adam

A jest na stronie KODUJ24 jeden tekst pisany z innych pozycji, niż lewicowo-liberalne ? Trochę trudno dyskutować o faktach. Czy nie ma kobiet, które podpisały przeciwny wniosek i mają inne poglądy ? O ile pamiętam to sprawozdawcą projektu, który totalnie zakazywał aborcji była, także kobieta.

Ewa
Poglądy prezentowane na stronie koduj24 to poglądy osób, które utożsamiają się z ideą demokracji, są za państwem przestrzegającym litery prawa, konstytucję traktują z pełną powagą – nie wiem czy świadczy to o lewicowości i liberalizmie. Wydaje mi się, że raczej nie. Byłby to dramat prawicy. Jak pan widzi, można dyskutować pod tekstem publikowanym na stronie, nikt nie zabrania Panu mieć swojego zdania. Mnie martwi jedno. Ideologizacja problemu jakim jest dostęp do antykoncepcji, ochrona kobiet doświadczających przemocy, wychowanie seksualne w szkołach, kontra brak empatii dla ofiar gwałtu, wyobrażenie o prawie decydowania o zdrowiu i życiu kobiet, stosunek do badań prenatalnych. Odsetek… Czytaj więcej »
Misio

Ewa, najbardziej razaco demokracja zostala naruszona za rzadow PO-PSL w 2014 roku, kiedy zafalszowano wynik wyborczy.Gdzie wtedy byliscie? Rozumiem, ze wtedy dzialaliscie jako popierany przezz PiS Ruch Kontroli Wyborow?

Ewa
Wyrażam głębokie współczucie dla braku zrozumienia idei KODu i braku wiedzy historycznej. Proszę już zamilknąć, bo co będzie jeśli ktoś odkryje pana tożsamość i przeżyje Pan jeszcze większą kompromitację? Człowiek uczciwy i odważny nie ukrywa się pod nickiem lecz używa prawdziwego imienia. A Pan nie powinien pozwalać sobie na poufałość, bo nie dość, że się Pan nie przedstawia to podejrzewam, że nikt nie pragnąłby przechodzić tu z Panem na Ty. Współczuję zapalczywości, prezentowanej zapewne nie z pobudek ideowych, lecz merkantylnych. Myślę, że społeczność ludzi dyskutujących pod artykułami może powiedzieć Panu tylko jedno. Zacytować słowa czarodzieja Merlina, które padły pod adresem… Czytaj więcej »
Misio
Przepraszam Pania za spoufalosc, moja wina. Powinienem wziac pod uwage patrzac na zdjecia z Waszych marszow, ze raczej ciezko znalesc tam osoby rowne mi wiekiem, nie mowiac juz o mlodszych. Nick, czy imie w internecie nie ma najmniejszego znaczenia, osoba i tak pozostaje anonimowa. Od lat, kiedy pojawily sie fora internetowe na wszystkich portalach tym nickiem niezmiennie podpisuje swoje wpisy. Kiedys moze to bylo infantylne a teraz zostalo tak z przyzwyczajenia. Mam na imie Pawel :). Co do idei KOD-u naprawde nie potrafie znalezc wspolnego mianownika chocby dla Pani Srody i Pana Giertycha… Jedyna idea, ktora Was jednoczy to nienawisc… Czytaj więcej »
Roman
Wiesz, jesteś niepoprawnie bezradny w myśleniu. Stawiasz pytania takie, jak 4-latek. Środę, Giertycha, mnie i tysiące innych łączy przekonanie, że dewastuje się państwo demokratyczne. Nie rozumiesz? A Kaczyński jest tym, który za pomocą bezwolnych swoich sługusów (Du.a, Szydło, Kuchciński, Karczewski i cały ten PiS) demontuje podstawy demokracji (poczytaj co to jest TK i trójpodział władzy, bo pewnie nie wiesz) – nikt wcześniej tego nie robił. Bywały wcześniej różne grzeszki, ale nikt przed nim nie rozpieprzał państwa. Nikt. I nie bądź śmieszny z tymi „odpowiednimi siłami”. To już było, to jest ponadczasowe i żenujące. To się wymyśla dla ciemnego ludu (określenie… Czytaj więcej »
Misio
Problem tylko w tym, co bedzie Was laczylo, jesli sie okaze, ze Wasze przekonanie o dewastacji panstwa jest mylne? Moim skromnym zdaniem laczyl Was przede wszystkim bol moznych z powodu utraty dostepu przez nich do koryta, umiejetnie podsycany wsrod pozostalych. Ale to juz sie skonczylo. Wloz miedzy bajki, ze KOD jest ruchem oddolnym, gdyby tak bylo na tym portalu komentowalo by tysiace internautow, wytowrzyl by sie drugi obieg informacyjny, podobnie jak zbajpasowane zostaly mainstreamowe media za czasow PO. Czytuje sobie tutejsza grafomanie i jesli oszacuje liczbe komuntujacych na 20 osob to pewnie nie przesadze… Komu bedzie sie oplacilo wykladac kase… Czytaj więcej »
Roman
Ostatni raz Ci odpowiadam, bo nie umiesz rozmawiac: Ty przedstawiasz tylko to, w co uwierzyłaś, bo chcesz, bo Ci tak wygodnie (choc nie rozumiem dlaczego). Nalezysz do ludzi wiary, a z tą się nie dyskutuje, bo to bezcelowe. Ja jestem w KODzie wraz z dziesiatkami moich znajomych, a Ty mi mówisz kim jestem i dlaczego. ZASTANÓW się przez chwilę nad tym, co robisz. Przecież to jest żenujące! I powtarzam: Kaczyński jest tutaj obecny, bo to chory człowiek odpowiedzialny za całe zło, tak jak chory Adolf dawno temu spowodował opętanie prawie całego innego narodu. To są groźni szaleńcy, choc w „naszym”… Czytaj więcej »
Misio
Ja nie umiem rozmawiac? Badz konsekwentny, najpierw mi zarzucasz, ze to ja mowie kim jestes i dlaczego jestes w KOD-zie, Po czym w kolejnym zdaniu robisz dokladnie to samo… Kto stwierdzil jakokolwiek chorobe Kaczynskiego? Prof. Niesiolowski ? Twoje porownanie Kaczynskiego do Hitlera w zasadzie eliminuje jakakolwiek dalsza dyskusje… Tak to sobie mozesz prawic ze swoimi „dziesiatkam” znajomych na zaKODowanych zebraniach, a nie w powaznej dyskusji. Imputujesz mi wszczepienie jakichs schematow, czyli inaczej mowic robisz dokladnie to co dwa zdania wyzej uznajesz za naganne i nazywasz zenujacym. To zadam Ci jedno pytanie: co KONKRETNIE zrobil zlego Kaczynski, ze go stawia w… Czytaj więcej »
Misio

Witam, jest dokladnie tak jak napisales: sila KOD jest nienawisc do Kaczynskiego to jest wspolny mianownik dla Romana Giertycha i Magdaleny Srody. Sila KOD tkwi w negowaniu a nie w konstruktywizmie. Czy to moze byc fundamentem do budowania jakichkolwiek struktur partyjnych? Tylko do czasu, kiedy ow czynnik spajajacy wystepuje. Jesli ten czynnik ustapi, to pozamiatane. Na ostatnia demonstracje KOD w rocznice zaprzysiezenia Andrzeja Dudy przybylo 800 osob… A jeszcze kwartal temu mowa byla o marszu miliona. KOD to juz w zasadzie krotki epizod w historii Polski.

Roman
Misio, wczoraj, w innym miejscu napisałem Ci coś o myśleniu. A Ty swoje – nie czytałeś, czy nie zrozumiałeś? Spiskowa teoria świata (interesy koncernów farmaceutycznych, lobby lewackie i co tam jeszcze składa się w Twojej łepetynie na ten schemat), to przygnębiający wyraz lenistwa intelektualnego oraz tęsknota by było tak, by było prosto. A nie zawsze tak jest – bywa czasem niełatwo. I wtedy trzeba myślec. Porządnie, racjonalnie, uczciwie, bo tylko takie podejście daje jakieś szanse na roztropnośc. A Kaczyński, to jest szuja, oszust, który krzywdzi tych, którzy sobie w życiu i tak gorzej radzą. Gardzi nimi, bo kłamanie człowiekowi w… Czytaj więcej »
Misio

Interesy koncernow farmaceutycznych i lewackie lobby to nie teoria spiskowa, tylko fakty :). To istnieje i ma konkretny wymiar liczony w mld dolarow. Mozesz pisac co chcesz, ale nie zmieni to faktu ze na nienawisci do Kaczynskego nie zbudujecie nic, ze ubywa Wam czlonkow Waszych demonstracji. Oczywiscie, ze masz prawo do uwazania Kaczynskiego za szubrawca, ale powiedz, jakie to ma znaczenie dla kogokolwiek? Dla mnie zadnego :). A wy konczycie jak niedawny wplywowy prominent PO prof. Niesiolowski :). Frustracja i zgryzota wyniszcza Was do reszty…
Pozdrawiam

lena

Misia myśli są proste jak budowa cepa, Jak nie wielbisz Kaczyńskiego to znaczy ,ze jesteś wielbicielem PO oderwanym od koryta,złodziejem, oszustem, gorszym sortem.,animalnym,najeźdźcą,lewakiem feministką i czym tam jeszcze…….

wpDiscuz