Parciany PiS pęka, rozłazi się

Parciany PiS pęka, rozłazi się

Rząd Beaty Szydło wpada w pierwsze tak poważne turbulencje. Jeden z ministrów mówi głośno o źle realizowanym programie rządu, w którego wchodzi skład, a ponadto pierwszy sondaż po wyborach parlamentarnych pokazuje, że partia rządząca nie jest liderem zaufania Polaków.

Można było się spodziewać, że tak spektakularnie pęknie Anna Streżyńska. Pierwsze sygnały dochodziły miesiąc temu po zakupie przez Ministerstwo Obrony Narodowej Exatela, operatora telekomunikacyjnego, dostarczającego rozwiązania dla biznesu i administracji publicznej. Antoni Macierewicz zagarnął kompetencje ministra cyfryzacji Streżyńskiej. Minister więc nie wytrzymała i powiedziała w sposób mało zawoalowany, że nie zgadza się z militaryzacją cyberprzestrzeni.

Streżyńska przede wszystkim skrytykowała sposób realizacji obietnic wyborczych PiS, czyli faktycznie program rządu, który nie liczy się z kosztami, z racjonalnością finansową. Dostało się reformie emerytalnej, która była przedwczesna, bo nie znaleziono środków na jej realizację, pisząc wprost: reforma, do której nie powinno dojść.

Polityków PiS Streżyńska musiała „trzepnąć” tym, że nie wykluczyła możliwości wejścia do ewentualnego rządu PO. Minister cyfryzacji w tym rządzie jest „człowiekiem” Jarosława Gowina. Nie powiedziała ot tak sobie bez porozumienia z wicepremierem, który mówi ogródkami, aby nie wejść na posesję Macierewicza, a Streżyńskiej jest o wiele łatwiej.

Ponadto zwracam uwagę, że gra może toczyć się o stawkę dużo większą, kilkunastu posłów w ławach PiS jest związanych z Gowinem, z partią Polska Razem. I oto wyskoczył Paweł Kukiz, który bez ogródek powiedział, że wesprze wniosek Platformy Obywatelskiej dotyczący odwołania Macierewicza.

Głosik do głosika i uzbiera się trzosik, którym będzie można odwołać Macierewicza. A jak odwołać Macierewicza, to odwołać rząd Szydło, a jak rząd odwołać, to… wcześniejsze wybory? Daleko wybiegam, lecz rysa w tym rządzie wskazuje na głębszy rozłam. To się zaczęło, nieuchronnie będzie się pogłębiać.

Tak jak pogłębiać będą się wyniki sondaży. Platforma Obywatelska minęła PiS o dwa punkty procentowe – 31% do 29%. Kaczyński już ogląda plecy Schetyny. Tyle, co PiS nabroił, jest powód, aby się bać. Nie tylko Trybunał Stanu stoi otworem, ale zwykłe sprawy karne, bo sprawa Berczyńskiego „pachnie” korupcją.

W tej sytuacji Beata Szydło zwołała swoich ministrów. Przepraszam, bo wpadam w poprawność newsową, Kaczyński nakazał zwołać Szydło rząd i pogrozić. Nie tylko Streżyńskiej. Mam dla prezesa złe wiadomości: każda parciana wiedza, władza, parciany intelekt, parciany talent, rozłażą się, gdyż nie są wartością. Politykę można prowadzić tylko w interesie społeczeństwa, nie można prowadzić w parcianym interesie partii.

Po spotkaniu Szydło z ministrami rzecznik tego rządu Rafał Bochenek przekazał grafomańską metaforę: „Nie ma absolutnie miejsca na wolne elektrony”. Parcianość do potęgi, kwadratowa, a nawet w sześcianie. Graniastosłup parcianości. Polska na jakiś moment stała się parciana – bez Trybunału Konstytucyjnego, bez mediów publicznych i z „sukcesem” 1:27 – ta parcianość musi się rozłazić, pękać.

Parciany rząd Szydło będzie coraz bardziej parciany, a sondaże PO będą dawały więcej niż 31%, a PiS mniej niż 29%. Jacek Kurski w mediach narodowych dostanie takiego szpagatu, że już z niego się nie podniesie. Jakiś czas potrwa upadek PiS, wierzę, że politycy opozycji czegoś z tego się uczą. Dotyka nas bolesna nauka.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
JankamędrkowskiCyganski Książe z GnieznaPlus ujemnyAndrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiśnia
Wiśnia

Oby Pan miał rację Panie Waldemarze

Andrzej
Andrzej

Prawda wychodzi na jaw. Niestety tracimy wszyscy. Na razie.

Plus ujemny
Plus ujemny

Historia mówi że jest Pan, Panie Waldemarze, hurra optymistą. Takie rządy są bardzo trwałe bo wszyscy w partii rządzącej wiedzą ile mogą stracić.

Janka
Janka

A ja myślę, że Pan Waldemar może mieć rację i słusznie przewiduje rozłam w partii pis, bo i w tej partii są niektórzy ludzie myślący i widać że już nie wytrzymują robić dobrej miny do złej gry, chodzić z zadowoloną miną idioty, gdy wszyscy w koło coraz bardziej się śmieją z takich rządów i pokazują im środkowy palec!

Cyganski Książe z Gniezna
Cyganski Książe z Gniezna

Panie Waldemarze sondarze to jedno a trwanie u władzy i przewaga w parlamencie to drugie. Gra idzie o duża stawkę a mianowicie o samorządy. Ekipa Kaczyńskiego zrobi wszystko aby osadzc się w samorządach na pewno się nie odwoła. Jedyna szansa to rozłam w koalicji PiS a na to się nie zanosi.

mędrkowski
mędrkowski

Strach przed zmianą małych paraliżuje, a wielkim dodaje skrzydeł. Z dotychczasowych ruchów rządu wynika, że przeważają, te malutkie charaktery. Chyba ostatni dzwonek, dla tych którzy chcą zachować twarz, a jeszcze tam siedzą. Prezes nie ma prawdopodobnie alternatywnego programu, tak jak Pan ocenia i miejmy nadzieję, że już za dwa lata zmiana nastąpi i nawet społeczne liczenie głosów przez „pisowskich mężów zaufania” tego nie powstrzyma. Dzisiaj szkoły uczą rachunku ryzyka każdego przedsięwzięcia, no ale trzeba trochę rozumieć tych rachunków.