PiS barykaduje Sejm przed suwerenem

PiS barykaduje Sejm przed suwerenem

Decyzją Kancelarii Sejmu Rzeczpospolitej wokół budynku parlamentu przy ulicy Wiejskiej w Warszawie powstanie trwałe ogrodzenie. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek wyjaśnia, iż ma to zwiększyć bezpieczeństwo i powołuje się na zdarzenie z 2012 roku, kiedy to chemik Brunon K. planował zamach na Sejm z wykorzystaniem furgonetki wypełnionej materiałami wybuchowymi. – „Służby specjalne dały wtedy Kancelarii Sejmu zalecenia, by zwiększyć bezpieczeństwo osób przebywających w budynku” – mówi Mazurek.

Od tamtej pory minęło pięć lat i teraz PiS znowu poczuł się zagrożony. Nad budową parkanu zastanawiano się już w ubiegłym roku i wtedy stołeczny konserwator zabytków Piotr Brabander zaaprobował wyłącznie ogrodzenie z antyrefleksyjnego szkła. Ogłoszono nawet konkurs na projekt płotu, jednak ze względów estetycznych czym prędzej zrezygnowano z realizacji pomysłu.

Teraz Kancelaria Sejmu znów uzyskała zgodę na budowę tradycyjnego ogrodzenia, a wszystko dzięki temu, że nastąpiła zmiana na stanowisku konserwatora zabytków w Warszawie. W październiku ubiegłego roku został nim Michał Krasucki. Zgodnie z jego koncepcją ogrodzenie ma być ażurowe, wykonane z metalu i mieć „formę z okresu międzywojennego”. Będzie wysokie na 2,2 m. „Rzeczpospolita” informuje, że na budowę trwałego ogrodzenia zarezerwowano już w budżecie 2017 roku 1 mln złotych. Pierwsze prace mają ruszyć za kilka miesięcy. Dziennik przypomina, że PiS już za pierwszych swoich rządów chciał wznieść parkan, jednak na drodze realizacji tego pomysłu stanęły, nomen omen … przedterminowe wybory.

Zamiar ten krytykuje opozycja. Parkan to kolejny element symbolicznie odgradzający rządzących od społeczeństwa – uważa. Niedawno barierki przy Sejmie pojawiły się w związku z ostatnimi protestami. Ogrodzenie zostało ustawione przed wjazdem do Sejmu 20 grudnia nad ranem, a protestujące tam osoby, które blokowały jedną z dróg wyjazdu z Sejmu, przesunięto na drugą stronę ulicy Wiejskiej. Protesty przed gmachem parlamentu trwały od 16 grudnia, kiedy to podczas obrad Sejmu posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę, a głosowania – m.in. nad ustawą budżetową – zostały przeniesione decyzją marszałka Marka Kuchcińskiego do Sali Kolumnowej. Przed Sejmem demonstranci zablokowali drogi wyjazdowe. Ogrodzenie zostało zdemontowane 21 grudnia.
(Źródło: Rzeczpospolita, Onet)

jp

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

44 komentarzy do "PiS barykaduje Sejm przed suwerenem"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jacek

Mam 2 wnioski:
– Jeśli Błaszczak nie słyszy od służb o zagrożeniu terrorystycznym to albo nie nadaje się na swoje stanowisko albo tu się tworzy nowy Berkut
– (…)Rzeczniczka PiS Beata Mazurek wyjaśnia, iż ma to zwiększyć bezpieczeństwo i powołuje się na zdarzenie z 2012 roku, kiedy to chemik Brunon K. planował zamach na Sejm z wykorzystaniem furgonetki wypełnionej materiałami wybuchowymi. – „Służby specjalne dały wtedy Kancelarii Sejmu zalecenia, by zwiększyć bezpieczeństwo osób przebywających w budynku” – mówi Mazurek.(…)
Jakby ktoś was nagabywał Cybą to przypomnijcie tą okoliczność

adama

Mamy więc kolejny antypisowski symbol. Rozebranie tego ogrodzenia po upadku PiS też będzie symboliczne.

krakus

Suweren siedzi w domu i oddaje głos w wyborach jak to w demokracji. Płot jest na bandytów z KODu.

Jacek

Tak zwaną demokrację przedstawicielską jest tak naprawdę demokraturą często połączoną z oligarchia. Przecież wybór Beaty Szydło na premiera nie jest bardziej demokratyczny niż wybór Shulza na Komisarza UE. Zadziwiające, że populiści krytykują UE za braki w ich rodzimych demokracjach.

krakus

lewicowi populiści obecnie obsiadli UE, ale to się zmieni i wróci normalność

Jacek

Tak… to będzie powrót suwerennych nacjonalizmów. A jak już do tego dojdzie to nie płacz gdy się zacznie gra dla dużych chłopców.

Zgredzinka

Tak… to będzie powrót suwerennych nacjonalizmów. A jak już do tego dojdzie to nie płacz gdy się zacznie gra dla dużych chłopców.

Widzę, że komuś tu marzy się wojna.
Komuś komu nacjonalizm myli się z faszyzmem.
Przecież to właśnie dzięki wytłumieniu elementów nacjonalistycznych, organizacja ta była w stanie zapewnić nam przez dziesięciolecia pokój w naszym regionie, gdyż państwa we wzajemnych relacjach zmuszone były do używania siły argumentów, a nie argumentu siły.
Jeżeli chciałbyś zasmakować wojennych wrażeń, to może zaciągnij się gdzieś na ochotnika, a nie planuj nam tu jakiejś hekatomby.

Jacek

(…)Komuś komu nacjonalizm myli się z faszyzmem.(…)
Rozumiem,że rozbiorów dokonali faszyści…

(…)Przecież to właśnie dzięki wytłumieniu elementów nacjonalistycznych, organizacja ta była w stanie zapewnić nam przez dziesięciolecia pokój w naszym regionie, gdyż państwa we wzajemnych relacjach zmuszone były do używania siły argumentów, a nie argumentu siły.(…)
Jaka organizacja?

(…)Jeżeli chciałbyś zasmakować wojennych wrażeń, to może zaciągnij się gdzieś na ochotnika, a nie planuj nam tu jakiejś hekatomby.(…)
To nie ja grzeję atmosferę… tonie nie ja prę do wojny ojczyżnianej.

Zgredzinka
Tak… to będzie powrót suwerennych nacjonalizmów. Tak… to będzie powrót suwerennych nacjonalizmów. A jak już do tego dojdzie to nie płacz gdy się zacznie gra dla dużych chłopców. (…)Komuś komu nacjonalizm myli się z faszyzmem. (…) Rozumiem,że rozbiorów dokonali faszyści… Odp.: Sprawdź różnicę mędzy tymi pojęciami. (…)Przecież to właśnie dzięki wytłumieniu elementów nacjonalistycznych, organizacja ta była w stanie zapewnić nam przez dziesięciolecia pokój w naszym regionie, gdyż państwa we wzajemnych relacjach zmuszone były do używania siły argumentów, a nie argumentu siły. (…) Jaka organizacja? Odp.: UE (…)Jeżeli chciałbyś zasmakować wojennych wrażeń, to może zaciągnij się gdzieś na ochotnika, a nie… Czytaj więcej »
Jacek

(…)(…)Komuś komu nacjonalizm myli się z faszyzmem. (…) Rozumiem,że rozbiorów dokonali faszyści…

Odp.: Sprawdź różnicę mędzy tymi pojęciami.(…)
A wy końcu sprawdźcie różnice między faszyzmem, a nazizmem.

(…(…)Przecież to właśnie dzięki wytłumieniu elementów nacjonalistycznych, organizacja ta była w stanie zapewnić nam przez dziesięciolecia pokój w naszym regionie, gdyż państwa we wzajemnych relacjach zmuszone były do używania siły argumentów, a nie argumentu siły. (…) Jaka organizacja?
Odp.: UE(…)
To dlaczego różni tacy „reformatorzy” dążą do UE bez UE?

Marsz Ałek

„A wy końcu sprawdźcie różnice między faszyzmem, a nazizmem.” łehehe uwielbiam takie głodne kawałki. Gnój śmierdzi tak samo, nieważne czy z włoskiej, niemieckiej, amerykańskiej czy ruskiej d…y. Mi bardziej syfi polski, bo najbliżej i coś jeszcze możemy z nim zrobić, zanim Gomułka wróci tu na dobre.

Jacek

Jak chcesz się bawić w argumentum ad hitlerum to twoja sprawa, ale wiedz, że zazwyczaj kończy dyskusję.

Marsz Ałek

a kto?

Jacek

(…)a kto?(…)
Czego dotyczy to pytanie?

Zgredzinka

Dlaczego bandytów?
Czyżby jakaś zbrodnia członków tej organizacji została utajniona przed opinią publiczną?
To był mord, może zbiorowy, albo jakiś akt terroryzmu?
Mam nadzieję, iż masz świadomość, że mimo teoretycznej anonimowości tego portalu, nikt nie ma prawa bezkarnie używać bezpodstawnie takich określeń?

Jacek

(…)Czyżby jakaś zbrodnia członków tej organizacji została utajniona przed opinią publiczną?(…)
Jak to? Nie wiesz? To działalność szpiegowska!

Zgredzinka

A jakim to sposobem działalność szpiegowska zakwalifikowana została jako bandytyzm?
I na czyją to niby rzecz odbywa się ten proceder?
Ty oczywiście, jako osoba wtajemniczona, uprawniony jesteś do kolportowania takich wiadomości?
Skoro nie jest to tak ściśle tajne, to może podasz źródło swych informacji?
Może to być niezwykle interesujące.

Jacek

(…)Skoro nie jest to tak ściśle tajne, to może podasz źródło swych informacji?(…)
No właśnie… a wiesz kto tam głosował, co głosował i po głosował? I skąd pewność, że nie robili czegoś więcej? Coś co podpada pod najwyższy wymiar kary w kodeksie?

Zgredzinka

Jak tyś przyszedł od bandytyzmu do jakiegoś głosowania?

Jacek

Tak jak od masakry w Wujku do głosowania powołujące WRON.

Zgredzinka

Dość osobliwy sposób myślenia.
Podobny do dywagacji na temat pierwszeństwa jajka czy kury.

Jacek

W ty mnie wciągasz w dywagacje na temat pierwszeństwa dyktatury czy zbrodni przeciwko narodowi.

Zgredzinka

Wiesz co? Od początku ta dyskusja była jak gadka kaczki z prosięciem.
Rżnełam głupa, a ty dałeś się wkręcać.
No i zabrnęliśmy do absurdu.
Finito.

Marek

Tak z ciekawości: Dlaczego nie ma na tym portalu nic o wyprawie lidera „opozycji totalnej”, Pana Ryszarda Petru i jego partyjnej koleżanki, Joanny Schmidt, na sylwestra do Madery? I to wszystko w czasie, gdy jego armia dzień i noc, świątek, piątek i niedziela, walczy o demokrację na deskach Sejmu? Informują o tym już media zagraniczne (m.in. Fox News i Daily Mail). „Media mejnstrimowe” milczą, bo wiadomo, rok temu go lansowały, ale kodj24.pl, niezależny i niezłomny sztandar wojny o demokrację?

Zgredzinka

A niby czym tu się zajmować?
Gostek w prywatnym czasie, za własne pieniądze, wyskoczył sobie na Sylwestra.
I o co tu kopię kruszyć? Zmieniło by to coś, gdyby zamiast w Portugalii (ale niekoniecznie na Maderze), obściskiwał się gdzieś w kuluarach sejmu.
Przecież nie miał wtedy dyżuru, podczas tego rotacyjnego strajku?
Zawsze najgłośniej nawołuje do łapania złodzieja, sam złodziej.

Piotr

Brawo TY ZGREDZINKO !!!
Szacuneczek za „zgred”.

Marek

Z jakiegoś powodu zniknęły moje wpisy i wpisy innych. Zbyt nieprawomyślne?

Gostek i gosteczka krzyczą o głębokim kryzysie demokracji. Koleżanka partyjna obu, Poseł Lubnauer, zaskoczona i skonfundowana, nazywa podróż służbową (okupacja Sejmu na uchodźctwie?), a ta okazuje się romantycznym wyskokiem żonatego i dzieciatego gostka z mężatą i dzieciatą gosteczką na Sylwestra. Pokazuje to głębię kryzysu demokracji w umyśle obojga. Stąd jest to ważną wiadomością. Proponuję poszukać na Internecie memów, które bardzo trafnie tą mydlano-operową sytuację podsumowują.

administrator

Szanowni Państwo,
dzisiaj rano firma zajmująca się hostingiem przeniosła stronę w inne miejsce i niestety z tego powodu część dzisiejszych komentarzy została zagubiona. Bardzo Państwa za zaistniałą sytuację przepraszamy.

Wiesław

Tak zaginął mój komentarz. Na nieszczęście dla Marka jego główny został. A szkoda, miałby szansę wycofać się z tego małostkowego objawienia. Brnie więc dalej podnosząc nic nie znaczące fakty godne raczej czytelnika Pudelka niż czytelnika wpolityce, No chyba że oba te portale reprezentują ten sam poziom.
Przez fakt że Petru spędził Sylwestra poza sejmem nie zmienia się rzeczywistość w której Kuchciński spowodował paraliż tej izby parlamentu, A teraz straż marszałkowska, jak rozumiem bez porozumienia z marszałkiem, wprowadza własne porządki na Wiejskiej.

Marek

Odtworzyłem Pana komentarz i moją odpowiedź poniżej. Z całym szacunkiem, fakty są znaczące i starałem się to wyjaśnić w mojej odpowiedzi. Oczywiście, mamy do czynienia z liderem „opozycji totalnej”, a więc osobą nietykalną. Nie musimy sobie nawet wyobrażać, co byłoby gdyby bohaterami tej opery mydlanej byli politycy PiS, ponieważ byli oni już podmiotami szykan i to z powodów o wiele błahszych. Takie to mamy „media mejnstrimowe”.

Wiesław
No i bład rzeczowy. Niestety dość popularny u czytelników portali prawicowych i sympatyków PIS. Mają oni nieładny zwyczaj wrzucania wszystkich oponentów do jednego worka. Gwoli formalności- Liderem opozycji totalnej może być nazywany jedynie lider PO, a nie Nowoczesnej. Tu przypomina mi się pańskie oburzenie kiedy przytoczyłem wypowiedź PAD- a na temat jego wiary w spisek smoleński. Relatywizował pan wtedy moją wypowiedź, więc teraz ja zapytam o dowody na potwierdzenie pańskiego twierdzenia że Petru i Nowoczesna chciała być – deklaratywnie – opozycją „totalną” ? Wymachuje pan nic nie znaczącymi „nowogrodzkimi” epitetami jak cepem. A nie niosą one za sobą żadnych treści.… Czytaj więcej »
Jacek

A Pan z kolei o genezie pojęcia:
Opozycja totalna do rządu totalnego.

Marek
Formalnie ma Pan rację, to Prezes Schetyna zadeklarował PO, jako „opozycję totalną”. „Opozycja totalna” jest zabawną etykietką, której ja używam do określenia nadrzędności celu obalenia rządu Zjednoczonej Prawicy nad dobrem Polski. Patrzmy na zachowanie PO i Nowoczesnej, bo w końcu „poznacie ich po owocach”. Czy to nie posłowie Nowoczesnej okupują salę Sejmu RP? Myślę, że różnice w zachowaniu posłów PO i jej nowszej wersji, Nowoczesnej, wylansowanej, moim zdaniem, sztucznie przez tzw. „media mejnstrimowe” na wiosnę 2015, gdy palił się grunt pod nogami PO, są minimalne. Trudno jest mi się oprzeć zaliczaniu KODu do „opozycji totalnej”. Wystarczy popatrzeć na artkuły publikowane… Czytaj więcej »
Krzysztof

dwa brukowce

Marek
Odtwarzam więc z mojego komputera utracone głosy w dyskusji: „Wiesław Dla demokracji dużo ważniejsza jest nieobecność marszałka Kuchcińskiego. Ten ma urlop a tymczasem straż marszałkowska ogranicza mediom dostęp do Sejmu. Można powiedzieć że komendant straży przejął władzę należną marszałkowi i się szarogęsi, albo co „niedajbóg” zrobił przewrót. W Rzymie pretorianie wybierali sobie cezarów może i komendant ma kogoś na oku? Może nawet siebie?. To powinno wzmóc Twoją czujność p. Marku, a nie zajmowanie się duperelami.” Moja odpowiedź: Kuchciński jest na zasłużonym urlopie, ponieważ chciałem przypomnieć, że jest przerwa w obradach Sejmu. Podczas przerwy w obradach demokracji on wiele nie pomoże.… Czytaj więcej »
Jacek

(….) Tutaj pomóc może policja i straż marszałkowska, strzegąca budynku Sejmu. Porównywanie straży marszałkowskiej do pretorianów (a Kuchcińskiego do Cezara?) jest zabawne.(…)
Tylko, że to nie jest śmieszne… naprawdę ktoś powinien siedzieć… albo ci pretorianie albo rzekomi terroryści i puczyści.

Marek

Mój komentarz nie został zamieszczony. Zakładając, że jest to spowodowane ostatnimi problemami technicznymi, ponawiam próbę:

Wydaje mi się, że puczyści (a.k.a. „opozycja totalna”) już siedzą (w ławach poselskich na sali Sejmu). Prezes Petru i jego prawa ręka też już siedzieli, w samolocie, bo chcieli się przelecieć w trakcie najgłębszego kryzysu demokracji w Polsce. Przepraszam, nie mogłem powstrzymać się przed tym żartem.

Ja również mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość. Jeśli ktoś złamał prawo, powinien zostać ukarany.

Jacek

Tylko,że to prawda…Kiedy zwykły obywatel ledwo zarabia na bilet posłowie trzaskają darmowe kilometrówki na prawo i lewo.

Marek
Odtwarzam więc z mojego komputera utracone głosy w dyskusji: „Maciek123454321 Ktoś na widok tego żałosnego płotu przyrównał go do muru berlińskiego. Może coś w tym jest. Mur otacza zniewolony sejm, a na zewnątrz wolna Polska – bez PiS-u. W dodatku sala plenarna niepewna, co PiS-owi pozostaje? Kibelek do obradowania i głosowania. Ale moment… przecież takie uchwały i ustawy ludzie będą mieć gdzieś. Gromada kolesi zbiera się w wychodku, straż marszałkowska wykrada z sali plenarnej długi kij zwany laską marszałkowską, przecież to już nawet nie kabaret, trudno to nazwać kompromitacją, chyba nie ma takiego słowa, które oddałoby poniewieranie. szarganie i plugawienie… Czytaj więcej »
Marsz Ałek

To nie jest Sejm RP (ten skrót oznaczał kiedyś wspólną własność obywateli). To jest klatka ze zwierzętami z cyrku. A ja nie chcę cyrku ze zwierzętami za swoje pieniądze.

Marsz Ałek

A z tym Brunonem K. to nie była przypadkiem prowokacja służb? Bo jakoś pamiętam, że mówiło się o spisku 4 osób, z czego 3 były z ABW.

Jacek

Gdyby tak było to Duda z miejsca by go ułaskawił… może nawet z Kamińskim?

Marsz Ałek

„Nad budową parkanu zastanawiano się już w ubiegłym roku i wtedy stołeczny konserwator zabytków Piotr Brabander zaaprobował wyłącznie ogrodzenie z antyrefleksyjnego szkła. Ogłoszono nawet konkurs na projekt płotu, jednak ze względów estetycznych czym prędzej zrezygnowano z realizacji pomysłu.
Teraz Kancelaria Sejmu znów uzyskała zgodę na budowę tradycyjnego ogrodzenia, a wszystko dzięki temu, że nastąpiła zmiana na stanowisku konserwatora zabytków w Warszawie.”

– cała prawda o polskich instytucjach XDDD

Jacek

Jak śmiesz to nazywać polityką i instytucjami? To jest partyjniactwo i banda czworga!

wpDiscuz