Ponad 900 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum oświatowe

Ponad 900 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum oświatowe

Prawie milion podpisów zebrano pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie reformy edukacji. Wniosek z podpisami osób popierających tę inicjatywę złożono w czwartek w Sejmie. Pytanie referendalne, pod którym zbierano podpisy, brzmi: „Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?”.

Z inicjatywą przeprowadzenia referendum wystąpił Związek Nauczycielstwa Polskiego. – „Przyszliśmy tu po to, by po pierwsze: zademonstrować obywatelski sprzeciw wobec tego, co się dzieje w sferze polityki edukacyjnej, po drugie: by zaapelować do marszałka Sejmu o niezwłoczne przeprowadzenie debaty parlamentarnej, w wyniku której Sejm podejmie decyzję o przeprowadzaniu referendum” – powiedział w Sejmie prezes ZNP Sławomir Broniarz. – „W czerwcu 2015 roku pani Beata Szydło mówiła: „Chcemy usłyszeć, co do nas mówicie, żeby dobrze dla was pracować”. Pani premier, te ponad 900 tys. podpisów to także pytanie do pani, czy pani te słowa wypowiedziane w czerwcu traktuje poważnie, czy jest pani w stanie swojego słowa dotrzymać (…), czy też było to pustosłowie wypowiadane na użytek kampanii parlamentarnej” – dodał Broniarz.

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna podkreślał: – „To jest głos na nie, to jest głos przeciw „deformie”, głos przeciw niszczeniu polskiej szkoły”. Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej stwierdziła: – „Te ponad 900 tys. podpisów to oskarżenie, to oskarżenie rządu PiS za to, w jak prowadzi tę reformę, reformę, która szkodzi polskiej szkole i polskim uczniom, która pogorszy jakość polskiej edukacji, szczególnie edukacji wiejskiej. Każdy zebrany podpis mówi o tym, że ktoś się nie zgadza na tę reformę”. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że „polska szkoła potrzebuje zmian, ale nie antyreformy, nie dewastacji”.

Minister edukacji Anny Zalewskiej w RMF FM powiedziała, że patrzy na referendum „jak na dobrze zorganizowaną polityczną robotę. Dlatego, że przy ZNP zawsze stały twarze osób związanych z określonymi totalnymi ugrupowaniami, totalną opozycją – PO, Nowoczesnej, PSL. Oddam decyzję w ręce Sejmu – to posłowie zdecydują, czy referendum będzie, czy nie”.

Aby złożyć obywatelski wniosek o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum, jego inicjatorzy muszą zebrać co najmniej 500 tys. podpisów osób popierających tę ideę. Uchwałę w sprawie referendum ogólnokrajowego Sejm podejmuje większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
(Źródło: pap.pl)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Ponad 900 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum oświatowe"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
antyuzurpator

Trzeba będzie pilnować pisiatych, czy aby nie będą chcieli zrobić nocnego, tajnego głosowania przy drzwiach zamkniętych, w stylu „sejmu kolumnowego”.

Hiszpan

W tym rozdaniu nie jest ważna ilość zebranych podpisów, ale ich jakość: czyli kto zbierał. Poczekamy i zobaczymy, czy PIS dorzuci do grupy niezadowolonych z „dobrej zmiany” kolejne punkty procentowe,. ? Stawiam,że pójdzie w zaparte. Ewentualne referendum oświatowe będzie świadczyło o kiepskim poparciu dla tej partii ( PIS-owskie wewnętrzne sondaże)…

kat-kk

Ta pani z tym „seksownym” uśmiechem półdebila o nowych zębach,powinna robić w promocjach izb dentystycznych,w szkołach jast tak fachowa, jak Berczyński od udowadniania Antoniemu wybuchów przed słyszalnym w nagraniach z kokpitu pjanego Błasika a teraz niesłyszalnym z powodu powodów ,których nie jesteśmy udowodnić od 7 lat i takie tam dopomórz buk

wpDiscuz