Prezydent żąda wyjaśnień od Macierewicza w sprawie oficerów SKW

Prezydent żąda wyjaśnień od Macierewicza w sprawie oficerów SKW

Szef BBN w imieniu prezydenta RP zwrócił się do ministra A. Macierewicza z żądaniem wyjaśnień w sprawie działań wobec oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Chodzi o sprawę ukarania degradacją mjr Magdaleny E., która prowadziła operacje kontrwywiadowcze w Afganistanie i doprowadziła do uwolnienia z białoruskiego więzienia polskiego kapitana, a wcześniej przyczyniła się do złapania rosyjskich szpiegów. Chodzi też o obniżenie stopnia płk. Krzysztofowi Duszy, byłemu szefowi CEK NATO.
O sprawach tych poinformował głowę państwa były koordynator służb specjalnych Marek Biernacki. Zwrócił uwagę, że „pani major zamiast podziękowania za oddaną służbę Państwu Polskiemu spotkała się z reakcją szefostwa MON przypominającą ponure czasy rządów komunistów w PRL”. Polityk PO poprosił prezydenta o podjęcie kroków, „zmierzających do dokładnego wyjaśnienia sytuacji mającej miejsce w Ministerstwie Obrony Narodowej – Służbie Kontrwywiadu Wojskowego w związku z informacjami o niepokojących działaniach podejmowanych w stosunku do zasłużonych oficerów polskich służb specjalnych”. Szef BBN Paweł Soloch odpowiedział Biernackiemu: „Zwierzchnik Sił Zbrojnych ze szczególną uwagą przygląda się funkcjonowaniu SKW, czego konsekwencją są prace analityczne prowadzone przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego”.

To już drugie z rzędu pismo skierowane przez Biernackiego do prezydenta w sprawie sytuacji w SKW. Jesienią minionego roku napisał o sprawie płk Duszy, byłego szefa Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Polityk PO wyliczył, że w postępowaniu dyscyplinarnym wobec Duszy nie przyjęto dowodów obrony. Mimo to finalnie – w postępowaniu dyscyplinarnym, a nie karnym – zdegradowano go i z pułkownika stał się szeregowym. I to tylko za to, że udzielił mediom wypowiedzi o nocnym wejściu do CEK NATO. „Pułkownik Dusza nie popełnił żadnego przestępstwa kryminalnego, nie uciekł z pola walki, nie zdradził ojczyzny. Został pozbawiony stopnia oficerskiego w postępowaniu dyscyplinarnym” – pisał Biernacki.

Z kolei major Magdalenie E. obniżono stopień do kapitana za to, że brała udział w operacji wymiany aresztowanego na Białorusi polskiego kapitana na złapanego w Polsce białoruskiego szpiega. Stało się tak, mimo że o operacji wiedział rząd Beaty Szydło, a także sam prezydent Andrzej Duda. Rzecznik dyscyplinarny SKW zarzucił jej samowolne prowadzenie operacji uwolnienia polskiego kapitana z więzienia na Białorusi i ukrywania tego przed przełożonymi. Obecny szef SKW ukarał major jedną z najsurowszych kar: obniżeniem stopnia z majora do kapitana. A ówczesny rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz wydał oświadczenie: „Funkcjonariusz ten utrudniał działania mające na celu uwolnienie Polaka przetrzymywanego przez służby białoruskie, co tym samym groziło niepowodzeniem całej akcji. Funkcjonariusz SKW samowolnie, bez wiedzy i zgody szefa SKW, podejmował działania, nie będąc do tego uprawiony, czym zakłócił realizację ustawowych zadań podejmowanych w tym zakresie przez SKW”.

Szef BBN przeprosił za przedłużający się czas odpowiedzi na pierwsze pismo Biernackiego i zapewnił, że „w najbliższym czasie w imieniu Prezydenta RP ustosunkuję się do przedstawionych w przesłanej korespondencji kwestii związanych z opisywanymi przez Pana Posła zdarzeniami”.

Według dokumentów z postępowania dyscyplinarnego wobec pani major, bracia więzionego na Białorusi kapitana mieli zeznawać w postępowaniu przeciwko niej. Rzecznik dyscyplinarny SKW odmówił ich przesłuchania jako świadków, a także dyrektora z SKW, któremu major – przed odejściem do CEK NATO – przekazała operację uwolnienia kapitana. Jej ówczesny przełożony pułkownik Dusza powiedział, że „Służba Kontrwywiadu Wojskowego kierowana przez Piotra Bączka „odprawiła z kwitkiem” rodzinę więzionego na Białorusi polskiego kapitana. Dlatego w grudniu krewni oficera zwrócili się do pani major. Ona ich poinformowała, że powinni się zgłosić do p.o. szefa SKW Piotra Bączka, gdyż nie zajmuje się już tą sprawą. Zostali jednak odprawieni z kwitkiem przez kierownictwo służby. Wtedy ponownie zwrócili się do pani oficer z prośbą o jakąkolwiek informację o losach zatrzymanego kapitana”. Sprawę degradacji do stopnia kapitana major Magdalena E. zaskarżyła do sądu.

To kolejna sprawa, w której prezydent żąda wyjaśnień od szefa MON. Wcześniej wysłał listy do Antoniego Macierewicza, w których prosił o informację w sprawie obsady stanowisk attachés obrony m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i na Ukrainie oraz tworzenia Wielonarodowego Dowództwa Dywizji Północ-Wschód w Elblągu. Duda nie był zadowolony z odpowiedzi szefa MON. Prezydent pod koniec marca spotkał się z Antonim Macierewiczem, ale po spotkaniu z rozmowy wydawał się być usatysfakcjonowany. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił wówczas, że prezydent jako zwierzchnik Sił Zbrojnych musi być informowany o podjętych decyzjach, a ekstrawagancja Antoniego Macierewicza powinna być ograniczona.
(Źródło: TVN24)

/jp/
  •  
  •  
  •  
  •  

Polecamy również

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Prezydent żąda wyjaśnień od Macierewicza w sprawie oficerów SKW"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
guruguru

Duda…Andrzej Duda…Prezydent Andrzej Duda…?…nie znam człowieka…guglowalem i guglowałem i …nic.

Maciek123454321

Rosyjski agent Macierewicz samowolnie degraduje polskich oficerów, ma w d……. wszystko i wszystkich. Wiecie, nie życzę nikomu źle, ale bardzo żałuję, że w tym wypadku pod Toruniem szlag go nie trafił. Tego, co się dzieje w Wojsku Polskim, nie sposób nawet nazwać. Ale cóż, w historii Polski bywały takie przypadki. Bogusław Radziwiłł, Hieronim Radziejowski, Szczęsny Potocki, Ksawery Branicki, Seweryn Rzewuski – wymieniać można by długo. Cecha wspólna tych kanalii – nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Czy z Macierewiczem będzie tak samo?

antyuzurpator

Degradacja mjr Magdaleny E., która bezpośrednio działała przeciwko Rosji i Białorusi, jednoznacznie wskazuje na rozkazodawców ministra rozbrojenia. Teraz chyba nikt nie może mieć wątpliwości.

1234567890

Ja na początku myślałem, że to była jakaś brawurowa akacja jakieś elitarnej jednostki SKW
a to była wymiana jeńców :)))))) 1 za 1

Mieczysław

Panie Duda zabierz się za Antka Macierewicza i za Kaczora razem bo inaczej to oni Pana wykończą a chyba tego Pan mam nadzieję nie chce. Wreszcie uwolnij się od tych sępów i bądź samodzielny. może się tego doczekam.

wpDiscuz