Protest ma przed sobą przyszłość

Protest ma przed sobą przyszłość

Można się sprzeczać, czy poprawny statystycznie, intelektualnie i „patriotycznie” jest podział Polaków na plemiona, zwłaszcza podział w aspekcie rządzącej ekipy (za lub przeciw), a ten podział plemienny to

– barwy poparcia, barwy dobrej zmiany,
– barwy protestu, barwy opozycji.

Portal OKO.press przygląda się tym plemionom od początku i to z liczydłem w ręku. Wychodzi na to, że PiS może liczyć na stałą „dobrozmianowców”, zaś protestujących przybywa i to o stałej dynamice wzrostu – kosztem obojętnych, którym wszystko jedno. Zatem „letnich” jest coraz mniej.

„Dobrozmianowców” od początku badań, tj. od czerwca 2016 da się określić na stałym poziomie 35 proc. Przybywa plemienia „protestu”, w czerwcu tych barw było („czarnych”) 34 proc., we wrześniu podskoczyło do 40 proc. , a obecnie obrońców demokracji można zawrzeć w 43 proc.

Od tych liczb ogólnych ważniejsza jest kwota przewagi jednego plemienia nad drugim i determinacji (impulsu do działania), to będzie decydujące dla poparcia politycznego, a także odpowiedzi na pytanie: jak politycy potrafią przekuć determinacje plemion na właściwe cele polityczne.

Wielkość przewagi plemienia protestu nad „dobrą zmianą” wynosi w liczbach bezwzględnych 20 proc.

Podział plemienny jest widoczny w przedziałach wiekowych. Za „dobrą zmianą” opowiadają się ludzie starsi, za opozycją i protestem – młodsi. W wypadku tych ostatnich istnieje jeszcze podgrupa „ucieczkowa” – deklarujących wyjazd za granicę, ucieczka przed PiS-em.

W obydwu plemionach występuje na tych samych zasadach „ewolucji” poparcia „gen aktywisty”. W obydwu plemionach największa grupa to obojętni popierający, ale to aktywiści decydują o obliczu publicznym, medialnym.

Także gen aktywisty częściej występuje wśród plemienia protestu niż dobrej zmiany. Wśród protestujących co 4 osoba chce wyjść na ulicę, a wśród popierających PiS tylko co szósty. A zatem skonkludujmy, iż zdecydowanie więcej „rodzi się” protestujących, populacji tej przybywa, więcej rodzi się buntu niż go umiera.

Badania szczegółowe tych plemion weryfikują przewagę wśród protestujących z wyższym wykształceniem oraz pochodzących z największych miast i z Warszawy.

Protestują więc – wbrew propagandzie PiS – nie ci, którzy tracą przywileje, wpływy, stanowiska, czy dobra materialne, ale ci, którym odbierana jest przyszłość i nadzieja, czyli ludzie młodzi. Przewaga płci dotyka także protestujących, kobiet jest niemal dwukrotnie więcej niż mężczyzn.

W ostatecznych liczbach bezwzględnych tych, którzy deklarują wyjście na ulicę wygląda, iż plemię dobrej zmiany może liczyć w całym kraju na 1,8 mln poparcia (równowaga płci – po 0,9 mln kobiet i mężczyzn), a grupa plemienia protestu zawiera się w wielkości 3,4 mln gotowych do wyrażenia dezaprobaty, kobiet jest aż 2,15 mln, a Polaków 1,25 mln.

Stosunek plemion wyrażających aktywność jest korzystny dla protestujących, jak 11 do 6. Tych pierwszych przybywa kosztem obojętnych, a drudzy utrzymują się na stałym poziomie. Na podstawie powyższych wielkości można przewidywać przyszłość, dużo jednak zależy od polityków, którzy winni przekuwać poparcie plemion na realizacje polityczne. A więc protestujący mają przed sobą przyszłość, bo nie chcą przyszłości oddać beznadziei „dobrej zmiany”, jest ich zdecydowanie więcej i dynamiczniej „rozmnażają się”.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
  •  

Polecamy również

Dodaj komentarz

15 komentarzy do "Protest ma przed sobą przyszłość"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Andrzej

Frasyniuk powiedział Jarek zwyciężymy” tak będzie. Chciałbym, aby ludzie łamiący prawo poczuli pręgierz odpowiedzialności.

gniewko_syn_ryba

Raz pewien Władek zadał bzdurom kłam,
gdy kaczor bajki rozsiewał jak spam.
Wtórując Henryce, zakrzyknął w rocznicę:
„Jarek, nie pierdol, nie było Cię tam”

gniewko_syn_ryba

No właśnie – co tam słychać u naszych dzielnych „protestantów” sejmowych ?…

Maciek123454321

Gniewko, masz swoje „alter ego” po jasnej stronie mocy. Nienawistniku, idź stąd. Wolimy tego drugiego.

gniewko_syn_ryba

To nie żadne „alter ego” tylko kiepska podróba. Ciekawe, że teraz podszywanie się pod innych użytkowników stało się „zgodne ze standardami” tego forum. Oczywiście, zgodnie z zasadami demokracji, działa to tylko w jedną stronę… ;)))

Maciek123454321

No to teraz przekonaj się, jakie to miłe. Któryś z was – śmieciarzy – już dawno próbował podszywać się pode mnie. Teraz ktoś odpłaca ci się pięknym za nadobne.

adama

Dobra analiza. Wynikaloby z niej także, że przynajmniej część z tych przekupionych jednak uważa że ważniejsze sa wolności osobiste.

Maciek123454321
P. Waldemar Mystkowski podaje liczby, które unaoczniają moje spostrzeżenia i je potwierdzają. Ja mam do dyspozycji wyłącznie swoją intuicję i obserwacje, on ma konkretne liczby. Jeżeli zaś przyjąć krzywą arytmetyczną (czyli jednostajny przyrost ilości niezadowolonych i buntujących się), wychodzi, że za rok będą się musiały odbyć przyspieszone wybory parlamentarne, albo będzie dochodziło do coraz gwałtowniejszych zamieszek na ulicach. Jeżeli zaś przyjmiemy, że będzie to przyrost coraz szybszy – spowodowany eskalacją zapędów autorytarnych PiS-u, automatycznie powyższy scenariusz ulegnie przyspieszeniu. Przypomnijmy, że protesty samych studentów we Francji w 1968 roku zmusiły do odejścia legendę francuskiej i światowej polityki -gen. Charles’a de Gaulle’a… Czytaj więcej »
Eugeniusz

Pokażcie jednego inteligentnego kodziarza! Same półgłówki!

Sławomir

O matko, to ty się nawet do KOD nie kwalifikujesz, może sięgasz do kuPiS IQ15?

Maciek123454321

Powiedział Eugeniusz Rozum Plus.

waldemar
(Przepraszam, że przeklejam własny tekst, ale nie wiem, jak wiele osób zajrzy tam gdzie go umieściłem) Nie mam gotowych recept, ale jestem przekonany, że jedno można już dziś zacząć robić. A mianowicie robić dokładnie to, co PiS konsekwentnie czynił przez ostatnie 8 lat. Czyli przekonywać, uświadamiać, wyjaśniać, propagować. Czytałem wywiad Mateusza Kijowskiego w portalu gazeta.pl i na forum poza tradycyjnym ściekiem obelg i propozycjami turystyki mniej lub bardziej dobrowolnej, pojawiło się tradycyjne pisowskie zapytanie: „W czym te wasze prawa i ta wasza demokracja zostały uszczuplone”? „Co wam takiego odebrano?” Całkiem szczere pytanie, bo z punktu widzenia wyznawcy PiS i przeciętnej… Czytaj więcej »
adama

Nienawistne emocje też jednoczą. I te przeciw Kaczyńskiemu są większe niż przeciw PO.

Waldemar
Możę i jednoczą, ale i na tych emocjach wszystko się kończy. Czy nie o to chodzi temu panu? Przecież on nie zna pojęć koabitacji, dialogu, porozumienia, nawet zwykła wymiana poglądów, jak wiele razy zauważyłem, sprawia mu trudność. Umie jedynie tworzyć konflikty, wywoływać złe emocje i z jego winy polityka polska jak pijany chłop zatacza się od płota do płota. To oczywiście nie znaczy, że powinno się nie reagować na tak bzdurne zarzuty jak te o puczu, jednak nie na tym powinna skupiać się działalnośc opozycji. To, co napisałem wyżej, to tylko jedna z wielu możliwych propozycji. Wszystkiego dobrego przy okazji… Czytaj więcej »
Zgredzinka
I ja pozwolę sobie wkleić poniżej wpis jaki zamieściłam w odpowiedzi do twojego komentarza: Faktycznie, coś w tym jest. I ja odniosłam takie wrażenie, gdy oglądnęłam reportaż nakręcony w terenie przez dzienikarzy TVN po roku rządów PiS, że prości ludzie odbierają rzeczywistość przez pryzmat swojego portfela. Coś im tam dano, coś obiecano, a demokracja ma się dobrze, bo na drogach nie widać jeszcze wojska. Dla nich wyższe racje nie mają znaczenia, bo pod każdymi rządami pozostaje do wykonania ta sama ciężka praca . Nie zastanawiają się nad tym, że cena otrzymanych dóbr będzie bardzo wysoka dla całego społeczeństwa. I może… Czytaj więcej »
wpDiscuz