Przestrzeń wolności. Jakiej Polski chcemy?

MATEUSZ KIJOWSKI: Przstrzeń wolności

 

 

Przestrzeń wolności. Jakiej Polski chcemy?

Projekt Przestrzeń wolności, czyli jakiej Polski chcemy zrodził się z pewnej smutnej konstatacji, że rozumienie demokracji w Polsce zaczyna ograniczać się do jednego dnia: dnia wyborów. Po nim następuje „polityczny apartheid”, czyli wygrani biorą wszystko, a przegrani to obywatele drugiej kategorii, których głos nie znaczy nic. Przypomina to trochę dawną Rwandę i konflikt plemienia Tutsi i Hutu.

Zadaliśmy sobie pytanie: czy tak wygląda dojrzała demokracja? Zaczęliśmy w małym gronie eksperckim studiować materiały organizacji międzynarodowych i rządów z wielu krajów świata dotyczące kształtu dojrzałej demokracji. Gotowe odpowiedzi na pytania, czym jest etyka w kampanii wyborczej, jak definiować obiektywne, publiczne media, jak zbudować niezależną służbę cywilną, jak powinien wyglądać proces przygotowywania ustaw, których celowość bada się w oparciu o sprawdzone metody analityczne.

Przeglądając te materiały zadaliśmy sobie pytanie, dlaczego nie moglibyśmy tego międzynarodowego dorobku wykorzystać w Polsce. Jeśli dziś, brakuje klimatu do rzeczowego dialogu opartego na argumentach merytorycznych, a emocje osiągnęły temperaturę wrzenia, to nie znaczy, że nie możemy przygotować obywateli do takiej debaty na przyszłość, rozpocząć edukację demokratyczną już dziś, pokazać, że kiedy rozmawiamy nie na poziomie „leśnych szamanów”, lecz „zawodowych chirurgów”, znacznie prościej znaleźć akceptowane powszechnie rozwiązania.

Tak zrodziła się idea rozpoczęcia ogólnonarodowej dyskusji pod tytułem „Przestrzeń wolności, czyli jakiej Polski chcemy?”, której finałowym efektem ma być zbiór dwudziestu jeden obywatelskich postulatów dotyczących etyki politycznej, praworządności, poszanowania praw i godności wszystkich obywateli, solidarności społecznej, zasad tworzenia dobrego prawa i postawienia tamy dla procederu nieskrępowanego niczym przekupywania wyborców niespełnianymi nigdy obietnicami. Za każdym z postulatów będzie krył się raport pokazujący najlepsze praktyki światowe i sposoby realizacji takiego postulatu. To wszystko wydaje się proste.
Dlaczego więc to takie skomplikowane, że wymaga aż dwuletniego projektu, angażującego tysiące obywateli i ogromnego wysiłku organizacyjnego? Odpowiedź jest prosta: pragniemy, abyśmy owe dwadzieścia jeden postulatów napisali wspólnie. Naszym zamiarem jest to, aby dokument stał się rodzajem społecznej umowy, przyjęciem reguł gry, moralnym odnośnikiem dla nowego pokolenia polityków, którzy zrozumieją, co oznacza dbanie o dobro wspólne. Ale, aby nie popaść w zupełny idealizm, chcemy również, aby nasze postulaty były respektowane i aby łamiący te zobowiązanie politycy nie byli więcej naszymi reprezentantami.

To duża siła. Siła naszych głosów. Poprzez wprowadzenie szeroko akceptowanych przez nasze społeczeństwo wzorców demokratycznych standardów będziemy, niczym świadomy swych praw konsument, potrafili wymagać od naszych reprezentantów jakości, nie damy się tak łatwo zwieść kolorowymi plakatami z tandetną reklamą. Będziemy umieli zadać pytania: co po wyborach, jak chcesz to zrealizować, a potem powiedzieć: sprawdzam. Chodzi głównie o to, aby wyeliminować woluntarystyczny idealizm na rzecz patriotycznego pragmatyzmu. Nie zgodzimy się na: „wybierzcie mnie, a potem jakoś to będzie”, lecz w oparciu o wiedzę nabytą podczas projektu będziemy potrafili skupić się na konkretach i o nich rozmawiać. I tak właśnie widzimy cel naszego projektu. Zdajemy sobie sprawę, z trudności, zdajemy sobie sprawę, że to trochę podróż szlakiem, którego nikt jeszcze w Polsce przed nami nie wytyczył. Ale łączy nas wszystkich poczucie misji i przekonanie, że warto to zrobić dla Polski.

OS

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

16
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
5 Thread replies
5 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
SebekRomanAdamAndrzej KoraszewskiJustyna Sobczak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janek
Janek

Konflikt gdzie zginęło prawie milion osób w 90 dni za aprobatą Chin skąd płynęły maczety i Zachodu, który nie storpedował statku pomimo wszelkich informacji co tam się znajduje i w jakim celu – porównujecie do obecnej sytuacji w Polsce? Leczcie się ludzie.

Bogedain
Bogedain

Porównanie nie jest takie złe. Bezzębny Imperator ewoluuje od gorszego sortu w stronę rebelii. Zapowiada czynności, które nazwał tłamszeniem i nie sądzę żeby chodziło mu o zawartość własnego rozporka.

Aga
Aga

Zawsze zaczyna się od małych rzeczy. Agresji słownej czy wysmiewania przeciwnika. Bardzo łatwo jednak pójść dalej w tej roli i zamienić się w prawdziwego oprawce jeśli okoliczności będą sprzyjać. Wystarczy poczytać psychologię społeczna i prof. Zimbardo.

Andrzej
Andrzej

Weź może coś na uspokojenie, chłopcze. Efekt afrykański jest na pewno bardziej „spektakularny”, ale mechanizm kreowania animozji i podgrzewania nienawiści ten sam. Jeśli jesteś tak wyczulony na kontrastowe porównania to zajmij sie facetami, którzy nazywają konkurentów mordercami z krwią na rękach, szpiegami, zdrajcami, targowicą, rebelią, zajmującymi miejsca ZOMO i mnóstwem innych podłych inwektyw.

Adam
Adam

Porównanie na razie jest na wyrost. Na razie. I oby tak było. Ale nie potrzeba zbytnio wytężać wyobraźni, żeby sobie wyobrazić podobne wydarzenia, panie Janku. Radzę Panu przeprowadzić sobie takie ćwiczenie.

Mirek
Mirek

Urodziłem się w okresie sanacyjnym,byłem dzieckiem wojny a od stycznia 1945 roku zostałem wychowankiem PRL-u by po ukończeniu studiów przystąpić do odbudowy, rozbudowy i przebudowy zniszczonego Kraju. Byłem i jestem nie tylko świadkiem ale również uczestnikiem już historycznych wydarzeń. Ze względu na wiek ale przede wszystkim ze względu na pogarszający się stan zdrowia nie mogę się włączyć do aktywnej działalności. Myślę, że powstanie KOD-u jest strzałem w dziesiątkę. Myślę, że następuje zmierzch dotychczasowych organizacji partyjnych. Po prostu szczególnie nasze polskie partie polityczne stały się niereformowalne. Partiom politycznym a szczególnie ich kierownictwom wydaje się, że są reprezentantami Narodu. reprezentują tylko i… Czytaj więcej »

Tadeusz
Tadeusz

Projekt na miarę czasu.Jedyny słuszny bo oparty na doświadczeniu innych i własnych przemyśleniach.Warto, ba, nie widzę innego wyjścia, zrobić to dla Polski, dla nas, dla siebie.

Marylka
Marylka

Potrzebna jest edukacja i to juź w szkole, zamiast religii informatyka chemia fizyka wiedza o społeczenstwie. Koniecznie oddzielenia kościoła od państwa bo to on najwiecej ludziom miesza w głowie. Nie mam nic przeciw wierzacym ale modlitwy i skupianie się na Bogu w kościele.A kościołów mamy duźo jest miejsce dla wiernych

Wojciech
Wojciech

To jest ważne, edukować od przedszkola i oddzielić kościół od państwa, nie niszcząc kościoła. Państwo powinno być świeckie

Marylka
Marylka

Bardzo dobra incjatywa ale teź poziom nauczania w szkole trzeba poprawic.Zamiast religii to fizyka, chemia, wiedza o społeczenstwie. Oddzielic kościól od panstwa. W Polsce jest sporo kościołow i wierni mają gdzie modlić się. Nie jestem przeciwna wierze ale tam jest ich miejsce. I uwazam, ze biskupi nie powinni oficjalnie w imieniu KoDu wypowiadac się bo juź próby podejscia są dokonywane.

Mariusz
Mariusz

To jest to na co wszyscy kodowcy czekamy. Te 21 postulatów pozwoli nam weryfikować polityków, kontrolować ich i rozliczać.

Wojciech
Wojciech

Jest to inicjatywa na jaką wielu oczekiwało.21 postulatów, a myślę ,że również konkretnych rozwiązań wielu problemów.

Justyna Sobczak
Justyna Sobczak

Świetny pomysł

Andrzej Koraszewski
Andrzej Koraszewski

O Polskę parlamentarną, czyli kilka myśli po lekturze informacji o projekcie. To ciekawa inicjatywa, która skłania do kilku uwag: A/ Dlaczego KOD? Fakt, że to KOD jest inicjatorem projektu „Jakiej Polski chcemy?” jest bardzo istotny. KOD jest ruchem ponadpartyjnym, nie jest lewicowy, ani prawicowy, nie jest religijny, ani ateistyczny, wyłonił się w reakcji na zagrożenia wolności w państwie i zyskał znaczące, acz daleko niewystarczające poparcie społeczne. Słyszy się, i nie jest to bez znaczenia, że zahamowanie wzrostu społecznego zainteresowania działaniami KOD-u wynikają po części z faktu, że wyjściową i symboliczną kwestią stał się dla tego ruchu Trybunał Konstytucyjny, czyli protest… Czytaj więcej »

Roman
Roman

Żeby stać się sensowną i wiarygodną opozycją KOD powinien od ogólnych haseł przejść do (może mniej spektakularnych ale ważniejszych) sprawdzalnych czynów – np. obrony i pomocy dla konkretnych ludzi, którzy za sprawą dobrej zmiany tracą pracę.

Sebek
Sebek

A gdzie można się dołączyć do tej dyskusji. Czy to będzie jakiś materiał ogłoszony przez grupę mędrców czy też wolna dyskusja?