Przyłębska nie przyjdzie do Senatu bo „narusza (…) nie tylko rudymenty, ale także kanon kultury rozmowy”

Przyłębska nie przyjdzie do Senatu bo "narusza (…) nie tylko rudymenty, ale także kanon kultury rozmowy”

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska przedstawiła marszałkowi Senatu informację na temat działalności TK w 2018 r. Sama nie zamierza jednak uczestniczyć w posiedzeniu wyższej izby parlamentu. Dlaczego?

 

Biuro Prasowe TK poinformowało, że Przyłębska podjęła decyzję „kierując się koniecznością ochrony TK przed (…) publicznym podważaniem jego konstytucyjnej pozycji”. Omawiane posiedzenie ma się odbyć w czwartek rano.

Senatorowie mają przyjrzeć się na nim treści złożonego przez Przyłębską dokumentu. Prezes TK nie poczuwa się do osobistego pojawienia się w gmachu Senatu, gdyż – jak twierdzi – styl debaty toczonej wokół instytucji… „narusza (…) nie tylko rudymenty prawa, ale także kanon kultury rozmowy”.

 

Przyłębska przestrzegła przy tym przed dalszym podważaniem roli Trybunału Konstytucyjnego i stwierdziła, że opinia publiczna powinna zastanowić się nad jakością debaty. „Niniejsze pismo niech będzie także przyczynkiem do refleksji nad stylem i jakością debaty publicznej, jaka toczy się obecnie nad wieloma zagadnieniami polskiego systemu prawnego” – podkreśliła urzędniczka.

Informacja przedstawiona przez Przyłębską wskazuje na to, że w 2018 r. do TK wpłynęło 235 wniosków, pytań i skarg. Trybunał Konstytucyjny wydał wtedy 36 wyroków oraz 36 postanowień o umorzeniu postępowania.

Julia Przyłębska jest prezesem TK od 21 grudnia 2016 r.

/nt/

 Źródła: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Leszek
Leszek
5 lutego 2020 19:54

„Rudymenty” – bez pudła daje się wyczuć przemożny wpływ nowogrodzkiej prezesury.. Ten wyraz ma 73 znaczenia słownikowe i dotychczas w praktyce przekazów medialnych TK stosowany nie był.

HerodAntypis
HerodAntypis
6 lutego 2020 01:02
Reply to  Leszek

Jeśli wpływ nowogrodzkiej prezesury, to ekskrementy a nie rudymenty. Ustawa kagańcowa to właśnie ekskrementy prawa, które PiS wydalił a łysenko z radością zaakceptował.

Maria
Maria
6 lutego 2020 12:30
Reply to  Leszek

jak podaje Słownik Języka Polskiego, rudyment to: m.in. «pozostałość, szczątek» lub
«narząd uwsteczniony lub zanikły…»
Może frustracje tym spowodowane i chęć bycia kimś znacznym leży u podstaw naszego obecnego nieszczęścia

Marek
Marek
5 lutego 2020 20:14

Takiego „prezesa” „TK” wybrałeś suwerenie. Takiego, który boi się przed tobą stanąć i wyjaśnić jak prowadzi instytucję ku twojej suwerenie chwale i dla twojego dobra.
Oto pis i jawność instytucji władzy. Dno i metrów mułu po prostu.

PS. Ta kultura debaty w senacie polega na tym, że przyłębska nie dostanie wcześniej pytań na które by musiała odpowiadać i marszałek izby nie będzie jej bronił wyłączając mikrofon posłom opozycji. Rzeczywiście straszne podważanie „TK” i straszny brak kultury debaty.
Ponadto po co podważać „TK” skoro pis i przyłebska robią to sami 10 razy lepiej niż opozycja.

ewa
ewa
6 lutego 2020 11:02
Reply to  Marek

nie jest kobietę wykształconą, inteligentną nie potrafi składnie sie wypowiadać więc kompromitacja murowana, wolała tego uniknąć

Zwinka
Zwinka
5 lutego 2020 21:28

Odezwał się skrzeczący rudyment.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
5 lutego 2020 21:49

Tego by nawet Mrożek nie wymyślił! Nawet do spółki z Ionesco.

Piotr
Piotr
5 lutego 2020 23:02

Szmata do czyszczenia jest zawsze szmatą, służy jakiemuś celowi…. Brawo Julia ….

Maja
Maja
6 lutego 2020 07:29

Ja rozumiem, że ta pani o manierach przekupy poczuła nagle przypływ potrzeb związanych z dobrymi manierami? Może niech coś ugotuje Kaczyńskiemu na obiad?

Antoni
Antoni
6 lutego 2020 20:50

Nie przyłębdzie? – Przynajmniej nie przyniesie do Senatu smrodu z rozkładu instytucji którą „kieruje”