Reżyserzy protestują

Reżyserzy protestują

Wojciech Smarzowski, Jan Komasa, Joanna Kos-Krauze, Paweł Łoziński i inni czołowi reżyserzy filmowi protestują przeciwko liście artystów rekomendowanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych do zapraszania przez Instytuty Polskie. Przypomnijmy: chodzi o specjalne zestawienie ludzi kultury, mediów i historyków, które otrzymali od resortu pracownicy 24 Instytutów Polskich. Znaleźli się na niej m.in. Jan Pietrzak, Jerzy Targalski i Cezary Gmyz oraz inni publicyści związani z PiS. Pominięto nazwiska wielu czołowych polskich artystów. Lista, ujawniona przez GW, nie ma precedensu w naszej polityce po 1989 r.

Polscy reżyserzy filmowi odnieśli się do niej w przysłanym do „Wyborczej” liście. Piszą w nim: „Z wielkim zdziwieniem przyjęliśmy opublikowane przez „Wyborczą” informacje o stworzeniu przez MSZ listy artystów rekomendowanych Instytutom Polskim. Fakt powstania takiej listy budzi nasze zaniepokojenie. Z niedowierzaniem znaleźliśmy na niej swoje nazwiska, przy jednoczesnym braku naszych wybitnych koleżanek i kolegów z różnych dziedzin kultury i sztuki.

Odbieramy ich nieobecność jako próbę cenzury politycznej i brutalną ingerencję w swobodę dostępu do polskiej kultury za granicą. Tworzenie list artystów według politycznego klucza, dzielenie ich na prawomyślnych i nieprawomyślnych jest dla nas nie do przyjęcia. Cofa nas do ery komunizmu i kultury limitowanej, sterowanej ręcznie przez aktualnie rządzących. Nie chcąc dać się podzielić, upominamy się o nasze koleżanki i kolegów, których dorobek powinien być na równi z innymi pokazywany na świecie. Nie zgadzamy się na to, żeby bieżąca polityka wpływała w sposób niszczycielski na promocję polskiej kultury za granicą, i zwracamy się do MSZ z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji”.

Swoje podpisy pod listem złożyli: Andrzej Jakimowski, Jan Komasa, Bartosz Konopka, Joanna Kos-Krauze, Paweł Łoziński, Jan P. Matuszyński, Łukasz Palkowski, Wojciech Smarzowski, Agnieszka Smoczyńska i Wojciech Staroń.
„Znamienne, że protest przeciwko podziałowi środowiska wyszedł właśnie od filmowców, których nazwiska uwzględniono na liście MSZ. Protestują, spełniając przesłanie Andrzeja Wajdy, który ostrzegał: nie dajmy się podzielić!” – zauważa Tadeusz Sobolewski, znany publicysta krytyk filmowy, w komentarzu opublikowanym w GW. – „Gdybyśmy przyjęli raz na zawsze ten „frontowy” podział, byłoby to na rękę nowym partyjnym ideologom, którzy dzielą i rządzą, decydując, kto jest „nasz”, a kto „nie nasz”. Komplikujmy im życie! Jak kiedyś. To przecież władza ma służyć kulturze, a nie kultura – władzy. Nie można dopuścić do tego, żeby normą stało się patrzenie na skomplikowany organizm narodowej kultury przez pryzmat partyjnych interesów”.
(Źródło: wyborcza.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
  •  

Polecamy również

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "Reżyserzy protestują"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
krakus

Bardzo dobrze że jest taka lista, nie będą nam wpisani na listę frustraci którym odebrano dotacje publiczne z naszych podatków robić syfu za granicą.

Zgredzinka

Patrzysz w lustro przy goleniu?

Zwykły Kowalski

Nie patrzy. Ono ( to lustro się znaczy), na jego widok samo się rozbiło ze złości, że ma odbijać taką facjatę. 😉

Maciek123454321

Komasa (Miasto ’44), Smarzowski (Drogówka, Wołyń), Matuszyński (Ostatnia rodzina)… Oni robią syf, tak???????? A Gmyz z papierochem w ryju na miejscu tragedii w Berlinie jest cacy? A może oszalały Pietrzak, którego nikt słuchać i oglądać nie chce? A stupajka Targalski, który w radiu wywalał ludzi z roboty? Krakus, naprawdę zamknij się, bo robisz tu smród. A zresztą, sam wiesz, jaka z ciebie prostytutka.

Zwinka

Nie wie. Gdyby wiedział, to by się tu nie zgłaszał, zawsze jako pierwszy, na „rewir”.

Waldemar

Już panu parokrotnie napisałem: przestań pan kompromitować Kraków! Zeby stwierdzać, to co pan tu napisał, trzeba mieć jakiekolwiek argumenty poza cytowaniem nagłówków z „Gazety Polskiej”! Pan po prostu obraża nieustannie naszą inteligencję! Niech pan swoje prymitywne agitki przeniesie do wpolityce czy dorzeczy, tam znajdzie pan wiernych czytelników i odpowiedni klimat. Tu niestety, mówiąc brzydko, zasmradza pan powietrze.

krakus

a coś się tak czepił tego Krakowa? a ty z jakiej pipidówki ze swoimi chorymi poglądami? Kraków to fajne miasto Prezydenta Dudy i Marszałka Terleckiego.

Waldemar
Po pierwsze ja byłem na Pan, nie na ty. To tak dla porządku. Po drugie, naprawdę lubię Kraków, miałem tam wspaniałego przyjaciela, już zresztą nie żyje, z Salwatora. Po trzecie, właśnie dlatego tak się czepiłem, bo niech się Pan podpisuje Zenon czy Maciej, a nie „krakus”, bo tam mieszkają naprawdę inteligentni ludzie i nie tylko Terlecki z Dudą, niech mi Pan uwierzy, poza Pańskim PiSem też jest życie. Po czwarte, Pana wpis jest po prostu głupi i chamski, bo jakich frustratów Pan ma na myśli? Tokarczuk, Chwina, Huelle, Stasiuka, Holland? Ta lista to dowód na to jak decydenci z PiS… Czytaj więcej »
Nika

Panie Krakus, Pan Waldemar właśnie napisał, że Kraków jest fajny, a Pan, Panie Krakus jesteś nie fajny. Na tym portalu wszyscy, poza Panem dali się przekonać, że Białe jest Białe, A czarne jest Czarne. Jak ktoś mówi, że Pan jest NIE Fajny to znaczy, że Pan jest NIE Fajny, a nie Kraków. Nie rozumie Pan tego?

Mariola

Fajne są „te” wymienione właściciele miasta. A wiesz pipidowianinie gdzie leży Kraków? Super, że nie wiesz!!!!

Nika

Panie Krakus, A czy Pan wie na co idą teraz publiczne pieniądze, Twoje podatki? Różnica polega właśnie na tym, że kiedyś było wiadomo i mogłeś to swobodnie komentować, i swobodnie negować. Teraz nic nie będzie wiadomo, a Ty jako obywatel nie będziesz mógł tego komentować, nie zostaniesz dopuszczony do tej wiedzy. Płać i się nie interesuj.

Maciek123454321

Świetnie, teraz dokładnie wiemy, jakie szmaty należy bojkotować. Brawo Waszczu! Doniosłeś właśnie na swoich przydupasów, durniu.

wpDiscuz