Sędzia Sądu Najwyższego zrezygnowała z rozstrzygania protestów wyborczych, bo jest koleżanką Andrzeja Dudy

PiS bierze się za Sąd Najwyższy! Kolejna DEWASTACJA na horyzoncie?

Sędzia SN Joanna Lemańska zapowiedziała, że nie będzie orzekała ws. protestów. Wszystko dlatego, bo zna prezydenta Andrzeja Dudę i przyjaźni się z nim.

 

Lemańska zdaje sobie sprawę z funkcjonujących w opinii publicznej informacji o jej znajomości z prezydentem Andrzejem Dudą” – poinformował rzecznik prasowy SN. „Zamierza więc w związku z rozpatrywaniem protestów wyborczych przez kierowaną przez nią Izbę wziąć pod uwagę mogące się pojawiać wątpliwości” – dodał.

Oznacza to, że Lemańska najprawdopodobniej nie będzie rozpatrywać sprawy. Zajmą się nią natomiast inni związani z PiS i katolicką prawicą sędziowie SN, w tym wiceszef MSZ w rządzie PiS Aleksander Stępkowski i Marek Dobrowolski z organizacji Ordo Iuris. Pierwszy ze wspomnianych panów zapowiedział już, że nie zamierza rezygnować z zajmowania się protestami wyborczymi.

 

Rozpatrywałem już protesty wyborcze, zwłaszcza w wyborach parlamentarnych. Nie byłem nigdy ministrem w kancelarii prezydenta” – powiedział „Wyborczej” sędzia. „Nie dostrzegam okoliczności, które uzasadniałyby taki krok (odpuszczenia sprawy)”.

Protestami wyborczymi, już w najbliższych dniach, zajmie się powołana w 2018 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej (działa ona wewnątrz Sądu Najwyższego – przyp. red.). Izba, nie bez powodu, uważana jest za zdominowaną przez zwolenników prawicy. Sam prezydent Andrzej Duda powołał do pracy w niej 20 sędziów.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KaśkaMaciek123454321Marek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Nawet mała iskierka nadziei jest czymś wspaniałym.
Nie mniej rezygnacja tej pani to żaden cud. Nadal o wyniku wątpliwych pod względem legalności wyborów orzekać będzie izba co do której legalności też są wątpliwości. Orzekać będzie na podstawie prawa którego konstytucyjność badał (albo badał by) trybunał, który sam został powołany i jest prowadzony w wątpliwy sposób.
Z tego jasno wynika, że orzeczenie (jakiekolwiek by nie było) będzie całkowicie legalne, ostateczne i pozbawione żadnych wątpliwości prawda?

Maciek123454321
Maciek123454321

Izba, co do której są wątpliwości, czy jest legalna, ma orzekać, czy wątpliwości co do legalności wyborów są uzasadnione. ALE JAJA!!!!!!!!!!!!
PS. Okazuje się, że nie wszyscy znajomi Dudy są łajdakami. To go odróżnia od ziobry, którego WSZYSCY znajomi to łachudry.

Marek
Marek

Ja tam uważam, że to nie kwestia braku łajdactwa. Mimo, że wspomniana pani jest znana jako przyjaciółka dudy to jednak zdobyła pewien prestiż i pewne osiągnięcia przed rządami pisu, a to świadczy o pewnej inteligencji. Ta sama inteligencja podpowiada jej teraz by nie palić mostów z drugą stroną (jak robi to wielu innych fanatycznie oddanych pisowi), i właśnie tym jest w mojej ocenie jej deklaracja.

Kaśka
Kaśka

Jedna jaskółka wiosny nie czyni 🙁
Ps. Jestem z Podkarpacia, wczoraj wysłałam protest wyborczy. Facet w okienku na poczcie prawie zabił mnie wzrokiem.