marsz niepodległości

Nie będzie mszy na rozpoczęcie Marszu Niepodległości – księża twierdzą, że narodowcy wprowadzili ich w błąd

– „Różaniec jak kastet. Jeśli Episkopat nie wystąpi przeciwko użyciu symbolu religijnego do propagandy neofaszystowskiej, będzie to oznaczało, że sam używa tych symboli instrumentalnie i nimi pomiata” – tak jeden z internautów skomentował opublikowany przez narodowców motyw przewodni kolejnego Marszu Niepodległości. Przejdzie on ulicami Warszawy 11 listopada. W tym roku hasłem marszu będą słowa z pieśni ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej: „Miej w opiece naród cały”. W internecie organizatorzy umieścili

Marsz Dudy i Morawieckiego w oprawie stanu wojennego

– „Chciałbym, żebyśmy razem poszli w Marszu Niepodległości i jest to kwestia odpowiedzialności wobec społeczeństwa. Stańmy obok siebie i pokażmy ludziom, że można być razem” – tak w ubiegły piątek w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” mówił Andrzej Duda. Teraz okazuje się, że zaproszenie jest nieaktualne, a sam prezydent nie pójdzie w marszu narodowców, bo ma… „napięty kalendarz”. O tym, że kalendarz jest „napięty” Duda chyba przekonał się zupełnie niedawno, bo jeszcze

USA i Kanada ostrzegają swoich obywateli przed marszem 11 listopada w Warszawie

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła śledztwo w sprawie publicznego propagowania faszyzmu lub nawoływania do nienawiści podczas Marszu Niepodległości – poinformowała PAP Magdalena Sowa z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Wszczęto je na podstawie art. 256 par. 1 Kodeksu karnego: „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności

Demonstracja kobiet w Czarny Piątek 23 marca

No, są… Weźmy ostatnio. Była piękna manifestacja, jedenastego listopada. Pan minister od służb wewnętrznych prawdziwie się wzruszył, dzieląc się wrażeniami z tego wzniosłego wydarzenia z widzami „Dziennika|”. Bo to i las flag narodowych, zdobnych falangą. I pieśni patriotyczne, zwłaszcza ta zaczynająca się od słów „cała Polska śpiewa z nami….”. No i ta jedność w narodzie. Znaczy – w Narodzie. Ale niestety, w nawet najbardziej zgodnej wspólnocie „rasowych separatystów” znajdzie się

Marsz Dudy i Morawieckiego w oprawie stanu wojennego

Jeszcze w październiku tego roku prezydent zamierzał zaprosić do Komitetu Narodowych Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości, przedstawicieli środowisk związanych z Marszem Niepodległości. Po 11 listopada 2017 r. zmienił jednak zdanie. Jak poinformował na antenie Radia Zet prezydencki rzecznik Krzysztof Łapiński, „zaproszenia formalnego nie było”. W rozmowie z Konradem Piaseckim dodał, że „to jest przede wszystkim czas, żeby organizatorzy Marszu Niepodległości pewne rzeczy przemyśleli”. Prezydent więc nie zmienia swojego ostrego kursu

Nie będzie Belg pluł nam w twarz – zapowiadają narodowcy

Nie milkną echa warszawskich obchodów Święta Niepodległości. W alarmistycznym tonie komentują Marsz Niepodległości media na obydwu półkulach:  „60 tysięcy nazistów maszerowało dzisiaj w Warszawie” – napisał Jesse Lehrich, dziennikarz tygodnika „Time”. „Polacy są mistrzami świata w werbalnej agresji, co znowu potwierdzili w miniony weekend” – pisał Gerhard Gnauck na łamach „Die Welt”. „Marsz zorganizowała nacjonalistyczna młodzież, która walczy o etnicznie czystą Polskę” informował „The Wall Street Journal”. W odpowiedzi na

USA i Kanada ostrzegają swoich obywateli przed marszem 11 listopada w Warszawie

Organizatorzy tegorocznego Marszu Niepodległości usilnie próbują przekonać, że w sobotnim pochodzie udział wzięły całe patriotyczne rodziny. I tak jak partia rządząca twierdzą, że albo transparenty z rasistowskimi hasłami to margines, albo niczego nie widzieli i nie słyszeli… Dowodem na „rodzinność” miało być opublikowane na stronie facebookowej Marszu zdjęcie, na którym widać ludzi z biało-czerwonymi flagami. Opatrzono je „wzruszającym” podpisem: – „Piękny widok! Rodzina fundamentem społeczeństwa!”. Tylko okazało się, że to

Kolejna nagonka? Śmierć Adamowicza wam oczu nie otworzyła?

Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował pismo do prokuratora okręgowego w Warszawie Pawła Blachowskiego w sprawie symboli oraz haseł wznoszonych podczas tegorocznego Marszu Niepodległości. Według Adama Bodnara, prokuratura powinna to zbadać pod kątem publicznego propagowania ustroju faszystowskiego i publicznego nawoływania do nienawiści na tle rasowym lub wyznaniowym. Za takie czyny grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. RPO zwrócił uwagę m.in. na znak krzyża celtyckiego pojawiający się na transparentach i odzieży osób

W poszukiwaniu straconej normalności…

Prawie równocześnie obchodzono 99 rocznicę Niepodległości oraz dwa lata rządów PiS-u. Niezadowolona część narodu może powiedzieć o wyroku, jaki zapadł po wygranych wyborach: „Rok nie wyrok, dwa lata jak dla brata” – tak mawiają osadzeni. Co dalej? Trzeci rok? O, kulson! My naród, a przynajmniej duża jego część, siedzimy za niewinność! Musimy znosić popisy inteligencji Patryka Hatakumby Jakiego. Ostrze jego inteligencji podrzyna nam gardło. Pytany przez dziennikarzy, czy ONR powinien

PiS mistrzem niezrealizowanych obietnic

W sobotę pod hasłem „My chcemy Boga” ulicami Warszawy przeszedł blisko 60-tysieczny Marsz Niepodległości. W tak zwanym czarnym bloku pojawiły się transparenty z hasłami „Biała Europa braterskich narodów”, „Europa tylko dla białych” czy „Wszyscy różni, wszyscy biali”. Pisały o tym media na całym świecie. Marsz ten pokazał rzecz zdumiewającą. Otóż ekipa PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele, najpierw igra ze skrajnym nacjonalizmem, niczym dziecko z zapałkami, a potem wyraża ogromne

Jest zawiadomienie do prokuratury ws. Marszu Niepodległości w Warszawie

Inni Polacy już nie mają do tego prawa i będą karani. Udowodnili to Obywatele RP, organizując w poniedziałkowe popołudnie wiec przed siedzibą władz Warszawy na pl. Bankowym. Pod hasłem „Stop faszystom w stolicy” chcieli wyrazić sprzeciw, wobec tego, że ratusz nie reagował na rasistowskie incydenty, jakie ich zdaniem miały miejsce w dniu Święta Niepodległości. W ruch poszły świetlne race… I tego dla policji było za wiele, bo jak mówią Obywatele