Wielki skok w Nowy Rok

Wielki skok w Nowy Rok

Bim bam, bim bam, bim bam…. Zegar odmierza dostojnie ostatnie chwile 2016 roku, by pożegnać staruszka i przyjąć z otwartymi ramionami tego facecika z numerem 2017. Aniołowie mi donieśli, że jakaś kłótnia ostra miała miejsce, bo 2017 się zaparł i nie chciał między nami zamieszkać. Stwierdził, że mu się nie podobamy, jesteśmy zbyt agresywni, wykańczamy swoją tożsamość narodową, nie lubimy się i On z takimi, jak my nie chce się męczyć przez 12 miesięcy. Ostatecznie 2016 przekonał go, mówiąc, że jak on dał radę, to i Młody da, a poza tym, ani się obejrzy, jak jego czas na ziemskim padole minie, a potem to załapie się na niezłe profity za skażenie pokręconą ludzkością. Kryzys został więc zażegnany i lada dzień, lada chwila naburmuszony 2017 hejnałem obwieści swoje zaistnienie.

Koniec roku to dobry czas na podsumowania. Gdzie nie spojrzę, gdzie nie zajrzę, tam produkują się politycy, głosząc jedynie słuszne prawdy o sukcesie Wielkiej PiS-owskiej Polski, o totalnej porażce PiS-owskiej Polski. Tu rankingi popularności, tam sondaże, wywiady z astrologami, którzy wieszczą jakieś rewolucyjne zmiany i niepokoje. Na mnie jednak, moi Drodzy, nie liczcie. Ja dzisiaj będę dziękowała. Tak, to nie pomyłka. Bohaterem mojego tekstu jest właśnie słowo „dziękuję”.

Zacznę od podziękowań dla wielbicieli PiS-u. Oni nawet nie wiedzą, jak jestem im wdzięczna, że tak mądrze oddali swój głos w wyborach parlamentarnych. Wreszcie poczuli się ważni, docenieni. Wreszcie władza ich kocha, dopieszcza, głaszcze po główkach, rozdaje dobra wszelakie. Jestem przeszczęśliwa, że i oni dostali swoje 5 minut, bo jakaś sprawiedliwość w życiu narodu musi być, prawda? Nie ukrywam, że i ja czerpię pewne korzyści z ich wyboru. Moje życie przestało być nudne, szare i nieciekawe. Tyle się teraz dzieje, że czas mi leci jak szalony, dni mam wypełnione po brzegi i nie ma już miejsca na głupie myśli, nieprzemyślane decyzje i zastanawianie się, co zrobić z kolejnym dniem, czym go zagospodarować. Dziękuję.

Teraz słów kilka do chłopców narodowców. Chłopaki kochane, wspaniale się stało, że tak się uaktywniliście. Wprowadzacie tyle życia w naszą codzienność, pięknie maszerujecie, jeszcze lepiej machacie łapką oddając hołd sobie i sobie podobnym. Jestem pełna podziwu dla Waszej karności, zdyscyplinowania, głoszonych prawd, opartych na półprawdach i całkowitej nieznajomości historii. Dzięki Wam zrozumiałam, co to archaiczny patriotyzm, na czym polega polska ksenofobia, homofobia i wszelkie inne fobie. Wstyd, że tyle lat żyłam w błogiej nieświadomości, znając te Wasze hasełka tylko z literatury omawiającej totalitaryzmy. Teraz już wiem, co ma wartość, a co jest tylko papką dla naiwnych. Dziękuję.

Nie mogę przeoczyć ludzi z kręgu Polskiej Instytucji Kościelnej. Oni są wspaniali. Z miłością w sercu atakują każdego, kto myśli inaczej. Na miesiączkach smoleńskich krzyczą „Jarosław Polskę zbaw”, z imieniem Chrystusa na ustach przedzierają się przez tłumy antychrystów, by chociaż krzyżem walnąć w głowę, różańcem zdzielić po plecach, napiętnować niegodnych Miłości Bożej na wieki wieków. Dla nich Duda wyszedł z błogosławionego łona, dzięki błogosławionej owulacji błogosławionego jajeczka i błogosławionego plemniczka. Dla nich każdy, wskazany przez swojego pasterza (duchownego z parafii) jest obiektem nieustającego uwielbienia i niezależnie od wieku oraz stanu fizycznego, oni ruszą z krucjatą przeciwko odszczepieńcom. Oni będą karać, smagać słowami i lać, czym popadnie. Wzruszam się, gdy na nich patrzę. Ich pasja, wiara, masowa siła są godne podziwu. Dziękuję Wam, że dane mi było Was poznać, choć raczej pokochać to mi się nie udało.

A teraz czas na pierwszą osobę w Polsce. Tak pośle K., o Panu mówię. Udała się Panu niesamowita rzecz. Wyciągnął Pan Polaków z domu, przypomniał nam, że życie to nie tylko praca i dom. Panu zawdzięczamy to, że zaczęliśmy prowadzić bujne życie towarzyskie, wyszliśmy na ulice miast i miasteczek, zawarliśmy nowe przyjaźnie, poczuliśmy siłę w jedności. Choć nie głosowaliśmy na PiS to jednak i my jesteśmy wygrani. Tego, co czujemy, gdy jesteśmy razem, wspieramy się, przygotowujemy nowe projekty, podejmujemy kolejne inicjatywy, jesteśmy zaktywizowani na maksa, nikt nam nie odbierze. A wszystko to zawdzięczamy właśnie posłowi K. Dziękuję.

Następny w kolejce jest nasz, a właściwie nie nasz, rząd. To on pozwolił nam na zrozumienie, czym jest demokracja. To dzięki niemu zaczęliśmy czytać Konstytucję RP, która do tej pory dla wielu z nas była jakąś tam sobie ustawą zasadniczą, zbyt jednak nudną, by do niej zaglądać. To on otworzył nam oczy na Trybunał Konstytucyjny, sądownictwo, sens niezależności mediów. To on dał nam przyspieszoną lekcję z zakresu wiedzy obywatelskiej, dzięki czemu jesteśmy mądrzejsi, bardziej aktywni społecznie, bardziej świadomi własnej tożsamości narodowej. Dziękuję.

Najszczersze jednak podziękowania, takie z głębi serca, kieruję do Was. Tych, którzy niezłomnie, konsekwentnie przedzierają się przez pisowskie zasieki, by pozwolić Polsce wrócić do tej, jaką pamiętamy, jaką chcemy. Do tej, w której jest miejsce dla każdego, niezależnie od poglądów, religii czy rasy. To Wy każdego dnia pokazujecie, że są wartości najcenniejsze, są ludzie stawiający dobro swej Ojczyzny nad prywatę i ułudę spokojności materialnej. To Wy jesteście przyszłością. Dziękuję.

Życzę, by w Nowym Roku nie zabrakło nam determinacji i wiary w sens walki o Polskę, byśmy nie rozdrobnili się na jakieś mało znaczące konflikty i sprzeczki, by gorącymi sercami i wspólnym działaniem wysłać PiS na bezterminowy odpoczynek od szaleństw, jakie nam funduje. Życzę Wam, a właściwie nam mnóstwo codziennych szczęściątek, uśmiechu, cierpliwości. Do siego Roku, Kochani.

Tamara Olszewska
  •  
  •  
  •  
  •  

Polecamy również

Dodaj komentarz

32 komentarzy do "Wielki skok w Nowy Rok"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
ryszard

Najlepszego Nowego Roku, zdrowia na długą walkę

krakus

Poseł K. prędzej czy później stanie przed niezawisłym S. i po szybkim P. dostanie ładny W. kilkunastu lat w W.

Sławomir

Precz z reżimem bolszewii pisowskiej.
Ojczyznę wolną wróć nam Panie.

gniewko_syn_ryba

Oj, Tamara, Tamara, myślałem, że stać cię na coś więcej… 😉

Tamara

z natury jestem łagodną pacyfistką. Dobrego Nowego Roku, niech jasna moc będzie z Tobą i buziak w czółko dla mojego ulubionego oponenta.

gniewko_syn_ryba

W czółko OK, inaczej żona byłaby zazdrosna… 😉 Odwzajemniam życzenia noworoczne – hep i niu jer… 😉

krakus

„by pozwolić Polsce wrócić do tej, jaką pamiętamy” – nigdy więcej polityki wstydu i gnojenia Polaków, to nie wróci, ludzie przejrzeli na oczy

Piotr

To dopiero pierwszy krok !!!

Zgredzinka

I oby …. ostatni !!!

Ewa

A jak niby nas gnojono i kto ? Sami się poniżamy i gnoimy. Część społeczeństwa , zwłaszcza nowe elity dobrej zmiany , muszą dorosnąć do pewnego poziomu intelektualnego , kulturalnego , kulturowego. To proces na lata. Dziś są tłumem , który cynicznie wykorzystuje PiS , lutym do manipulowania.

Zgredzinka

Albo zupełnie oślepli.
Przejrzą …. jak zobaczą dno skarbca.

Piotr

Piękny, ciepły, serdeczny i mądry list „pasterski”. Serdeczne Bóg Zapłać !
Dużo szczęścia osobistego, radości życia, zdrowia, powodzenia w życiu zawodowym w zbliżającym się roku
i latach następnych !!!
Piotr Małek

Tamara

Bardzo dziękuję

Mariola

Generalnie lubię teksty z „fikołkiem” a ten jest wyjątkowo zręczny. Za sprawą bardzo często goszczącej na tym forum brygadzie: „misio & przyjaciele” mały fragment tekstu o pośle k bym „odkręciła” Ze szczególnym zaznaczeniem, że poseł k udaje pierwszą osobę w Polsce oraz że jest bohaterem mimo woli, a działalność posła k wymyka się posłowi k spod własnej kontroli. :)) Wszystkiego dobrego w pędzącym do NAS Nowym 2017 Roku.

Kaja

i ja dziękuję Wam za ten rok. Poznałam wielu wspaniałych ludzi i okazało się, że Polska to nie tylko mohery biegające co miesiąc na Krakowskie Przedmieście, nie tylko hajlujący chłopcy uznający się za jedynych prawdziwych Polaków, nie tylko politycy i Misiewicze wsadzani na stołi, aby odkuć się za lata odstawienia od żłobu, nie tylko biskupi siejący nienawiść ze swoich ambon. Dziękuję Wam za to, że jesteście. Pieknie napisałaś Tamara

jurek

Dojrzeć dobro w złu i wywieść z tego optymistyczną postawę, nadzieję że wrócimy kiedyś do prawa, to dobre życzenia na Nowy Rok. Życzmy sobie tego nawzajem, a szczególnie Posłom Czekającym w Sejmie. 🙂

Zwykły Kowalski
Dziękuję Pani Tamaro za ten tekst i życzenia. To, że stajemy się tacy jak Pani to opisuje jest między innymi zasługą Pani i Pani kolegów felietonistów tu piszących. To owe felietony nas pobudzają domagając się większej aktywności. Mamy tu możliwość wyrażania swoich opinii, poglądów i czucia tej niesamowicie rodzącej się więzi. Stajemy się z wolna monolitem, który musi pokonać te wszystkie nieprawości. Wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku dla Pani i wszystkim tu udzielającym się życzy Zwykły Kowalski A po 24:00 Witaj Nowy Roku! – co się patrzysz? Nie stuj w rozkroku! Dorównaj nam kroku Niechcemy stać z boku Wyjdziemy… Czytaj więcej »
Tamara

dziękuję za przepiękne słowa, przepiękne życzenia i wiersz pełen dobrego przesłania.

Sławomir

Szczęśliwego Nowego Roku.
Dla mnie będzie szczęśliwy rok upadku reżimu bolszewii pisowskiej.

Zgredzinka
Jeszcze chyba będziemy musieli się z nią trochę pomęczyć. Przynajmniej do czasu, aż namyślimy się …. co chcemy mieć w jej miejsce. Komu będziemy chcieli tę władzę przekazać, po zmieceniu obecnej. Na razie alternatywy brak. Jakoś nikt nie zastanawia się nad wyłonieniem nowej siły politycznej, konsolidującej w swoich szeregach najbardziej wartościowych ludzi (chociażby takich jak zaprawieni w bojach prezydenci miast: Gdańsk, Wrocław, Poznań, Łódź, Nowa Sól, Lublin i itd.). Minął rok, a my dalej obracamy się w tym samym skompromitowanym politycznie kręgu: PO, Nowoczesnej, PSL i SLD. A tu czas ucieka. Trzeba stworzyć ludziom alternatywę wyborczą. Wyłonić nową partię, z… Czytaj więcej »
Kamil

Pani Tamaro, a mogłaby pani uściślić jaka jest ta polska jaką „pamiętamy”?

Tamara
zwykła dość, ale jednak taka, gdzie można było włączyć każdą stację telewizyjną i nie było takich bzdur serwowanych, gdzie wymiar sprawiedliwości był wolny od zakusów władzy, zgodnie z zasadą trójpodziału władzy, gdzie poziom agresji i chamstwa był zdecydowanie na niższym poziomie, gdzie nie honorowano chłopców narodowców za ich pseudopatriotyzm, gdzie władza nie chciała całkowicie zapanować nad każdą sferą życia swoich obywateli, gdzie nie bawiono się historią, nie fałszowano jej, gdzie nie wbijano nam do głów, że jesteśmy otoczeni wrogami, gdzie mieliśmy swoje, dobre miejsce w UE, gdzie nie musieliśmy się wstydzić za naszych polityków, gdzie nie rozwalano wszystkiego tylko po… Czytaj więcej »
gniewko_syn_ryba

Tamara, TAKIEJ Polski NIGDY nie było, w tym szczególnie w okresie poprzedzającym ostatnie wybory. Jestem jednak dobrej myśli… 🙂

Zaś co do „manipulacji, fałszowania faktów, kłamstw, indoktrynacji” nic nigdy nie przebije Gazety Wyborczej… Teraz za to płaci… Pewnie nie uwierzysz ale jeszcze kilkanaście lat temu byłem jej wiernym czytelnikiem, a wszelką krytykę zamieszczanych tam tekstów uważałem za oszołomstwo. Do czasu aż na własnej skórze odczułem „rzetelność i staranność” tego medium – dopiero to otworzyło mi oczy…

Tamara

no to chyba żył Pan w Korei Płn a nie w Polsce. Można bardzo wiele zarzucić ówczesnej władzy, ale nie to właśnie.

gniewko_syn_ryba

Jaka pamiętliwa… ;))) Jeżeli Kraków jest miastem w Korei Pn, to pewnie tak… ;)))

Koder24

Powiem tak, w KODzie jesteśmy ludźmi mądrymi, więc nimi zostańmy. Zostańmy mądrzy. Jeśli dalej będą się pojawiać tu tak ostre teksty, szczególnie o kościele, to oświadczam, że rezygnuję z mojego udziału, włącznie ze składką członkowską. Nie ma mojej zgody na to co się dzieje w kraju, ale TYM BARDZIEJ nie ma mojej zgody na naszą agresję. Czy to ciągle nasz KOD? Mojej zgody na to nie będzie, proszę o spokój…

Tamara
Przykro mi, że nie widzi Pan różnicy. Absolutnie nie atakuję Kościoła. Mam wielu przyjaciół, którzy są katolikami, wspaniałymi ludźmi, żyjący zgodnie z Dekalogiem, ze swoją wiarą. Mają podobne zdanie jak i ja, że Kościół w Polsce podzielił się na dwa odłamy. Ten prawdziwy, funkcjonujący zgodnie z naukami płynącymi z Watykanu, z wiary i ten drugi, który nazywam Polską Instytucją Kościelną, który zupełnie odchodzi od prawdziwego przesłania religii rzymsko katolickiej, który ma inne priorytety, gdzie wierność PiSowi, pieniądze i władza są na pierwszym miejscu, który pogłębia podział narodowy, manipuluje swoimi wiernymi, by osiągnąć swoje cele. Złego słowa nie powiem przeciwko moim… Czytaj więcej »
gniewko_syn_ryba

Zaskakujący dla mnie głos zwolennika KOD zważywszy na fakt, że agresja (przynajmniej słowna) towarzyszy waszym manifestacjom od samego początku. Wierzę, że szczery, co daje nadzieje na merytoryczną dyskusję, a nie wzajemne obrzucanie się błotem i czymś jeszcze gorszym… Liczę na twoją większą aktywność na tym forum.,.. 🙂

Tamara

mam nadzieję, że komplementuje Pan moją odpowiedź dla kodera i zgadzam się z Panem. Takich jak ja, szczerych, pozbawionych agresji,jest w KODzie 99,9%

gniewko_syn_ryba

Niestety, to była odpowiedź dla Kodera24… Znowu niestety, trudno się z tobą (przypominam, że już przed świętami przeszliśmy z twojej inicjatywy na „ty”) zgodzić, bowiem na tym forum proporcje są dokładnie odwrotne, a trudno mi uwierzyć, by tylko tu skupiała się cała agresja KOD… 😉 Zresztą nawet twoje teksty wcale takie pokojowe nie są… 😉

Tamara

czuje sie nieco rozczarowana ale ok, masz darowane. Jak to robisz, że masz takie malutkie uśmiechy, a mi wychodzą na pół strony?

gniewko_syn_ryba

Teraz wychodzą ci takie duże ? Ja nic nie robię – to wasi informatycy… 😉 Swoją drogą, trochę przesadzili bo teraz są aż za małe… 😉

wpDiscuz