17-latka odpowie przed sądem za zorganizowanie Strajku Kobiet w Limanowej

Większość Polakow popiera protesty przeciwko orzeczeniu TK w sprawie aborcji

Komenda Policji w Limanowej skierowała wniosek do sądu o ukaranie Małgorzaty J. 17-tolatka odpowie za naruszenie przepisów o zachowaniu się w miejscu publicznym. Grozi jej za to kara grzywny do 500 złotych lub nagana. Kolejną karę, sięgającą 30 tys. zł może nałożyć Sanepid (postępowanie w toku).

 

Październikowy Strajk Kobiet w Limanowej stał się sławny, ponieważ zorganizowany był w mateczniku PiS-u. Limanowa to wyjątkowe miejsce w Małopolsce, gdzie np. Andrzej Duda zdobył rekordowe 80,46% głosów. W radzie powiatu PiS ma 15 na 25 mandatów.

Protest Strajku Kobiet był nie tylko pierwszą manifestacją, jaka się odbyła w tym miejscu, ale też pierwszym podobnym doświadczeniem młodej Małgorzaty. „Jestem katoliczką i zawsze myślałam, że spędzę w Limanowej całe życie. Ale coraz częściej czuję, że nie mam w Polsce czego szukać” – mówiła dziennikarzowi Wyborczej przed protestem. Na jej apel na ulicę wyszło 300 osób, które protestowało przeciwko wyrokowi TK. Miały przeciwko sobie około 200 sąsiadów, którzy twierdzili, że bronią Kościoła.

 

Na proteście była obecna posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek, która twierdzi, że nie doszło do złamania przepisów sanitarnych: wszyscy mieli maseczki, zachowano też zalecany dystans. „Będę wnosić o przystąpienie rzecznika praw obywatelskich do tego postępowania…działania policji były zdecydowanie nadmiarowe. Służyły one i służą zastraszaniu osób biorących udział w tych protestach. Nie można na podstawie rozporządzenia ograniczyć praw obywatelskich” – zapowiedziała.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Najwyraźniej młoda dziewczyna z Limanowej znała swoje konstytucyjne prawo, skoro postanowiła z niego odważnie skorzystać. Nie jest jedyną prześladowaną z tego powodu. Za udział w Strajku Kobiet odpowie też 23-letni Kamil Mitera z Tarnowa, który – sam jeden – dostał zarzut nielegalnego gromadzenia się. Żaneta Oczkowska, która organizuje bezpłatną pomoc prawną przyznaje, że kontaktują się z nią dziesiątki osób, a telefony nasiliły się po Nowym Roku. Policjanci z Krakowa odmówili podania liczby osób, którym z powodu udziału w manifestacjach postawiono zarzuty. Mimo to wiadomo, że zarzuty karne usłyszało 5 osób, w tym mężczyzna, która – jak twierdzi – nie brał udziału w proteście, ale czekał na żonę robiącą w pobliżu zakupy.

Cała nadzieja osób z zarzutami w sprawiedliwości sądu.

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
19 stycznia 2021 13:33

Dzielna dziewczyna – bez dwóch zdań. Mam nadzieję, że sędziowie, którzy będą rozpatrywać jej „sprawę”, będą równie dzielni.

Jantar
Jantar
19 stycznia 2021 14:15

Już Ziobro się postara, żeby „algorytm” wylosował sędziów z legitymacją partyjną, którzy zasądzą przykładną karę nie tylko finansową, ale jeszcze więzienia. Wszak cały proces i kara mają zastraszyć ewentualnych protestujących, a tu jeszcze dorzucą „obrazę uczuć religijnych”, skoro przeciwnicy, którzy zapewne będą korowodem zeznawać przeciwko niej, od razu krzyczeli o „obronie Kościoła i wiary”.

Te wszystkie sprawy pokazują, że Kaczyński już stara się zastraszyć społeczeństwo. Zastraszeni ludzie nie będą protestować, a jego partie wraz z kościołem wprowadzą, co tylko im się w tych chorych mózgach zamarzy. Kościół zawsze był sojusznikiem największych zbrodniarzy, bo tylko przy takich ma władzę. Od zawsze Kościół jest hierarchiczny, archaiczny, żądny władzy całkowitej nad całym światem i do tego najbogatszy. Od zawsze kościół oczekuje, że lud na świecie będzie niewolnikami hierarchów i plebanów. Nie pogodzili się z tym, że tracą wpływy i władzę nad ludem i nigdy się z tym nie pogodzą – zrobią wszystko, żeby to odzyskać. I to samo jest z PiS i satelitami. Nigdy nie dopuszczą do oddania władzy – jeśli trzeba będzie władzę utrzymać, Kaczyński doprowadzi do rozruchów i rozlewu krwi, żeby zdelegalizować opozycję i zmienić konstytucję.

Aga
Aga
19 stycznia 2021 16:55

Proba zastraszenia i nic wiecej. Nikt nie ma prawa w Polsce zabraniac obywatelom organizowac manifestacji sprzeciwu dla polityki rzadu, szczegolnie gdy w kraju rzadzi zorganizowana grupa przestepcza.

Stan
Stan
20 stycznia 2021 06:45

Orzeczenie sądu o uniewinnieniu jest raczej pewne. Policja powinna być pociągnięta do odpowiedzialności za trwonienie publicznych pieniędzy na prześladowanie obywateli

Marek
Marek
20 stycznia 2021 11:39
Reply to  Stan

W pierwszej instancji oczywiście, bo zanim dojdzie do prawomocnego wyroku to kto wie, jaka osoba będzie oceniała. Za te X miesięcy może już być to „sędzie” partyjny, który wyda „wyrok” mający zadowolić „suwerena” kaczyńskiego.

Zwinka
Zwinka
20 stycznia 2021 12:21

Karać, karać i jeszcze raz karać. Obywatel właściwie ukarany jest mniej awanturujący się. Ano, zobaczymy..

spitwajer
spitwajer
20 stycznia 2021 14:25

Kaczyści nabierają wiatru w żagle, gdy chodzi o zniewalanie społeczeństwa, zakładm, że już w krótce zastosują regularne tortury jak na Białorusi, już dziś mamy wiele przykładów, że posłuszni funkcjonariusze zrobią wszytko co im się każe nawet zatłuką na śmierć gdy będzie taka potrzeba i jest ich bardzo wielu — zatem żegnaj demokracjo a witaj dyktaturo.