„Chcemy leczyć w Polsce”

„Chcemy leczyć w Polsce”

W sobotę w Warszawie przed budynkiem Kancelarii Premiera, ale także w kilku innych miastach – między innymi w Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Rzeszowie i Kielcach – odbyły się pikiety w związku z głodówką rezydentów.

W Alejach Ujazdowskich przed siedzibą rządu zebrało się około tysiąca osób – rezydentów i osób wspierających. Część była ubrana w białe fartuchy lekarskie lub czarne koszulki z napisem „Protest głodowy”. Pikietujący trzymali transparenty z hasłami: „Przepracowany personel naraża życie pacjenta”, „Chcemy leczyć w Polsce”, „Szpital bez lekarzy to tylko budynek”, „Dr Google – jedyny, który nie wyjedzie”.

Do pikietujących przemawiał Krzysztof Hałabuz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL. – „Rozmowy trwają od dwóch tygodni, tych spotkań było już dużo, jednak nie przyniosło to żadnych efektów” – przypomniał. – „Jesteśmy rozgrywani w sposób upokarzający. Tak jak tu wszyscy stoimy od lewa do prawa, wiemy, że pacjenci są apolityczni. Ten protest jest apolityczny i jest w interesie nas wszystkich” – podkreślił z kolei Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów. Zgodnie z zapowiedziami przedstawiciele protestujących złożyli w KPRM pismo, w którym powtórzyli swoje postulaty.

Łukasz Jankowski poinformował też w czasie pikiety, że w ostatnich dniach młodzi lekarze padli ofiarami ataków internetowych – są obśmiewani i obrażani w mediach społecznościowych. Zwrócił się wiec do internetowych trolli. – „Ruszyła przeciwko nam machina propagandowa. Spotykamy się w Internecie z obraźliwymi wpisami. Chciałbym powiedzieć internetowym trollom: wstańcie zza biurka, pójdzie na pierwszy oddział ratunkowym i powiedzcie polskim pacjentom, którzy czekają na przyjęcie to, co macie czelność pisać w Internecie. Jeżeli stoicie przeciwko nam – stoicie przeciwko polskiemu pacjentowi” – skwitował.

Lekarze rezydenci domagają się wzrostu nakładów na służbę zdrowia – do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.
(Źródło: wyborcza.pl, tvn24.pl)

mpm
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
smętekZwinkaPawełNihiladama Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
adama
adama

Pieniądze dla Misiewiczów i 500+ powinny iść na służbę zdrowia – to rzeczywista pomoc dla społeczeństwa, a nie możliwość zakupu piwa i chipsów. Kiedy dołączą pielęgniarki?!

Paweł
Paweł

Wkładanie ciągle nowych pieniędzy w ochronę zdrowia nic nie da. Tu potrzebna jest zmiana organizacji, zasad działania NFZ itd.

Nihil
Nihil

Walka się rozpoczęła.Czy my rozsadni w tym kraju pójdziemy w odsiecz medykom?Oni walczą o nasze dobro…ogólnie pojete

Zwinka
Zwinka

Mam smutną refleksję. Opozycja parlamentarna LICZY na to, że „ulica i zagranica” odwalą za nią całą robotę. Dlaczego ? To proste. W ławach opozycyjnych też żyje się całkiem dobrze ( PiS wyrosło na takim wieloletnim leżakowaniu jak pączek na maśle) i nie ma co podskakiwać, bo dobre czasy ( kolejna kadencyjka ) mogą się skończyć. Obie strony ( partia rządząca i opozycja) doskonale znają zasady gry w te klocki i pilnie baczą, aby się zbyt mocno nie podziobać. Owszem, komuś tam od czasu do czasu puszczają nerwy i palnie jak wróbel o parapet, ale …no wiadomo, jak to przy „rodzinnym… Czytaj więcej »

smętek
smętek

Myślicie Państwo, że „dobra zmiana” ma satysfakcję z poniżania ludzi?

Zwinka
Zwinka

A nie ?