30 milionów wyrzucone w błoto. Zdaniem Horały winne są samorządy i Senat

30 milionów wyrzucone w błoto. Zdaniem Horały winne są samorządy i Senat

Właściwie na powyższym stwierdzeniu można by zakończyć omawianie kolejnego publicznego występu polityka jednak sytuacja, której zdecydowaliśmy się poświęcić nieco miejsca na naszych łamach jest o tyle interesująca, że w jednej sprawie, prawie w tym samym czasie do dyskusji włączył się… Jacek Sasin. Tak więc o co chodzi panom Horale i Sasinowi?

 

Porzekadło mówi: jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze. Do tego państwowe pieniądze. Nasze pieniądze. Oczyma wyobraźni widzę obu panów w roli strażników mojego cienkiego prywatnego portfela. Widzę to może za dużo powiedziane. Wyobraźni mi brakuje choć może tak naprawdę wiary w konkretnego człowieka (w tym przypadku ludzi).

W efekcie splotu różnych okoliczności natury politycznej i formalnej może stać się tak, że czekające nas wybory prezydenckie spowodują konieczność ponownego druku ponad 30 milionów kart wyborczych. PKW określa koszt takiej operacji na około 9 mln złotych. Sasin odpowiedzialny za akcję „wybory” nie chciał tej kwoty ujawnić a raczej nie mógł choć ją znał. Chwilę później stwierdził, że jednak jej nie znał bo…”nie uczestniczył w tym procesie”.

 

Mleko rozlane, ktoś jednak powinien beknąć za drukowanie wspomnianych kart. Nieceniony Marcin Horała wytropił winnych i powiedział to głośno: „Trzeba było zrobić wszystko, żeby wybory odbyły się w konstytucyjnym terminie. Niestety Senat formalnie i zgodnie z prawem, choć moralnie i politycznie oceniam to bardzo negatywnie, poprzez obstrukcję, a część samorządowców, w mojej opinii, niezgodnie z prawem i nie dopełniając swoich obowiązków, te wybory storpedowała. To na tych podmiotach ciąży odpowiedzialność, że się one nie odbyły ze wszystkimi tego konsekwencjami”.

Tak więc zdaniem Horały to Senat i część samorządowców powinni ponieść odpowiedzialność finansową za wydrukowanie kart wyborczych. Kto w konkretnym momencie kalendarza zlecił ten druk…wydaje się być dla polityka zagadnieniem drugorzędnym albo wręcz nieistotnym. Skąd biorą się pieniądze na kontach Senatu i samorządów…tym Horała również się nie przejmuje.

/as/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MarcinGeorgeparagraf22gregMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Dziwne, że tym razem nie było winy Tuska. Zżymamy się ze złości i tylko tyle możemy zrobić?

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Panie Horała, a jak się ma projekt pod tytułem Centralny Port Komunikacyjny baranów? Te 300 milionów które lekką ręką dał wam Morawiecki już wydojone przez zarząd?

Zwinka
Zwinka

Gdynia nieustająco przeprasza za tę horałę.

Maciek123454321
Maciek123454321

Reakcja bachora złapanego na wybiciu kamieniem szyby w szkole: „to nie ja – to on mi kazał” – bachor brudnym paluchem wskazuje na kolegę. Nie ma w naszym kraju obowiązku wykonywania bezprawnych poleceń, zawsze można podać się do dymisji. Ale gdzie tam! Zrezygnować z rozkoszy lizania dupy Najjaśniejszemu? Co to, to nie! Prawda, panowie Sasin i Horała?

greg
greg

Mam nadzieję, że w odpowiednim czasie ten pisowaty specjalista od słowotoku w mediach i pseudo ekspert od wszystkiego innego, m.in. od podatku wat, zostanie dokładnie rozliczony nie za wygadywane bzdety, ale za kierowanie Centralnym Portem Komunikacyjnym czyli za żerowanie pisowatych na specjalnie powołanej dla tego celu państwowej spółce.

George
George

Oby jak najszybciej. Póki jeszcze są wolne cele z twardymi pryczami i bez telewizorów.

paragraf22
paragraf22

Horała twierdzi, że Senat ma obstrukcję, za to obecny Sejm ma sr.czkę legislacyjną.

Marcin
Marcin

Jak widzę tego inteligenta to mi się rzygać chce.