Balcerowicz: „Zbigniew Ziobro skłamał – nigdy nie byłem członkiem rady nadzorczej FOZZ”

Balcerowicz: "Zbigniew Ziobro skłamał - nigdy nie byłem członkiem rady nadzorczej FOZZ"

– „Ta wypowiedź powinna oburzać każdego przyzwoitego człowieka. Pochodzi ona od przedstawiciela układu politycznego, który chronił przed nadzorem państwowym SKOK-i, gdzie powstały straty ok. 5 mld zł – wielokrotnie większe niż w FOZZ i największe w dotychczasowej historii sektora finansowego w Polsce. Twórca tego układu – G. Bierecki jest senatorem z ramienia PiS i zastępcą  przewodniczącego senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. A główny ekonomista SKOK – J. Szewczak jest posłem PiS. Czy można znaleźć bardziej jaskrawy przykład moralności Kalego niż w wypowiedzi Ziobry i innych członków elity PiS?”” – napisał w oświadczeniu prof. Leszek Balcerowicz.

To jego reakcja na słowa Zbigniewa Ziobry, który przy okazji ekstradycji do Polski Dariusza Przywieczerskiego, skazanego po aferze w FOZZ, pozwolił sobie na następujący komentarz: – „Były osoby, które znajdowały się również w radzie nadzorczej i nadzorowały funkcjonowanie tego funduszu. Wśród nich były m.in. Pan Leszek Balcerowicz, człowiek, który kreuje się na autorytet moralny i to on ponosi również polityczną (dziś możemy tylko o takiej mówić) odpowiedzialność za to, że do takich gigantycznych nadużyć i malwersacji doszło” – powiedział minister sprawiedliwości.

Prof. Balcerowicz przypomniał w swoim oświadczeniu, że FOZZ „zaczął działać, gdy polska gospodarka była w chaosie, z którego wyprowadzał ją rząd Tadeusza Mazowieckiego, gdzie byłem wicepremierem i ministrem finansów. To były o wiele gorsze warunki dla kontrolowania sektora finansowego niż w stabilnych gospodarkach”.

– „Gdyby odrzucić kryteria Zachodu, a zastosować kryteria Ziobry, to należałoby się domagać „odpowiedzialności politycznej” za problemy GetBacku od M. Morawieckiego, który przecież do niedawna był wicepremierem i ministrem finansów. Morawiecki jest dla mnie ustrojowym szkodnikiem, ale zastosowanie wobec niego kryterium Ziobry uważałbym za absurd” – napisał prof. Balcerowicz. Swoje oświadczenie zakończył: – „Na tle podniesionych wyżej argumentów mniejsze znaczenie ma to, że Ziobro skłamał – nigdy nie byłem członkiem rady nadzorczej FOZZ”.

bt

Źródło: rp.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
shaqsidbartAndrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Andrzej

A co mu tam, kto mu teraz podskoczy, może wszystko i rozgrzeszenie dostanie.

bart
bart

Ziobro i jego kłamliwość to w PiS nic nadzwyczajnego, to norma.

sid
sid

To prawda, L. Balcerowicz nie był członkiem rady nadzorczej FOZZ bo był wówczas ministrem finansów czyli był najwyższą władzą NAD FOZZ, sprawował nad nim kontrolę. I raport NIK z czerwca 1991 wymienia jego i dwóch jego wiceministrów jako odpowiedzialnych za nadużycia na równi z radą nadzorczą Funduszu. Ostatecznie na ławę oskarżonych trafił tylko zarząd FOZZ – Grzegorz Żemek i Janina Chim.

No ale o tym koderaści nie wspominają, bo po co?

shaq
shaq

A ty, sid, kim jesteś? Pisiorastą?
Nawet bym uwzględnił twoją wypowiedź, gdyby nie ostatnie zdanie. Więc idź się produkować ze swoją umysłową nadpotliwością na fora GaPolu i innych prawo-samizdatów.