609 tys. zł – tyle w 2018 r. kosztowali wszystkich podatników księża zatrudnieni… w skarbówce

Kontrola skarbowa w pakiecie ze spowiedzią

Krajowa Administracja Skarbowa zatrudnia 9 duchownych, a Ministerstwo Finansów – jednego. Łączny koszt ich „posługi” w 2018 r. wyniósł 609 tys. zł (koszty uposażeń, nagród, świadczeń przysługujących funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej oraz koszty delegacji).

 

Z danych resortu finansów, na które powołuje się Wirtualna Polska, wynika, że średnie wynagrodzenie księdza etatowo ewangelizującego w placówkach fiskusa wyniosło w 2018 r. 4 714 zł netto. Jak ustaliła wp.pl, podczas rządów PO-PSL księża nie byli zatrudniani w skarbówce.

Według informacji przekazanych posłom w kwietniu br. przez resort finansów wynagrodzenie kapelanów jest uzależnione od miejsca pracy. W Izbie Skarbowej w woj. mazowieckim ksiądz zarabia ok. 7,3 tys. zł brutto. W lubelskim „tylko” 4,8 tys. zł brutto.

 

Za co budżet państwa (czyli wszyscy podatnicy) im płaci? Okazuje się, że za odprawianie nabożeństw, zapewnienie duszpasterskiej opieki nad pracownikami fiskusa, współorganizowanie uroczystości patriotyczno-religijnych z udziałem pracowników KAS i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej.

Księża do pracy w skarbówce wskazywani są przez biskupa. A dzieje się tak na podstawie wprowadzonej przez PiS w listopadzie 2016 r. ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Wynagrodzenie księży ustalane jest na mocy rozporządzenia ministra finansów z lutego 2017 r.

bt

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
tfuPolka gorszego sortuNihilAnda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anda
Anda

Policzmy: za 600 000 zł można zbudować niewielkie przedszkole.. Można sfinansować kilka terapii ratujących życie. Można wydać jakieś 100 000 pożądnych obiadów biednym ludziom. Można kupić 100 nowoczesnych kotłów i w ten sposób oczyścić powietrze w niewielkiej miejscowości.
Naprawdę, zamiast paść brzuchy kościelnych nierobów można za te pieniądze zrobić sporo dobrego,

Nihil
Nihil

… To koryto im się należy!…
Przeczytałem to i wzięło mnie na wymioty. Jaki oni jeszcze wynajdą patent na to żeby paść tę kieckową zarazę

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Można o wiele więcej, ale cóż… Wedle ich przekonania modlitwa jest receptą na wszystko. Na łatanie „dziury vatowskiej” najwyraźniej też. Średniowiecze się nie zbliża. Średniowiecze już tu mamy.

tfu
tfu

Czarna zaraza….