8099 zachorowań ostatniej doby. Karczewski radzi nam jeść jabłka

8099 zachorowań ostatniej doby. Karczewski radzi nam jeść jabłka

Były marszałek Senatu, lekarz z zawodu – Stanisław Karczewski w porannej rozmowie na antenie RMF FM zdradził sposób na walkę z koronawirusem. Jego zdaniem takim sposobem jest jedzenie jabłek…

 

„Proponuję jabłka. Są niezwykle zdrowe” – powiedział prowadzącemu rozmowę Robertowi Mazurkowi. Co więcej przywołał nawet przysłowie, które jego zdaniem, tylko potwierdza prawdziwość wyrażonej opinii. Przysłowie brzmi: „Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”.

W dalszej części swojej wypowiedzi Karczewski mówił: Zachęcam do jedzenia owoców, zachęcam do aktywności fizycznej, do podnoszenia odporności – przekonywał. Dwa jabłka to będzie wystarczające. To myślę 20-30 dkg – czytamy na rmf24.pl

Senator Karczewski  raz jeszcze uświadomił rodaków, że: „to jest absolutnie poważne i bardzo ważne – żebyśmy byli wszyscy zdyscyplinowani, trzymali dystans, maseczki””. Dowiedzieliśmy się także, że powyższych zaleceń nie można bagatelizować

 

Internauci błyskawicznie rzucili się do komentowania rewelacji byłego marszałka Senatu: „Karczewski poleca jabłka. Chrup, chrup, chrup. – Proponuję jabłka. „Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”. Zachęcam do jedzenia owoców (…). Polecam dwa jabłka – mówił w RMF. „Lata mijają, a ty się trzymasz, odwieczna polska głupoto” – śpiewali w kabarecie. Chrup, chrup”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Tak więc maseczki na twarz i pędzimy do warzywniaka po jabłuszka.

/as/

Źródło: rmf24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
RafaponChermesJaninaPredatordaroo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Karczycho jak biblijny wąż kusi nas jabłkiem… Normalnie nie mam nic przeciwko jabłkom, ale skoro zaleca to pisowski dochtór z klauzulą sumienia na karku, to wolę być ostrożny. Najwyżej polscy sadownicy lekko zubożeją dopóki PiS nie padnie.

daroo
daroo

Konkurs na DZBANA2020 uważam za otwarty

Predator
Predator

Dochodzę do wniosku że polacy to skończeni idioci. Do tego grona zaliczam także siebie ponieważ nic nie zrobiliśmy aby uniemożliwić tej ciemnocie, złodziejom i wykolejonemu kurduplowi zdobyć władzę. Oddaliśmy władzę katolickim oszołomom bez walki, pójście na wybory i oddanie głosu na normalność to o wiele za mało. Żeby dobrze wybrać trzeba pomyśleć że mogą nadejść bardzo ciężkie czasy, kataklizmy, pożary,zapaść finansowa itp. I pod tym kontem wybrać odpowiednich ludzi którzy sprostają takim zadaniom, my pozwoliliśmy wybrać skończonych durniów i złodziei i teraz korona wirus otworzy oczy wszystkim, ucierpią nasi rodzice,dziadkowie i dzieci , bo to się skończy niewyobrażalną katastrofą. Może… Czytaj więcej »

Janina
Janina

Jeden gwiazdor pisu radził wkładać lód w majtki, inny śmiał się z noszenia maseczek, a teraz ten picuć-glancuś namawia do jedzenia jabłek. Dobrze, że nie leczą chorych na COVID19, a bawią się w politykę, bo te ich rady to tylko o kant du.y rozbić !

Chermes
Chermes

Proponuję hasło Karczewskiego rozszerzyć:
By zakażeń spadła krzywa, po jabłuszku – lewatywa.
(Oczywiście, z wody święconej.)

Rafapon
Rafapon

O tak, jabłka są bardzo zdrowe. Nigdy nie widziałem chorego. Przypomniał mi też Karczycho zmodyfikowaną wersję angielskiego powiedzenia: “An apple a day keeps the doctor away, but an onion a day keeps everybody away”. I to co najmniej na dwa metry.