A Morawiecki znowu twierdzi, że sytuacja w polskiej służbie zdrowia… poprawia się

Nie będzie obostrzeń. Obowiązują dotychczasowe

– „Skróciliśmy już kolejki do specjalistów w zakresie endoprotez czy zaćm, zatrzymujemy wzrost liczby oczekiwania na specjalistę. Żeby skrócić kolejne kolejki trzeba mieć więcej specjalistów, dlatego na studia przyjmujemy o 50% więcej lekarzy” – powiedział dziś Mateusz Morawiecki w RMF FM.

 

Premier nie po raz pierwszy w taki sposób odpowiada. Brzmi to już jak mantra, którą nie tylko on powtarza. Przypomnijmy choćby tę wypowiedź: „Terlecki: „Publiczna służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie” – „Oni jednak żyją w matriksie”.

Cierpliwość stracił m.in. Kamil Dziubka z onet.pl. – „ZAWSZE, gdy PMM mówi o służbie zdrowia, wspomina o zaćmie. Obserwuję to przynajmniej od 2 lat. To jakaś choroba chorób wg szefa rządu, czy nie ma się czym więcej pochwalić?” – napisał dziennikarz na Twitterze. A Alicja Defratyka z ciekaweliczby.pl przypomniała: – „Średni czas oczekiwania na pojedyncze gwarantowane świadczenia zdrowotne w Polsce wynosił w VI/VII 2019 – 4,3 miesiąca (ponad 17 tygodni) i był dłuższy aż 1,3 miesiąca niż w X/XI 2015 (wtedy wynosił 3 m-ce). Dane i wykres z Barometru Fundacji Watch Health Care”.

 

Nie wytrzymali też internauci. – „Morawiecki powinien zacząć pisać bajki, takie dla dzieci…”; – „Najwyższy czas, by premier skorzystał z badań. Ma typowe objawy zaćmy – zamglone widzenie, zaburzenie widzenia z dali”; – „Za parę złotych zaćmę można było zaraz za czeską granicą zrobić. ale ludzie przez was umierają na onkologii. Pinokio wsiądź do swojego elektrycznego samochodu i wyjedź lub się zamknij w jednym z tysięcy Mieszkań+ i zgub klucz banksterze!”.

Podawali też przykłady katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia: – „Niech wspomni rezonans ze znieczuleniem :3 lata oczekiwania, neurologa dziecięcego: 2 lata, poradnię genetyczną: 2024…”; – „Niech pan zejdzie na ziemię. Do reumatologa czekałam do 3 miesięcy, teraz… końca kolejki nie widać, czyli raczej jesień 2020, do ortopedy prywatnie (w przychodni) dziś, a na NFZ za rok”; – „Średnia życia spada, kolejne oddziały szpitalne są zamykane, brakuje leków…”.

bt

Źródło: RMF FM, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
NutkaHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

„…na studia przyjmujemy o 50% więcej lekarzy”. W PiS-ie jak zwykle wszystko odwrotnie. Przyjmują lekarzy na studia a wypuszczają studentów i stąd braki kadrowe.

Nutka
Nutka

Proste rozwiązanie – zlikwidować tzw. Rkę – czyli specjalną służbę zdrowia dla tzw. VIP (tzw., bo ci obecni koło VIPa nie stali), Na początek szeregowego posła wysłać z jego operacjami do „normalnej” kolejki…;)