A to niespodzianka: prokuratura odmówiła śledztwa w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej

A to niespodzianka: prokuratura odmówiła śledztwa w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej

To prezes NIK zawiadomił media o tym, że prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej. Marian Banaś zarzuca fundacji blokowanie kontroli i zapowiada, że to jeszcze nie koniec: „Postanowienie zostanie zaskarżone. Sprawa trafi do oceny sądu”.

 

PFN jest najbogatszą fundacją w Polsce, na którą od 2016 r. zrzucają się spółki skarbu państwa. Zdobyte pieniądze wydaje m.in. na ekspertyzy, które dowodzą, że Fundacja nie zarządza majątkiem publicznym, zatem nie podlega ustawie o dostępie do informacji publicznej. I chociaż są wyroki sądów administracyjnych, które dowodzą czegoś dokładnie odwrotnego, PFN drwi z sądów.

Poseł Aziewicz (PO) przez ponad rok zabiegał o to, by NIK zajęła się Fundacją. W końcu otrzymała odpowiedź, że kontrola zostanie przeprowadzona w czwartym kwartale 2020 r. Kontrolerzy mieli sprawdzić m.in. projekt Promocji Polski w 100. rocznicę odzyskania niepodległości, który miał polegać na rejsie jachtem oceanicznym „I love Poland”.

 

Kontrolerzy weszli, ale zarząd Fundacji nie udostępnił im żadnych dokumentów. Wtedy NIK wysłała zawiadomienie do prokuratury i poinformowała o sprawie resort kultury, któremu podlega Fundacja. Jak wynika z ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, grozi za to do 3 lat więzienia.

W odpowiedzi przedstawiciel Fundacji, Temistokles Brodowski, tłumaczył, że PFN działa transparentnie, co roku publikuje sprawozdania, sprawdzane przez biegłego rewidenta i zatwierdzane przez radę Fundacji. Ponadto – pouczał – „NIK w dotychczasowej korespondencji z PFN nie wykazała relatywnie swojej kompetencji kontrolnej wobec PFN”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, bo utrudnianie pracy kontrolerom „nie zawiera znamion czynu zabronionego”.

Jak widać, są fundacje minus, które można pomawiać publicznie i kontrolować oraz są fundacje plus. Nietykalne. Pytanie tylko, czy naprawdę taką Polskę – cwaniactwa i cynizmu – warto promować?

/ep/

Źródło:  wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dociekliwy
Dociekliwy
17 czerwca 2021 17:44

Jaka to niespodzianka? Wyszedł Ślepy i powiedział, że nie widzi podstaw.

Chermes
Chermes
17 czerwca 2021 20:21
Reply to  Dociekliwy

A Ślepego „Kulawy” z Żoliborza wysłał. 🙂

Zwinka
Zwinka
18 czerwca 2021 01:38

Narodowa Bezczelność.