Aby ratować karierę syna, Jacek Kurski był gotów płacić Nowakowskim za milczenie!

Aby ratować karierę syna, Jacek Kurski był gotów płacić Nowakowskim za milczenie!

Znajoma Kurskich wyjawia, że ojciec Zdzisława Kurskiego (używającego też imienia Antoni), oskarżonego o gwałt na nieletniej wtedy Magdzie Nowakowskiej, za wszelką cenę nie chciał dopuścić do fazy śledztwa stawiającej jakiekolwiek zarzuty. Bo to złamie karierę syna. Dziennikarze Wyborczej, Żaneta Gotowalska i Piotr Głuchowski,  rozmawiają ze znajomą Kurskiego, która ze strachu przed zemstą zastrzega sobie anonimowość.

 

Zdzisław/Antoni wychowywał się bez zainteresowania ze strony ojca. „Jacek nim gardził, nawet się go wstydził”. Miał problemy z nauką, do liceum dostał się jedynie dzięki wstawiennictwu ojca. Tutaj stał się agresywny i wulgarny. „Był opętany seksem i pornografią. Jacek musiał mu załatwić indywidualne nauczanie, by jakoś dociągnął do matury. Potem tylko dzięki protekcji ojca dostał się na studia w AWF”. Młody człowiek nie nawiązywał relacji ze swoimi rówieśnikami. W opinii znajomej był infantylny i wielokrotnie okłamywał rodziców. W szkole zdarzały się uwagi, że atakuje dziewczynki.

Gdy jego rodzice wyjechali z młodszym rodzeństwem do Brukseli, osamotniony młody człowiek zajmował się głownie nadużywaniem alkoholu. Pił bardzo dużo i bardzo ryzykownie.

Jego matka uważała, że złe opinie szkoły wynikają z niechęci politycznej do Jacka Kurskiego. Tak samo dzisiaj oboje rodzice twierdzą, że ujawnione zeznania Magdy Nowakowskiej to chęć zniszczenia znanego polityka i zemsta za przegraną w wyborach Rafała Trzaskowskiego. Tymczasem podczas rozwodu Kurskich sama przeszła nieprzyjemne chwile, gdy mąż szantażował ją ubezwłasnowolnieniem, jeśli nie zgodzi się na jego warunki rozwodowe. Teraz bardzo się boi, by syn nie poszedł siedzieć. Być może ma świadomość czynów syna, ale usiłuje go bronić w jedyny znany sobie sposób.

 

Jacek Kurski uważał, że oskarżenie zaszkodzi i synowi, i jemu. „Zapowiedział, że sięgnie do piekła, by tę sprawę zdusić w zarodku”. Nie wiemy, czy płacił Nowakowskim za milczenie, ale na pewno miał ten zamiar – uważa znajoma Kurskich.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Przypominamy: gdy Jacek Kurski został prezesem TVP, a Zbigniew Ziobro – ministrem sprawiedliwości, śledztwo w sprawie Zdzisława Antoniego zostało najpierw przeniesione z Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie do Okręgowej w Gdańsku, a potem umorzone. Latem 2019 r. nastąpiło ponowne umorzenie. Podczas śledztwa, jak potwierdzają świadkowie, Jacek Kurski wielokrotnie próbował kontaktować się z ojcem Magdy. 28 lipca 2020 r. Magda ponownie złożyła w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz doniesienie o zgwałceniu wraz ze wskazaniem sprawcy, a 3 sierpnia otrzymała zawiadomienie, że sprawa została przekazana do gdańskiej prokuratury.

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

11
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
franekWiedźmaKajaZbyszekRemika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kundzia
Kundzia

Właśnie widać jak postępuje prawdziwy katolik. Kupić sobie unieważnienie ślubu kościelnego, wyrzec się syna i gardzić nim a na koniec wybielić go by nie poszedł do pierdla.W/g pis-u to przecież kobiety są sobie winne. Zioberko wszystko załatwi. Tak się bawią pisowcy przy aprobacie kaczora i dudusia. A my to tolerujemy. Porażka i to wielka narodu polskiego.

Zbyszek
Zbyszek

Wyznawcy toruńskiego Pambuka to nie są prawdziwi katolicy.

Zen
Zen

Kurski po katolicku nie zgłosił tego na policję.

AntyKaczor
AntyKaczor

Najważniejsza jest rodzina. Obojętnie która. Ta czy kolejna. Miłość do syna podszyta strachem o karierę. Nie jego, bo nie miał Pan głowy, by mu czas poświęcić i wyrósł na jełopa, tylko swoją. Kiedyś była aferka z super tania lesniczowką. Teraz unieważnienie małżeństwa, ślub kościelny i trup z szafy w postaci synalka gwałciciela. Panie Jacku, Pan się nie boi… partia i biskupi Panu krzywdy nie dadzą zrobić. Pan jest potrzebny do babrania się w gównie. Ma Pan w tym wyjątkowy talent. I jest Pan skuteczny.

Leszek
Leszek

Nie łudźmy sie. Oni obsadzili swoimi wszystkie służby publiczne. Żaden zerowy prokurator nie będzie prowadził (skutecznie) postępowania p-ko synowi Kury, a dodatkowo spisiałe publikatory spuszczą na sprawę żelazną kurtynę milczenia. Nic się nie martw, Zdzichu !

Remika
Remika

Trochę dziwna ta cała nagonka na Kurskiego akurat w momencie jak ma zostać prezesem, Dziwi mnie jedno że to działo się rzekomo tyle lat temu i nikt wcześniej nawet nie tknął tej sprawy ,tylko teraz? Zwłaszcza że dziś zaprzysiężenie A.Dudy i to własnie Kurski jest architektem wygranej PAD.

Zbyszek
Zbyszek

Ci wrogowie polityczni robią się coraz bardziej perfidni. Żeby sie za dziewczynki przebierać i młodych mężczyzn bałamucić?! Zgroza!

Kaja
Kaja

Dość sporo tych bredni, nie wiem czemu wypływ ich tyle teraz . czy nie dziwi was to ??? Szkoda ze niektórzy nie potrafią
pogodzić się z przegraną i ciągle chcą komos zaszkodzić

Wiedźma
Wiedźma

A nie zdziwił Cię „dziadek z wermachtu”?
Cóż, karma wraca.

Wiedźma
Wiedźma

A nie zdziwiła cię informacja o ” dziadku z wermachtu „???

franek
franek

” Dla mnie to zwykłe robienie afery kiedy jest ku temu okazja, bo jakoś wcześniej dwukrotnie sprawa była umarzana i to jak włądza nie należałą do pisu.