Adam Bielan: „To dyktat i my się na to nie zgadzamy” o debacie prezydenckiej organizowanej przez Onet, WP, TVN i TVN24

Adam Bielan: "To dyktat i my się na to nie zgadzamy" o debacie prezydenckiej organizowanej przez Onet, WP, TVN i TVN24

Od wczoraj ważą się losy ewentualnej debaty prezydenckiej, którą wspólnie chcą organizować redakcje: Onet, WP, TVN  i TVN24. Nikt nie neguje sensowności odbycia takiego medialnego starcia pomiędzy dwoma kandydatami do fotela prezydenta RP. Jako obywatel posłużę się stwierdzeniem, dobrze  znanym z zupełnie innego kontekstu, że ta debata  nam  się po  prostu należy.

 

Tu następuje koniec punktów zbieżnych jeśli chodzi o opinie rywalizujących sztabów wyborczych. Sztab Trzaskowskiego już wczoraj zaakceptował zaproszenie do debaty. Natomiast rzecznik sztabu Andrzeja Dudy Adam Bielan w rozmowie z wp.pl powiedział:  „To dyktat i my się na to nie zgadzamy. Myślę, że formuła zaproponowana przez TVP jest najbardziej uczciwa. Tam pytać będą mieszkańcy, a nie dziennikarze dogadani z jedynym lub drugim sztabem”

Na jakich zasadach ma się odbyć omawiana debata? „Debata odbędzie się wedle precyzyjnie ustalonych zasad. O kolejności odpowiedzi na pytania, zabierania głosu w podsumowaniu, czy też miejscu w studiu decydować będzie losowanie. Formuła debaty przewiduje pytania dziennikarzy, riposty, wzajemne pytania, pytania od widzów oraz wolne oświadczenia kandydatów” – czytamy na onet.pl.

 

Planowany termin starcia to najbliższy czwartek, godz. 19.25. Prowadzącymi ze strony poszczególnych redakcji mają być Monika Olejnik, Grzegorz Kajdanowicz, Marek Kacprzak i Andrzej Stankiewicz.

Adam Bielan zapytany wczoraj o możliwość uczestniczenia swojego pryncypała w tej konkretnej debacie powiedział: (Andrzej Duda – red) „Jest gotowy spotkać się na debacie, akurat w czwartek mamy duże spotkanie z mieszkańcami woj. lubuskiego, ale mamy zaproszenie ze strony TVP. Czekamy na Rafała Trzaskowskiego”.

Obaj panowie mają usta pełne frazesów kiedy mówią jak działają i chcą działać na rzecz obywateli. Obywatele chcą mieć możliwość weryfikacji kandydatów poprzez rzetelną debatę, prowadzoną w profesjonalny sposób, możliwość usłyszenia bezpośredniej wymiany argumentów i odpowiedzi na pytania publiczności. A  może obowiązek debatowania powinien stać się prawem.

/as/

Źródło:onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

11
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
LeszekJerzyJacek DolińskiMareksmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Zróbmy więc debatę z Rafałem i pustym fotelem. Nie chce przyjść osobiście, to puści się go z taśmy. Jest wiele ciekawych nagrań o nieludziach, o wyimaginowanej wspólnocie czy anżej z angielskim za pan brat. Taka debata z pół playbacku. Kto nie przychodzi, sam sobie szkodzi. Jest jeszcze sporo czasu na dopasowanie istniejących odpowiedzi do pytań które się zada. Najwyżej będzie trochę skrzeczenia o manipulacji i wyrywaniu z kontekstu. To nic nowego; tvpis robi to od dawna.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Doskonały pomysł! Ale byłoby wycie w kur.wizji i wśród przydudasów Dudy!

smętek
smętek

Też tak uważam. Niech to będzie dyskusja jednego kandydata z prawdziwymi dziennikarzami.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Ale beton tego nie zobaczy, a szkoda.

Piotr
Piotr

Tchorze

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

W TVPiS to nie była żadna debata, tylko ordynarna ustawka. To właśnie był dyktat, ale ich, więc wszystko kryształowo. Oni wszyscy powinni się podpisywać jako „Kali”. Chce się rzygać po prostu.

wojtek
wojtek

a jak wy organizowaliście debatę w TVP na własnych warunkach, jak organizowaliście wieczór wyborczy w TVP, jak organizujecie spotkania Dudy z wyborcami wg własnego scenariusza zatwierdzonego na Nowogrodzkiej to jest ok? Za 2 mld zł. od wszystkich podatników.

smętek
smętek

Bielan mówi to, co każdy myślący i przeciętnie inteligentny człowiek wie. W TVpisiatej Adrianek będzie się czuł jak na obiedzie u mamusi. Inna platforma wystawia go na pytania zadawane przez niezależnych, prawdziwych dziennikarzy. Wniosek jest jeden, jeśli nie weźmie udziału w zaproponowanej debacie potwierdza swoje tchórzostwo i to, że jest głupim aparatczykiem.

Marek
Marek

Od początku byłem zdania, że pis nie zgodzi się na żadną debatę nad którą nie ma pełnej kontroli. Będą kłamać, wymigiwać się i manipulować jak zwykle by tylko do niej nie doszło. Debata w TVP z mieszkańcami, ta jasne, pewnie to będą tacy mieszkańcy jak koło gospodyń wiejskich sprowadzone z innego miejsca, bo to z miejsca gdzie odbywała się wizyta dudy nie było mu przychylne. Mieszkańcy też na pewno będą starannie wyselekcjonowani by zadawali właściwe pytania. TVN i reszta z tej debaty popełniła jednak mały błąd, trzeba było zaprosić także polszmat i TVp,is choć rozumiem czemu tego nie zrobiono, ale… Czytaj więcej »

Jerzy
Jerzy

Jaką debata? Aby stanąć w szranki z Trzaskowskim, trzeba być intelektualnie wyżej od kanthaków, ozdób, selinów, jakich, kaletów, pięt, czarnków, karskich, zboniokowskich, bochenków, legutków, szydłów, kęp i tabunu innych pisowskich rekordzistów IQ! Wyłączając Słońce Narodu, Najwyższy Intelekt, Obrońcę Wiary Katolickiej, Niezrównanego MóFcę, Największego Pisarza, Poetę i Literaturoznawcę, Przewodnika Duchowego Narodu, Niepodważalnego Autorytetu W Każdej Dziedzinie! Największego Woca!!! Jarosława Kaczyńskiego!!!

Leszek
Leszek

Wzorem swojego mentalnego alter ego – Wielkiego Małego Guru, PAD nikomu nie będzie odpowiadał na żadne pytania tendencyjne czyli nie poznane wcześniej