Agata Kornhauser Duda zasiądzie przy Okrągłym Stole?

Po Paryżu - czas na Tokio, czyli Agata Duda wojażuje po świecie

W związku z głębokim milczeniem Agaty Kornhauser Dudy, brakiem reakcji na strajk nauczycieli oraz zignorowaniem listu, który jej koleżanki i koledzy wystosowali do pierwszej damy, dziennikarze redakcji programu „Czarno na białym” TVN, poprosili prezydentową o komentarz. Nie uzyskali go.

W odpowiedzi pojawiło się natomiast oświadczenie Kancelarii Prezydenta, które mówi jasno, że pierwsza dama nie komentuje doniesień medialnych chociaż jest świadoma sytuacji nauczycieli.

Dodano, że pierwsza dama „wspierając i solidaryzując się ze środowiskiem nauczycielskim” wyraża również zaniepokojenie „eskalacją konfliktu podczas egzaminów gimnazjalistów i ośmioklasistów”. W liście wyczytać można, że Agata Kornhauser Duda ma nadzieję, że „rozmowy „Okrągłego stołu” zaproponowane przez Premiera Morawieckiego na okres poświąteczny przyniosą rozwiązanie, które zakończy strajk”

Jak ustalił „Fakt” pierwsza dama od początku strajku po cichu mediowała w sprawie nauczycieli. Spotykała się w tej sprawie m.in. z Jarosławem Kaczyńskim. Ponadto, jak anonsuje dziennik prawdopodobnie zasiądzie przy „Okrągłym Stole”.

Agata Kornhauser Duda z zawodu jest nauczycielką języka niemieckiego. Przed wyborami prezydenckimi w 2015 r. pracowała w II Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Liceum nazywane jest „prezydenckim”, a wśród licznych znanych absolwentów znajduje się również Andrzej Duda.

Nauczyciele tej prestiżowej placówki napisali do pani prezydentowej list, w którym wyrażają „żal, rozczarowanie i narastający gniew” z powodu jej milczenia.

Nauczyciele mają nadzieję, że ich list skłoni Agatę Kornhauser Dudę do „przemyśleń i podjęcia stosownych działań”. „W obecnej sytuacji nazwa „Szkoła Prezydencka”, która wyróżniała nas spośród innych placówek, przestała już być powodem do chluby” – stwierdzają autorzy listu.

Czytelnicy portalu Gazeta.pl nie kryją frustracji: „Skąd się to bierze?  – pytają. „Nagle wszystkich interesuje opinia nauczycielki niemieckiego, której mąż przypadkowo, prowadząc kłamliwą kampanię wyborczą /wystarczyłoby, gdyby nie głosowali na niego frankowicze i liczący na podniesienie kwoty wolnej/ został niby-prezydentem. Jakie znaczenie może mieć jej zdanie? W TV jedna z jej byłych koleżanek powiedziała, że wciąż jest „nauczycielką oddelegowaną na urząd”. Jaki znów urząd? Żony? Wcześniej też nią była. Nic nie mówi, bo widocznie nie ma nic do powiedzenia /jak to było – lepiej nic nie mówić i sprawiać wrażenie … niż się odezwać i rozwiać wątpliwości/. Ponury żart historii zrobił z niej celebrytkę. Dobrze, że zdaje sobie z tego sprawę” – komentują artykuł w gazeta.pl

/p/

Źródło: gazeta.pl.

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
AndreIkasmętekewaJabis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jurek
jurek

Po co?

Jabis
Jabis

Nie siadaj matole przy okrągłym stole! Z … kantami.
Beata Wrzeszczydło przyniosła dziś podwyżkę … która jest obniżką: – 250 brutto i podniesienie pensum.
Już dzieciaki się połapały! Eskalowanie strajku … przykrywa wszystkie szwindle i afery PIS. Zobaczymy jaki będzie ostateczny bilans?

ewa
ewa

akurat, z rodzicami niepełnosprawnych tez sie spotkała, cała Polska ją zobaczyła jak weszła i jak wyszła i co?

smętek
smętek

Jeśli jest tajnym agentem to nie może się ujawniać przy stole okrągłym kwadratowym czy innym. Poza tym niech przestanie ciągle prezentować zdziwioną twarz. Przydałby się ciepły uśmiech.

Ika
Ika

Po co? Cyrk na Narodowym – taka nazwa tego pisowskiego okrągłego stołu.

Andre
Andre

a niby po co…paraprezydent zapraszał do Belwederu ..ale Pisiory go olali (jak zwykle ) i wolą wiec na stadionie..lepiej niech siedzi u siebie i nie zabiera głosu