Agencja Rezerw Materiałowych wyprzedała specjalistyczne maski ochronne, gdy rząd już wiedział o nadciągającej pandemii

Polska jednym z czterech państw UE, gdzie pandemia koronawirusa nie słabnie – a rząd PiS zajmuje się pseudowyborami

W połowie lutego państwowa Agencja Rezerw Materiałowych – odpowiedzialna za zaopatrzenie na czas kryzysu – sprzedała prawie 63 tys. specjalistycznych masek ochronnych – ustaliła „Gazeta Wyborcza”. W tym czasie już było wiadomo, że zbliża się pandemia koronawirusa. Agencja Wywiadu informowała o tym w połowie stycznia.

 

A w tymże lutym ARM zajęta była głównie skupowaniem węgla. – „W czasie, gdy cały świat szykował się na nadejście epidemii, agencja wyprzedawała sprzęt medyczny, żeby skupować węgiel. Po to tylko, by uspokoić buntujących się górników, którzy zaczęli wysypywać miał przed biurem premiera Morawieckiego. Nie umiem określić tego innym słowem niż zbrodnia. Wobec lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, którzy niedoposażeni próbują dziś ratować ludzkie życie. I kolejny dowód na to, jak bardzo obecne władze nie były przygotowane na to, co się dzieje” – powiedział w rozmowie z „GW” poseł KO Sławomir Nitras.

Maski, które zostały wyprzedane przez Agencję Rezerw Materiałowych, to specjalistyczne całotwarzowe maski neoprenowe Panoramasque produkcji francuskiej. – „W sytuacji, gdy przerabiamy do pracy maski do pływania, gdy ratownicy medyczni często dostają gogle, które do niczego się nie nadają, bo parują i nic w nich nie widać, gdy brakuje absolutnie wszystkiego, przyjęlibyśmy je z pocałowaniem ręki” – powiedział „Wyborczej” jeden z lekarzy. A prof. Krzysztof Simon, dolnośląski konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, dodał: – „Te maski wyglądają znakomicie. Jeśli dołączyć do nich filtr przeciwwirusowy, byłyby bardzo przydatne”.

 

Mało przekonująco brzmią tłumaczenia ARM w tej sprawie. Twierdzi, że zbliżał się koniec terminu ich przydatności. Tymczasem ze specyfikacji dołączonej do ogłoszenia o sprzedaży wynika, że można ich było używać do 2021 r.

Senator KO Krzysztof Brejza wysłał w tej sprawie pytania do ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. To właśnie ten resort, kierowany przez jednego z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, sprawuje nadzór nad Agencją Rezerw Materiałowych.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
PaweladamJanRoman Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Roman

Skandal. Świadome wystawienie medyków na śmierć! PiS eliminuje kolejne grupy społeczne dla utrzymania władzy. 10 maja, listonosze i pseudo-komisje wyborcze pójdą na odstrzał. Wojsko-policja wspierająca zachowanie spokoju społecznego podczas głosowania, też. Myśliwi sami się wykończą a to akurat dobrze dla zwierzyny. No i my – społeczeństwo, dla którego władza naraża swoje życie, też się skurczy.

Jan
Jan

Tylko pluton egzekucyjny byłby adekwatna karą za ten przekręt !

adam
adam

Podczas wojny państwo podziemne wydawało wyroki na zdrajców które były wykonywane bezwzględnie… a teraz? W państwie prawa i sprawiedliwości akty zdrady stanu będą piętnowane jak? Krytycznym artykułem w prasie?

Pawel
Pawel

Maski bez przeglądu trzeba było sprzedać! A teraz kabinowane maski do plywania z pewnością mają wszystkie niezbędne certyfikaty. Śmiechu warte tlumaczenie, w glowie się nie miesci jak mozna byc tak bezmyslnym i mało przewidujacym.