Andrzej Duda kłamał ws. ułaskawionego dewianta?

Andrzej Duda kłamał ws. ułaskawionego dewianta?

Adwokat Dorota Brejza przedstawiła wczoraj część orzeczenia sądowego ws. pedofila, który został ułaskawiony przez jeszcze urzędującego prezydenta Dudę.

 

Fragment dokumentu mówi, że przestępca dopuścił się gwałtu na dziewczynce.

Sąd Apelacyjny stwierdza, że skoro Sąd I instancji, po należytym przeprowadzeniu postępowania, obdarzył wiarą określone dowody, wyraźnie wskazujące na dopuszczenie się przez oskarżonego A. W. zarzucanego mu przestępstwa zgwałcenia (…) K., a następnie w oparciu o nie i zgodnie z ich treścią ustalił stan faktyczny, z oczywistych względów nie może być mowy o popełnieniu przez ten organ uchybienia określonego w art. 438 pkt 2 k.p.k. (…)” – w ten sposób brzmi przywołana część pisma.

 

Sam Duda twierdził, że oskarżony nie zgwałcił (!) swojej ofiary, co nie jest prawdą. „Sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się. Inne kary były dawno wykonane (nie było gwałtu). Dorosła już od lat pokrzywdzona z matką prosiły o uchylenie zakazu zbliżania się, bo w praktyce mieszkają ze skazanym w jednym domu. To sprawa rodzinna. Wniosek popierały sądy i PG” – dokładnie taki post dodał na Twitterze.

Sprawę, ze szczegółami, opisał „Fakt”, który podał, że zbrodniarz dotykał krocza dziecka. Miał też zmuszać je, by dotykało i gładziło go po jego przyrodzeniu. Molestowaniu towarzyszyło znęcanie się fizyczne, bicie i poniżanie.

/nt/

Źródło: natemat.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
4 lipca 2020 07:38

Chciałem napisać, że PiS to pedofilskie lobby, ale przecież to grupa nacisku pedofilskiej sfery, a jednocześnie władza na którą wywierają presję. Podobne jak hańbiący togę prokurator, który mając oskarżać, jednocześnie bronił pedofila. Politolodzy mają zagadkę. Dla mnie to cos na wzór monoteizmu politeistycznego – bóg jest tylko jeden, ale za to w trzech osobach. Pisowcy doszli na razie do dwóch, nie potrafię sobie wyobrazić jakie będzie trio, ale gdzie mi tam do fantazji pisowców. Coś mi się wydaje, że Balbina nie tylko gejostwo skrywa.

Jantar
Jantar
4 lipca 2020 11:08

Jak to nasi hierarchowie mówią o przemocy i gwałtach w rodzinie? Aha, to idzie tak: „Kobieta jest poddaną mężczyzny. Nie ma prawa nigdzie się skarżyć. Mężczyzna jest głową rodziny i ma wszelkie prawa z tego wynikające. Ma prawo dowolnie karać za cokolwiek, także dzieci. To prawo, które dał mężczyźnie sam Bóg. Występowanie przeciwko temu prawu, jest występowaniem przeciwko Bogu, jest atakiem na wiarę i na święty Kościół”. Co mówił wczoraj PAD? Aha, to było tak: „Ja występuję w obronie rodziny! Polskiej rodziny! Nikt nie ma prawa rozbijać rodziny!”. Jakieś jeszcze wątpliwości, że mrugnięcie do hierarchów o poparcie w wyborach?

A swoją drogą z ataku PAD na media zrobił się skandal międzynarodowy. Agencje newsowe Reuters i Bloomberg szeroko opisały sprawę ataku PAD na „Fakt” wraz ze szczegółami sprawy ułaskawienia. Przypomniano także wszystkie interwencje ambasador USA po atakach PiS na TVN oraz wezwanie na dywanik ambasadora Niemiec w sprawie „Faktu”. Smaczkiem jest także to, że właścicielem „Faktu” jest spółka medialna szwajcarsko-niemiecka, ale z kapitałem amerykańskim. Depesze obu agencji szeroko podają wszystkie media na świecie.

Tom&Jary
Tom&Jary
4 lipca 2020 12:32

Podpisanie ułaskawienia przez PAD utwierdza mnie w jednym gość podpisuje wszystko co mu dadzą.

ewa
ewa
4 lipca 2020 15:11

przeciez Duda kłamie na okrąglo on w zyciu prawdy nie powiedział

Chermes
Chermes
4 lipca 2020 17:47

„Andrzej Duda kłamał ws. ułaskawionego dewianta?”
Ależ skądże znowu. Przecież prezydent Duda nigdy nie kłamie. Mogą to potwierdzić Kurski i Morawiecki. 🙂

Jerry
Jerry
6 lipca 2020 01:35

Ależ ten nasz PAD głupi… Zagmatwał się w wypowiedzi co do faktów i stanu obecnego.
Skoro pedofila kiedyś tam skazano za obleśne czyny wobec własnej córki (bo kazał jej sobie trzepać „gruchę”) skazując go na karę bezwzględnego więzienia i ustanawiając środek karny w postaci zakazu zbliżania się do ofiary na odległość 20 m, to może oznaczać, że czyn był nad wyraz haniebny.
Sprawca odbył całą karę więzienia, ale środek karny nadal obowiązuje….
To dla mnie znamienne, bo wraz z odbyciem kary powinien być także uznany za niebyły, gdyż środek karny był i jest nieodłącznym elementem głównego wyroku skazującego.
Skoro jednak w prawie Ziobry nadal obowiązuje i za jego zniesieniem opowiada się PAD to jakieś nieporozumienie (vide casus Mariusza Kamińskiego).
Ten problem winien więc rozstrzygnąć właściwy sąd skazujący pedofila, a nie występować o to PAD jako obrońca RODZINY!