Andrzej Duda nie będzie miał okazji powiedzieć wyborcom, że załatwił im bon wakacyjny. Partia postanowiła inaczej

Andrzej Duda nie będzie miał okazji powiedzieć wyborcom, że załatwił im bon wakacyjny. Partia postanowiła inaczej

PiS planowało zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu RP, które „zaklepałoby” bon turystyczny dla dzieci i młodzieży – teraz partia wycofała się z tego pomysłu. Czyżby Kaczyński zrezygnował z tej wyborczej propozycji?

 

Bon turystyczny – według propozycji – miał mieć wartość 500/1000 zł i trafiać do dzieci objętych „500+” lub zamieszkałych w domach dziecka i rodzinach zastępczych. Kwota ta byłaby następnie wykorzystywana do opłacenia ich wypoczynku. Wspomnianym bonem turystycznym płacić można byłoby do 31 marca 2022 r.

W ostatnich dniach Senat, z poprawkami, zaakceptował tę propozycję rządu. Projekt zostanie teraz ponownie skierowany do Sejmu RP, gdzie zajmą się nim posłowie. PiS zaplanował nawet dodatkowe, wakacyjne posiedzenie parlamentu. Miało się ono, pierwotnie, odbyć w przyszłym tygodniu.

 

Nieoczekiwanie – jak donosi RMF FM – zostało jednak odwołane przez prawicę.

PiS rezygnuje z planów szybkiego uchwalenia ustawy już w najbliższy poniedziałek i przekazania jej prezydentowi do podpisu z trzech powodów” – pisze radio RMF FM. „Po pierwsze, Sejm musiałby wykreślić poprawki Senatu takie jak rozszerzenie regulacji na emerytów i rencistów: rząd chce bowiem, by to jednorazowe 500-złotowe świadczenie przysługiwało wyłącznie na dzieci. A taka decyzja sejmowej większości niekoniecznie spotkałaby się z dobrym przyjęciem – i to tuż przed decydującą turą wyborów prezydenckich. Drugi powód to – jak usłyszeli nasi dziennikarze – strach przed „politycznym cyrkiem”. Nie wiadomo bowiem, co zrobiłaby na tym przedwyborczym posiedzeniu opozycja. Trzeci powód to planowane opóźnienie: już teraz wiadomo, że bon turystyczny zacznie działać najwcześniej dopiero pod koniec lipca. Sejm nie musi się więc spieszyć”.

Niewykluczone też, że PiS chce zupełnie wycofać się z tego pomysłu.

Decyzja partii może teraz poważnie zaszkodzić w kampanii wyborczej prezydenta. Andrzej Duda zapowiedział bowiem, iż będzie mógł ją podpisać jeszcze przed drugą turą wyborów – a te odbędą się już w niedzielę 12 lipca.

Posiedzenie Sejmu, na którym będzie głosowany projekt ws. bonu, odbędzie się najprawdopodobniej 22 lipca. Równo 10 dni po wyborach.

/nt/

Źródło: rmf24.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o