Andrzej Duda nie weźmie udział w debacie? Ma w jej czasie „ważne” spotkanie…

Prezydent Andrzej Duda został wygwizdany przez mieszkańców Wrocławia!

Na czwartek zaplanowana została debata przedwyborcza współorganizowana przez TVN, Onet i WP – Rafał Trzaskowski zapowiedział już udział w przedsięwzięciu. Jego kontrkandydat jeszcze się nie zdeklarował, ale wszystko wskazuje, iż nie będzie chciał ryzykować wizerunkowej wtopy i nie pojawi się na debacie.

 

O komentarz w sprawie udziału prezydenta w przedwyborczej dyskusji zapytano Adama Bielana, szefa sztabu, który przyznał, że raczej nie weźmie on w niej udziału.

„Akurat w czwartek mamy duże spotkanie z mieszkańcami w województwie lubuskim, ale idąc do studia, widziałem zaproszenie ze strony telewizji publicznej do debaty w nowym formacie, town hall, to jest format znany w Stanach Zjednoczonych”.

 

W podobnym tonie wypowiedział się doradca prezydenta Dudy Andrzej Zybertowicz. „Może będzie casting ofert na debaty? Jeśli będą inne bardzo atrakcyjne propozycje, prezydent rozważy je wszystkie i wybierze taką, która dla obu sztabów będzie do przyjęcia. (…). Sądzę, że media same zgłoszą się na casting, jestem przekonany, że Andrzej Duda nie będzie unikał debaty” – powiedział.

Zachowanie sztabu Dudy najprawdopodobniej podyktowane jest strachem – prezydent, w normalnych warunkach, nie będzie miał szans na sukces w debacie. Politykowi PiS będzie być może chodziło o to, by debata odbyła się jednak w TVP. Taka formuła nie gwarantuje jednak wiarygodności jej przeprowadzenia.

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski zmierzą się ze sobą w drugiej turze wyborów, która została zaplanowana na dzień 12 lipca (za dwa tygodnie).

/nt/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Rafał PJacek DolińskismętekWaldemarJantar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
greg
greg

Bardzo się zdziwię jeśli weźmie w jakiejkolwiek debacie poza tvpis. Przecież pisowate zawsze na tzw. konferencjach prasowych nie odpowiadają na żadne niewygodne dla nich pytania, bo jak twierdzą są spoza tematu konferencji, natomiast w programach publicystycznych owszem udają, że odpowiadają, ale wyłącznie w formie nie kończącego się słowotoku nie na temat.

Jantar
Jantar

Oczywista oczywistość, że Duda nie weźmie udziału w żadnej debacie poza TVP i nie będzie odpowiadał na pytania kogokolwiek z dziennikarzy spoza kurwizji. Bielan już wczoraj u Moniki powiedział, że „DEBATA TYLKO W TVP”. Ale Rafał niech idzie i niech się pokaże wszystkim.

A poza tym Duda już szczuje na grupę LGBT. Już wczoraj wykrzykiwał o ochronie „prawdziwej rodziny, jedynej jaką uznają, czyli kobiety, mężczyzny i co najmniej kilkoro dzieci”. O wprowadzeniu związków partnerskich także nie ma mowy. Za to będzie zapewne mowa o „obowiązkowym ślubie kościelnym”, bo też wykrzykiwał, że „Polska jest katolicka”.

smętek
smętek

Oczywistą rzeczą jest, że ten mierny, bierny ale wierny nie weźmie udziału w żadnej innej dyskusji niż tej jak zorganizuje TVpisiata. Bardzo przepraszam, ale w medium wspieranym w każdym roku 2 mld zł z naszych podatków nie ma dziennikarzy, ten czas skończył się już dość dawno. Tam siedzą dobrze opłacane dupolizy, które o rzemiośle dziennikarskim nie mają pojęcia.

Waldemar
Waldemar

Duda weźmie udział w absolutnie każdej debacie… zorganizowanej przez Jacka Kurskiego., Może być town-hall, może być remiza-bejsbol. Proste jak drut i nie warto dalej komentować.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Duda powiedział właśnie reporterce TVN24, że weźmie udział w debacie zorganizowanej przez trzy największe telewizje i zaapelował do tych telewizji o zorganizowanie takiej debaty. Można więc domniemywać, że w debacie TVN i portali internetowych udziału nie weźmie.
Ta debata powinna się mimo wszystko odbyć. Pusty pulpit z napisem DUDA powinien zastępować nieobecnego PiSdenta. Ewentualnie sugeruję napis CYKOR.

Rafał P
Rafał P

Żeby jeszcze te barany głosujące na budynia postarały się coś zrozumieć z tego dudowego bełkotu. Ale te barany albo stoją z rozdziawionymi gębami słuchając wrzasków swojego pisidola, albo skandują coś jeszcze głupszego. I niestety, ale tych baranów jest wielkie stado.