Andrzej Duda zadął w dudy

Andrzej Duda kolejnym kłopotem Kaczyńskiego?

Prezydent Tych, Którzy Na Niego Głosowali pielgrzymuje po powiatach, piętnując znajomość języków obcych jako niepolską i niepatriotyczną cechę nabytą pseudoelit.

Andrzej Duda zadął w dudy. Prezydent Niektórych Polaków ruszył w Polskę – bo akurat karnawał i kolęduje na ludową nutę:

„Bo to co nam przeszkadza, to się nazywa kasta
A jak wygnamy kastę, to wróci Polska Piasta”.

Stara śpiewka się raczej Narodowi podoba. Publiczność bije brawo, bo codziennie słyszą ją przecież z toruńskiego radia i mediów narodowych, a wszak wiadomo, że ludzie najbardziej lubią te piosenki, które znają. Prezydent kolęduje głównie w intencji tak modnej teraz ekologii. Dużo mówi o „porządkach”, „oczyszczeniu domu” i „sprzątaniu śmieci”. Wreszcie będzie przepięknie. Tylko najpierw czystka.

 

Tym i owym się to – wiadomo – nie spodoba. Ale spokojnie. Pan Duda zapewnia, że protestujący to nie będą Polacy. To oczywiste, skoro nie rozumieją po naszemu. Bo „tu jest Polska”, więc „nie będą nam mówić, w obcych językach, jak mamy prowadzić nasze polskie sprawy”! No przecież…

Języki obce, to w ogóle w Polsce temat drażliwy, ale z drugiej strony po ich używaniu najłatwiej też określić, kto swój, a kto obcy. Nie, żeby zaraz mówić po angielsku czy niemiecku. Wystarczy używać polskiego bez zrozumienia.

Prawdziwy Polak to mianowicie taki, dla którego „patriotyzm”, „praworządność” czy „demokracja” znaczą to samo, co dla Prezydenta Niektórych Polaków i jego kolegów. A tekstów „pisycą” pisanych też mu nie trzeba tłumaczyć z polskiego na nasze.

Prezydent Tych, Którzy Go Wybrali trafia wprost do serc swojego elektoratu. Swojskość językiem mierzona jest powszechnie stosowana w naszym pięknym kraju, a niechęć do innych narzeczy – ogólnie znana. Mamy nawet „polskie strefy” w egzotycznych kurortach. Nasza największa narodowa pretensja do świata jest w ogóle taka właśnie, że świat – jakby się uparł – nie chce mówić po polsku! Cały – z wyjątkiem prezydenta Trumpa, ale on miał polskiego dziadka, więc to się nie liczy.

Publiczność głośno bije więc brawo. Piętnując znajomość języków obcych jako niepolską i niepatriotyczną cechę nabytą pseudoelit, Prezydent Niektórych Polaków przy okazji załatwia też parę innych problemów.

Dzięki temu zmniejszy się być może presja na nauczanie angielskiego w „zreformowanych” szkołach powszechnych, a rodzice przestaną wydziwiać, że liczba lekcji religii przewyższa wymiar lektoratów. Teraz to już nie problem organizacyjno-finansowy, tylko deklaracja patriotyzmu i sprawa narodowych priorytetów.

Poza tym dzięki wypowiedziom PPKNG nikt już nie będzie się dłużej wyśmiewał z różnych tam „welcome in Poland” w wykonaniu najwyższych polityków i autorytetów „dobrej zmiany”. Bo to nie nieuctwo żadne, tylko miłość do ojczyzny w czystej postaci. Dywersja taka, w Brukseli i wszędzie indziej, żeby się wreszcie unijni urzędnicy polskiego nauczyli może.

Ta sama dywersja (i promocja polskości) już uprawiana jest szeroko w patriotycznych mediach. I tylko niewprawni w czytaniu „pisycy” pseudo-Polacy wyśmiewają teraz w internetach ministra Ziobrę, co to bohatersko „weaponed” reformę sądownictwa. No, ale nie-patriota językowy nigdy tej wyrafinowanej strategii nie zrozumie.

 

A Prezydent Tych, Którzy Na Niego Głosowali wcale nie robi w ten sposób kampanii wyborczej. Ta przecież się jeszcze nawet nie zaczęła. On tylko tak, bez żadnego trybu, jak to po Trzech Królach, pielgrzymuje po powiatach po kolędzie. Szerząc niechęć do języków obcych na przemian z ideą „sprzątania polskiego domu”, ma przy tym niezmąconą niczym pewność, że lud słuchający go w skupieniu nie zauważy, że zmienił melodię. Na niemiecką, chociaż po angielsku. Jego nowa kolęda brzmi wyraźnie na nutę „Tomorrow belongs to me” z filmu „Kabaret”.

To też o „sprzątaniu” ojczystego domu i konsekwencjach tych porządków. I też nie do śmiechu.

Bożena Chlabicz-Polak
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
AlicjasmętekPolka gorszego sortuoj tam, oj tamszary człowieks Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Z najwyższą niecierpliwością czekam na sprzątanie śmieci w maju – a zwłaszcza sprzątnięcie jednego, dużego śmiecia…. z pałacu prezydenckiego.

szary człowieks
szary człowieks

AMEN…….

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Zastanawiam się, na ile produktywne są te spotkania w terenie PiSdenta Dudy. Ci „przedstawiciele społeczeństwa” to przecież starannie wyselekcjonowani zwolennicy PiS-u – bo nikt nie może zepsuć Dudashow-u, więc tu nie zdobędzie nowych głosów. Czy fragmenty tych spotkań pokazywane w Kur.wizji i innych telewizjach mają aż tak wielką siłę korzystnego dla Dudy oddziaływania? Przysporzą mu sympatii wśród wyborców Konfederacji – ale oni i tak w pierwszej turze zagłosują na Bosaka, a w drugiej turze nigdy nie zagłosowaliby na kandydata opozycji! Natomiast wielu niezdecydowanych wyborców centrum, oglądających tę nabzdyczoną, wykrzykującą bzdury i machającą rękami marionetkę Kaczyńskiego, której wydaje się, że jest… Czytaj więcej »

Włodek Polanica
Włodek Polanica

Ciekawy komentarz. Czy ma pan może rodzine w Edmonton?

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Miałem. Ale w 1993 r. wróciliśmy wszyscy do Polski.
A poza tym – jesteśmy chyba dalej po imieniu?

Maja
Maja

Dudin nie Duda. Jak cały PiS, jedzie po ruskich i po Putinie, a w rzeczywistości ich naśladuje i wspiera, ponieważ wszystko co robi obecny rząd – od kupowania rosyjskiego węgla do oddalania Polski od Europy – jest Putinowu bardzo na rękę.

Waldemar
Waldemar

Pan doktor prawa wciągający publicznie gumofilce. Ciekawy widok, a zarazem znakomity temat dla teatru bądź filmu. Ale nie Vegi, na miłość Boską!

Bensdykt
Bensdykt

nie mój on ci, oj nie mój

oj tam, oj tam
oj tam, oj tam

Maliniak najlepiej umie „robić Musoliniego” (ach, ta mina i to nadęcie….) oraz krzyczeć, upajając się własnym głosem!

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Aż się czasem boję, że mu żyłka pęknie, tak się nadyma i czerwienieje na facjacie. 😉

Maciek123454321
Maciek123454321

Mussolini był karykaturą samego siebie, ten jest karykaturą Mussoliniego. No, może nie końca, bo nasz pajacyk nie wisi jeszcze głową w dół, jak ongiś Duce.

smętek
smętek

Na tym zdjęciu widać, że chyba dostał ściskoszczęku.

Alicja
Alicja

Najwyższy czas aby wszyscy kandydaci na Prezydenta Polski poddali się dobrowolnie badaniom psychiatrycznym !!!