Anna Zalewska jak Andruszkiewicz pobiera kilometrówkę a korzysta ze służbowego auta

Anna Zalewska jak Andruszkiewicz pobiera kilometrówkę a korzysta ze służbowego auta

Zalewska jest jednak trochę lepsza od wiceministra Andruszkiewicza, bo w przeciwieństwie do swojego kolegi własne auto ma, mimo wszystko trudno się oprzeć wrażeniu, że brak wstydu, brak honoru i całkowity brak przyzwoitości to styl PiSowskich ministrów. Najbardziej nie da się go ukryć przy okazji bezkarnego czerpania korzyści z używania służbowych pojazdów i jednocześnie z tzw. kilometrówki.

W drastycznej formie wyszło to na jaw po tzw. aferze madryckiej, gdy posłowie PiS pobrali pieniądze na paliwo, a do Hiszpanii polecieli samolotem. Albo gdy obecny wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz wziął kilometrówkę, nie posiadając samochodu.

Taka praktyka w sferach rządowych powoli staje się tradycją. Ostatnio okazało się, że minister edukacji Anna Zalewska zazwyczaj porusza się ministerialną limuzyną. Jednocześnie z kasy sejmowej pobrała 21 tys. zł na paliwo. Podkreślić jednak należy, że to kwota z lat 2015-2017. I że w 2017 roku było to „zaledwie” 4 tys. zł. Danych za ubiegły rok nie podano – informuje Money.pl.

„Anna Zalewska rozgranicza swoje prace jako minister i poseł. Realizując zadania jako minister korzysta z floty MEN, a jako poseł korzysta ze swojego prywatnego samochodu” – wyjaśnia portalowi rzeczniczka ministerstwa, Anna Ostrowska.

/p/

Źródło: Money.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
MariolaMariaJabisZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

A co. Zrobili z Polski prywatny folwark, to robią, co chcą. Głupi jak but suweren ma to gdzieś, byle kasa na flaszkę i kiełbasę na „gryla” przyszła na konto.

Jabis
Jabis

Szczeżuja! Nie dość, że bezczelny kłamca – to jeszcze oszustka!? Jakie to PISuarskie.

Maria
Maria

A niech się młodzież uczy od swojej przewodniczki niosącej kaganek oświaty (czyt. bańkę z paliwem) jak żyć i się nie napracować

Mariola
Mariola

Kolejna „chytra baba” w rządzie. Chyba nas to nie dziwi. Łupią wszędzie, gdzie tylko znajdą okazję. Tyle miernot w jednym miejscu się zebrało, że aż niedobrze się robi. Dzisiaj znowu protesty poparcia dla strajku nauczycieli. Pokażmy im ,że ich wspieramy. Niech nie dadzą się złamać. Powodzenia.