Antysemicka debata ONR w siedzibie SDP

Antysemicka debata ONR w siedzibie SDP

– „Oburzamy się na spotkanie ONR-u w sali BHP, w Stoczni Gdańskiej? Kilka dni temu pod szyldem ONR odbyło się spotkanie w siedzibie SDP przy Foksal. Zwróćcie uwagę na prowadzącego” – napisała na Twitterze dziennikarka Maria Szostkiewicz. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich – zdominowane przez zwolenników PiS – udostępniło swoją siedzibę Obozowi Narodowo-Radykalnemu.

A prowadzący, o którym mowa to Marcin Rola, o którym pisaliśmy w ”Wieszakowymi pasztetami z wąsem nazwał prawicowy dziennikarz uczestniczki Czarnego Piątku”. Prelegentami byli Ireneusz T. Lisiak (autor książki „Żydowscy kolaboranci Hitlera”), Leszek Żebrowski (historyk związany z narodowcami) oraz Krzysztof Karoń (prowadzi witrynę pt. „Historia Sztuki”).

Lisiak mówił np. o „religii Holokaustu”, twierdził, że Żydzi wspierali zaborców, a oficjalne ustalenia w sprawie zamordowania Żydów przez Polaków w Jedwabnem to oszustwo. Z kolei Żebrowskiemu nie podobało się upamiętnienie (m.in. przez prezydenta) wydarzeń Marca’68. Negował także to, co wtedy się wydarzyło. – „Jest taki przekaz, że Polacy wypędzili kilkanaście tysięcy ludzi” – mówił Żebrowski.

Press.pl zapytał o udostępnienie narodowcom sali przez SDP wiceprezesa tej organizacji Witolda Gadowskiego. Odpowiedział SMS-em, że „sala udostępniana jest komercyjnie”…

bt

Źródło: press.pl, gazeta.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Antysemicka debata ONR w siedzibie SDP"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
lucky wacker

Śmieszni są ci zaproszeni historycy, którzy nie znają kto i kiedy wprowadził do obiegu sformułowanie żydokomuna. Mylą przyczynę ze skutkami. Ten cały ruch narodowy to zbiegowisko degeneratów intelektualnych.

Zwinka

Jakie śliczne buziaczki. Kto wie, może wśród nich jest przyszły prezydent / premier / kanclerz ???

antyuzurpator

Jak któryś zapuści kwadratowy wąsik, to na kanclerza się nada.

Waldemar

Cóż za paradoksy historii, a może nawet jej chichot! Gdy byłem w tej sali w 1981 roku na zebraniu delegatów „Solidarności”, cała sala wyszła na korytarz, gdy jakaś dama rozpoczęła antysemicki wykład. No cóż, wtedy prezesem SDP był Stefan Bratkowski…