Tamara Olszewska

I to już koniec...

PiS przyzwyczaiło nas już do nocnych obrad w Sejmie, tym razem jednak było bardzo gorąco. Politycy partii rządzącej pokazali, że za nic mają głos opozycji parlamentarnej, za nic głos narodu, którego przedstawiciele zgromadzili się przed Sejmem. W nocy zostały przyjęte kolejne poprawki do kolejny raz poprawionej ustawy i już możemy być pewni. Sąd najwyższy zostanie spacyfikowany. Zgodnie z przyjętym założeniem, prace w komisji sprawiedliwości miały przebiegać w błyskawicznym tempie. Dyskusja

Czyżby Jarosław Kaczyński nie był już alfą i omegą dla swojej gwardii?

Blady strach padł na polityków PiS, gdy Jarosław Kaczyński zapowiedział, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Zapowiedział więc stanowczo, że „Ci, którzy funkcjonują w spółkach, są przez nas szanowani, jeżeli dobrze wykonują swoje obowiązki, ale nie będziemy łączyć tych dwóch funkcji. To znaczy, że te osoby nie będą kandydowały na żadnym szczeblu samorządu”. Władze partii rządzącej ani myślą podporządkować się dyrektywom swojego szefa. Wpadli więc na pomysł, by

Marek Kuchciński czuje się coraz lepiej w roli jednowładcy

We wtorek, na zwołanej konferencji prasowej, Nowoczesna poinformowała o złożeniu zawiadomienia przeciwko Markowi Kuchcińskiemu do prokuratury. Podczas Zgromadzenia Narodowego marszałek nie dopuścił do głosu Witolda Zembaczyńskiego, który chciał zgłosić zastrzeżenia do protokołu. .@WZembaczynski: Marszałek Kuchciński nadużył uprawnień i poświadczył nieprawdę. Składamy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Nie pozostanę obojętny na systemowe łamanie praw parlamentarzystów. pic.twitter.com/FKt3FUmNUo — .Nowoczesna (@Nowoczesna) July 17, 2018 Kamila Gasiuk–Pihowicz wyjaśniła, że chodziło o to, by

TK: prezydent może zakazać wszczęcia postępowania wobec wybranych przez siebie osób

Jedną z pierwszych decyzji Andrzeja Dudy po objęciu stanowiska prezydenta RP było zastosowanie prawa łaski wobec Mariusza Kamińskiego. Przypomnijmy, że toczyła się przeciwko niemu sprawa o przekroczenie uprawnień i w chwili podjęcia decyzji przez prezydenta wciąż jego wyrok był nieprawomocny. Sąd Najwyższy, o przejęcie którego politycy PiS toczą teraz ostre boje, uznał w maju ubiegłego roku, że prawo łaski można stosować tylko wobec osób już prawomocnie skazanych, stąd taka decyzja

PiS obiecuje, że w odpowiednim czasie weźmie się za niezależne media

Posłanka PiS, w ramach spotkań z wyborcami pod hasłem „Polska jest jedna”, odwiedziła Radom i pobliskie Pionki. Wspomniała o napiętym kalendarzu wyborczym i odniosła się do działań rządzącej partii, dotyczących prac nad repolonizacją mediów. Przed nami wybory samorządowe, do Europarlamentu i parlamentarne. Pani poseł nie kryła, że „Mamy teraz taki harmonogram wyborczy, którego waga historyczna jest taka jak w 1989 r. i to jest niesłuchanie ważne, żebyśmy się bardzo mocno

Ryszard Terlecki i jego chwila prawdy

Jest wśród polityków PiS jeden, który czasami, całkiem niechcący, wrzuci kilka słów prawdy. Tej, niezgodnej z przekazem partyjnym. To wicemarszałek Sejmu, Ryszard Terlecki.  Wszyscy pamiętamy jego komentarz do decyzji prezesa Kaczyńskiego o obniżeniu wynagrodzeń i nakazie zwrotu nagród. Wyrwało mu się wtedy, że jest to działanie „pod publiczkę”. Terlecki apeluje na Podkarpaciu o poparcie w wyborach "dobrej zmiany": "Walka toczy się przede wszystkim o sejmiki wojewódzkie" https://t.co/ncSwuq1nuq — wPolityce.pl (@wPolityce_pl)

Trójpodział władzy coraz większą fikcją

Zgodnie z nowymi zasadami, sędziowie Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 rok życia i chcą dalej pracować, musieli poddać się procedurze opiniowania przez Krajową Radę Sądowniczą. Radę, która jest już całkowicie w rękach PiS. W czwartek KRS pozytywnie zaopiniowała 5 sędziów. Siedmiu, w tym sędzia Stanisław Zabłocki, otrzymało opinię negatywną. Sędzia Zabłocki nie kryje, że „Po raz pierwszy w życiu spotkało go coś takiego, że został zaopiniowany w sytuacji, kiedy nikogo

Ciężkie życie wnuka Anny Walentynowicz

Piotr Walentynowicz ma rzeczywiście niezłe powody do narzekanie. Przez lata pracował jako taksówkarz, ale postanowił odmienić swoje życie po tragicznej śmierci babci w katastrofie smoleńskiej. Jednak nic nie poszło po jego myśli. W 2015 roku startował z listy PiS do Sejmu, ale bez powodzenia. Widzi w tym wielką winę Janusza Śniadka, szefa partii na Pomorzu. Jak twierdzi – „Janusz Śniadek otacza się ludźmi usłużnymi, a jak ktoś ma własne zdanie,

Jak burmistrz Sanoka próbuje zapewnić sobie wygraną w wyborach samorządowych

Przygotowania przed wyborami samorządowymi idą pełną parą. Sanok liczy 38 tysięcy mieszkańców, a już pojawiło się trzech kandydatów na burmistrza. To kandydat zjednoczonej opozycji, Jakub Osika, obecny burmistrz Tadeusz Pióro z PiS oraz Tomasz Matuszewski, dyrektor sanockiego MOSiR-u. Będzie on startować jako kandydat bezpartyjny, z komitetu „Łączy nas Sanok”. Dla obecnego burmistrza kandydatura Matuszewskiego jest bardzo trudna do przełknięcia. Ma on spore osiągnięcia. To za jego kadencji rozpoczęła się budowa

Prezes nie ma ochoty przystać na warunki Jakiego

Ten, kto wierzy w monolit Zjednoczonej Prawicy, skupionej wokół Jarosława Kaczyńskiego, jest w dużym błędzie. Liczą się przede wszystkim interesy własne, co bardzo wyraźnie widzimy już w Warszawie. Patryk Jaki, z Solidarnej Polski, walczy o stołek prezydenta stolicy, ale za bardzo na wsparcie sojusznika, czyli PiS i samego prezesa, liczyć nie może. Chodzi przede wszystkim o listę kandydatów na radnych Warszawy. Jakiemu zamarzyło się, by to jego zaufani ludzie startowali

Konserwy z mięsem świń z terenów, gdzie wykryto wirusa ASF

Wiadomo powszechnie, że wirus ASF (afrykański pomór) niejednemu spędza sen z oczu. Wiadomo, że jego nosicielem są świnie, dziki i guźce. Mówi się, że nie jest on groźny dla człowieka, choć jeden z epidemiologów, szef państwowej służby sanitarnej Rosji, Giennadij Onishchenko nie wyklucza, iż może dojść do mutacji tego wirusa, a wówczas może stać się on niebezpieczny i dla ludzi. Dlatego, na obszarach, gdzie stwierdzono przypadki zakażenia tym wirusem, przeprowadza

Manuela Gretkowska straciła nadzieję

Manuela Gretkowska, polska pisarka, reżyserka, działaczka społeczna, założycielka polskiej Partii Kobiet, straciła już nadzieję, że Polska może wyjść spod skrzydeł PiS. Na Facebooku przyznała, że nie będzie już więcej komentowała obecnej rzeczywistości, a zrobiła to bardzo w swoim stylu, nie przebierając w słowach. Opisuje swoją rozmowę z Donaldem Tuskiem, z którym spotkała się w 2007 r, przed przyspieszonymi wyborami. Mówił wtedy, że wie, iż wygrana w wyborach da Jarosławowi Kaczyńskiemu