Waldemar Mystkowski

Kaczyński cofa nas do Polaczka

Emmanuel Macron nieprzypadkowo użył sklepikarskiej metafory do polityków z naszego regionu Europy, ze szczególnym uwzględnieniem pisowskich. I nie miał bynajmniej na myśli Beaty Szydło, bo ta nawet tańcząc kankana, nie jest w stanie wzbudzić zainteresowania. Traktowanie Unii Europejskiej jako supermarketu obciąża Jarosława Kaczyńskiego. Macron nieprzypadkowo użył tej metafory. I nie tylko z powodu tego, że kiedyś prezes PiS wybrał się do sklepiku osiedlowego, aby zrobić zakupy na użytek kampanii wyborczej

Sędzia Łączewski nie uznał Przyłębskiej jako prezes TK

Osiągnięciem rządów PiS jest niedziałające prawo, które zmierza do bezprawia. Takich decyzji jak sędziego Wojciecha Łączewskiego będzie więcej. I nie pomoże żadne ręczne sterowanie składami sędziowskimi przez magistra Zbigniewa Ziobrę, człowieka, który nie ma autorytetu nawet w najbliższym otoczeniu. Sędzia Łączewski nie uznał pełnomocnictwa reprezentanta Trybunału Konstytucyjnego, bo zostało podpisane przez nielegalnie wybraną prezes TK Julię Przyłębską. W takiej sytuacji proces mógł być tylko odroczony, a wytoczył go przedsiębiorca Marek

Błaszczak zasadził się na Przystanek Woodstock

Mariusz Błaszczak silnie starał się o swoją pozycję. Był nijaki, jest nijaki, a jednak jest rozpoznawalny. Dorobił się pozycji w kabarecie, w „Uchu prezesa” jest najbliżej usadowiony sławnego ucha, a na sali sejmowej nie siada w ławach rządowych, tylko obok prezesa, jako jego podręczny. Błaszczak jest człowiekiem sukcesu, ogromnego sukcesu. Nie ma żadnych zalet, jego intelekt został precyzyjnie opisany przez Ludwika Dorna – chodzący deficyt intelektualny – a jednak wiele,

Waszczykowski jeździ po Dudzie jak na łysej kobyle

Witold Waszczykowski nie musi jeździć do Spały na zjazd Klubów Gazety Polskiej, aby zaznajomić się z listem Jarosława Kaczyńskiego do uczestników. A Adrian musi. Waszczykowski nie musi zapewniać pośrednio prezesa, że Obywatele RP chcą przelać jego krew, a Adrian musi lecieć z tym komunikatem do TV Republika, aby zatroskać się o pisowską krew. Zauważmy, iż Andrzej Duda cały czas nie stoi pod drzwiami prezesa, weekendy ma wolne od antyszambrowania, choć

Zamach na Kaczyńskiego służy do tego, aby zamachnąć się na Polskę

Teorie zamachowe PiS ma opanowane w małym palcu, do perfekcji sporządzanie teorii zamachu, zarządzanie teorią poprzez polityków własnej partii i kitowanie nią publiki poprzez swoje media, teraz doszły jeszcze media dawniej publiczne. Tak przygotowana teoria zamachowa służy konkretnym rozwiązaniom politycznym, które mają podporządkować społeczeństwo, aby zaprowadzić reżim. Nie chcę wybiegać za daleko – acz najwyższa pora, aby jednak to robić – stoimy przed kolejnym przełomem, gdy już PiS zagryzie niezależność

https://koduj24.pl/kaczynski-pisze-do-integrujacego-sie-ludu-smolenskiego/

Jarosław Kaczyński lubi klakę, a nawet poddaje się jej rytmowi i ze swoim smoleńskim ludem wibruje wraz z frenetycznymi frazami: Ja-ro-sław-Ja-ro-sław. Usta składają się prezesowi do skandowania swego imieniu, trudno mu się oprzeć. Kaczyński też lubi pisać listy. Wartość epistolografii jest podobna uprawianej przez niego retoryce: nasączenie nienawiścią jest takie, iż gdyby słowa były łatwopalne (choć takie w pewnym sytuacjach są: łatwo zapalają tłum do niszczenia) niejeden stos by zapłonął.

IPN dla PiS jak mauzoleum Lenina

Stefan Niesiołowski pokazał IPN gest Kozakiewicza. I nie dziwota, bo ta instytucja skompromitowała się, jak Moskwa organizująca igrzyska. Instytut Pamięci Narodowego miał odkłamywać historię czasów PRL-u, niepostrzeżenie sam zaczął tworzyć kłamstwa. Po odejściu PiS od władzy może być tak, iż powstanie chęć odkłamywania kłamstw IPN. Ta instytucja jest typowo polska. Za co byśmy się nie wzięli, spaprzemy. Nie potrafimy myśleć instytucjonalnie, może dlatego, że do tego rodzaju synekur pchają się

Czy Kaczyński zejdzie do katakumb?

Kardynał Kazimierz Nycz nie dał odpowiedzi na pytanie, czy miesięcznice smoleńskie są uroczystościami religijnymi, ale dał niejako częściową odpowiedź, że jako najwyższy hierarcha nic nie wie, aby Archidiecezja Warszawska była zaangażowana organizacyjnie podczas przemarszu Jarosława Kaczyńskiego ze swoim ludem smoleńskim. Literaturoznawca z PAN prof. Jacek Leociak zwrócił się z pytaniem do rzeczywistego eksperta, jakim jest kard. Kazimierz Nycz czy miesięcznice są wpisane do kalendarza liturgicznego. „Uprzejmie informuję, że nie jesteśmy

Nepotyzm PiS in flagranti z córką leśniczego

Szkoda, że „koperta córki leśniczego” dotarła tylko do Mariusza Błaszczaka i została zatrzymana przez czujne oko kamery (medium cool) telewizji Polsat News. Piszę „szkoda”, choć nie poznalibyśmy tego zjawiska i konkretnie drogi tej koperty córki leśniczego. Został odkryty szlak przemytniczy, tj. nepotyczno-korupcyjny „z rączki do rączki” praktykowany przez polityków PiS. Trzeba będzie uruchomić nowe sposoby kontrabandy. Jeszcze inaczej – „szkoda”, że Mariusz Błaszczak odkrył śledzące go oko kamery. Bo gdyby

Separacja, a po niej rozwód z Unią Europejską?

Polska rządzona przez PiS zostaje poddana kolejnej procedurze dyscyplinującej. Staczamy się po równi pochyłej. PiS znamionuje antywartości, aksjologia partii Kaczyńskiego to nieprawość i niesprawiedliwość, a także antychrześcijańskość. Tę pisowską antytetyczność poznaliśmy nadto przez niemal dwa lata ich władzy. Do procedury, aby Polska przestrzegała reguły praworządności, dochodzi związana z naruszeniem prawa unijnego dotycząca odmowy udziału w programie relokacji uchodźców. Tak postanowiła Komisja Europejska, w której nie było dyskusji na ten temat. Szef KE Jean-Claude

Łebski Macierewicz i Mojżesz Kaczyński

Antoni Macierewicz ma łeb jak sklep? To porównanie mnie nie zadowala, bo ma łeb jak galeria handlowa. Tak! Macierewicz nie ma deficytu głowy (jak to ładnie ujął Ludwik Dorn w stosunku do Mariusza Błaszczaka), ma bez mała łeb konia (jeszcze jedna łebska metafora). Dlaczego? Szybko śpieszę wyjaśnić. Powtórne wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej na kopyto PiS leży w gruzach, lecz minister obrony się nie daje. O, nie! Trwa przy swoich bredniach.

Siedlecka i Frasyniuk a los Kaczyńskiego

Publicystka prawna „Polityki” i „Wyborczej” Ewa Siedlecka została wczoraj – podczas zorganizowanej przez Obywateli RP blokady miesięcznicy smoleńskiej – wyniesiona przez policjantów wcześniej niż Władysław Frasyniuk. Była drugą osobą, która przeniesiono z miejsca protestu na miejsce kontrolowane przez policję. Po chwili „dołączył”  do niej i innych przeniesionych legendarny lider „Solidarności”, też przeniesiony Frasyniuk. Siedlecka opisała, jak przebiegał protest, także opowiedziała o tym portalowi OKO.press tuż po 2-godzinnym „zwolnieniu” jej przez

Czy Trump oskubie Dudę?

Wizyta prezydenta USA w Polsce zawsze jest dla nas najważniejsza. Szczególnie takiego „dziwnego” prezydenta jak Donald Trump i w takim czasie. No, właśnie! Dlaczego nie ma analiz tego wydarzenia z polskiej strony, przynajmniej władz PiS, nie ma zbytniej euforii? Trump ma wpaść do Warszawy 6 lipca na dzień przed szczytem G20 w Hamburgu. Już to powinno spowodować namysł, bo w komunikacie administracji waszyngtońskiej na pierwszy plan wybity jest fakt: „Trump

Reduta Dobrego Imienia na rykowisku

Zbieżność nazwiska i filmu jest wielce przypadkowa, bo film „Dzień Świra” powstał na początku obecnego wieku, a Reduta Dobrego Imienia, jak podobne przypadki kiczu patriotycznego „jelenia na rykowisku” wzrastają po dojściu PiS do władzy. Marek Koterski raczej nie mógł zainspirować się niejakim Maciejem Świrskim, założycielem owej Reduty (itd.), bo gdzie Rzym, gdzie Krym. Wybitny filmowiec nie ma wiele wspólnego z grafomanem, acz stado takich Świrskich całkiem dobrze komponuje się w