Aż 70 proc. Polaków uważa, że wybory prezydenckie powinny odbyć się w innym terminie

Aż 70 proc. Polaków uważa, że wybory prezydenckie powinny odbyć się w innym terminie

Z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” wynika, że aż 70 proc. Polaków uważa, że z powodu epidemii koronawirusa, majowe wybory prezydenckie należy przełożyć.

 

Tylko 12 proc. respondentów stwierdziło, że nie trzeba przesuwać terminu wyborów. 18 proc. badanych nie miało zdania w tej sprawie.

A tymczasem PiS od wielu dni upiera się, że w obliczu pandemii koronawirusa nie ma powodów do zmiany terminu wyborów prezydenckich. Dzisiaj głos w tej sprawie zabrał także prezes partii rządzącej: „Kaczyński „nie widzi przesłanek” do przełożenia wyborów i powołuje się na… Konstytucję!”.

 

Głusi więc pozostają na apele opozycji w tej sprawie. Przypomnijmy tylko, co na ten temat mówił Donald Tusk: „Tylko wariat albo zbrodniarz mógłby proponować ludziom pójście [w maju] do lokali wyborczych”.

Sondaż Pollster przeprowadził w dniach 17-18 marca 2020 r. na próbie 1077 dorosłych Polaków.

bt

Źródło: se.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Goool
Goool
21 marca 2020 11:36

Kaczyński się przeliczy. Będzie musiał przełożyć wybory bo, niestety, koronawirus nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Problem jest tylko jeden. Wybory będą musiały być zorganizowane szybko, aby nie wpaść w ewentualna kolejna falę np jesiennych zachorowań

Jacek Doliński
Jacek Doliński
21 marca 2020 11:37

PiSi sądzą, że w maju będzie jeszcze można wmawiać „ciemnemu ludowi, który [wszystko] kupi” (©2005, Jacek Kurski), że państwo jest doskonale przygotowane do walki z wirusem i daje radę – a na jesieni nie uwierzy w to nawet najciemniejszy z tego „ciemnego ludu”. No i w tej chwili Duda ma przewagę nad innymi kandydatami, bo jako jedyny dalej prowadzi kampanię przedwyborczą, pod pretekstem gospodarskich wizyt („Jak za Gierka”). Poza tym na kwiecień planowana jest akcja zakupu przez PiS głosów emerytów, znana pod hasłem „ 13. emerytura”, więc jeżeli wybory zostaną odsunięte w czasie, to pieniądze z budżetu zostaną wydane na darmo – a z kolei przekładanie wypłaty na jesień obnażyłoby prawdziwe intencje i cały cynizm tej akcji i mogłoby wkurzyć zamiast zjednać emerytów.

Obserwator
Obserwator
21 marca 2020 11:48

Dostrzeże konieczność przełożenia wyborów jak będzie 5 tysięcy potwierdzonych zachorowań oraz 600- 700 zgonów, czego nam nie życzę!

paragraf22
paragraf22
22 marca 2020 08:38
Reply to  Obserwator

Masz powność, że wtedy dostrzeże? Wątpię. Nawet wtedy niczego nie dostrzeże.

Marek
Marek
21 marca 2020 23:25

A jak nie będą przełożone to co? To te 70% pójdzie zagłosować przeciwko dudzie? Wątpię i kaczyński też wątpi. Oni dobrze wiedzą, że sondaże tego typu nie przełożą się na faktyczne poparcie lub jego brak. Tylko kasa typu 500+ i 13-15stki się liczą.. Taka jest hierarchia ważności i wartości dużej i znaczące części polaków. Ale niech kandydaci opozycji dale siedzą na tyłkach, zamiast prowadzić inną kampanię, na pewno to pomoże.