Banaś zdradza inżynierię finansową rządu

Banaś wszedł na sejmową mównicę a politycy PiS...wyszli z sali

To gorzka pigułka od prezesa NIK dla premiera Morawieckiego: dzisiaj rano, przy prawie pustej sali sejmowej przemawiał Marian Banaś, demaskując finansowe sztuczki rządu w 2020.

Jestem przekonany, że to jest najlepszy budżet w ciągu ostatnich 30 lat” – chwalił się swego czasu Morawiecki. A jaka jest prawda? „W 2020 w znacznie większym zakresie niż do tej pory zastosowano różne rozwiązania, które choć zgodne z prawem, to zakłócały przejrzystość i roczność budżetu państwa” – to pierwszy zarzut Banasia.

 

18,3 mld zł przekazano w postaci obligacji skarbowych rożnych podmiotom. To o 12 mld więcej, niż w roku 2019 i taka kwota powinna powiększyć deficyt budżetowy. Po to, aby w budżecie nie były widoczne te wydatki, wykorzystano pożyczki z Funduszu Solidarności (pierwotnie przeznaczone na pomoc niepełnosprawnych) oraz z Funduszy Rezerwy Demograficznej i Pracy. Pożyczki te poszły na kupienie głosów emerytów 13. emeryturą i nie zostały ujawnione w budżecie.

Na walkę ze skutkami pandemii wydano 166,1 mld zł, ale ujęte w budżecie zostało jedynie 23,3 mld. Reszta została pozyskana poprzez zadłużenie państwa w BGK i PFR SA. W efekcie deficyt budżetu państwa wyniósł 85 mld zł, a całego sektora rządowego – ponad 161 mld. Co oznacza, że dług publiczny wzrósł o 290 mld. Wcześniej taki wzrost długu publicznego zajmował 10 lat, teraz tylko rok.

 

Po co te wszystkie triki? Aby oficjalnie nie przekraczać progu 55 % PKB zadłużenia. Bo wtedy budżet nie mógłby zakładać deficytu, ograniczona zostałaby waloryzacja rent i emerytur, ograniczone wydatki Kancelarii Sejmu, Senatu i Prezydenta, a także nie można by udzielać pożyczek i kredytów. Rząd musiałby ciąć wydatki, a to byłaby dla niego porażka wizerunkowa.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Zgodnie z metodologią unijną – podkreślał Banaś – dług publiczny wzrósł z 45,6 % PKB do 57,5 %. Prezes NIK zwrócił także uwagę na szereg nieprawidłowości w budżecie: zakup respiratorów bez zabezpieczenia płatności, przyznawanie subwencji wybranym samorządom bez jasno określonych przepisami kryteriów (prywatnie wiemy, że przyznawano je gminom, gdzie większość głosowała na PiS), nierozliczenie zaliczek udzielonych kontrahentom na zakup uzbrojenia i sprzętu wojskowego.

Ekonomiści ING zwracają uwagę, że te same błędy rząd popełnia również w tym roku: poza budżetem zaciąga kolejne pożyczki.

Niestety, za rok ubiegły NIK przyznał rządowi absolutorium. Naród również, mimo iż to my będziemy te wszystkie pożyczki spłacali.

/td/

Źródło: wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nord
Nord
22 lipca 2021 15:40

Dla ciemnego ludu to czarna magia. Dla nich najważniejsze jest, że kasa co miesiąc z plusów wpada do sakiewki.